Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
szczecin
17.06.2007 14:21

Szczecin: Rośnie liczba osób zarażonych włośnicą

Kolejne przypadki zarażenia włośnicą odnotowano w Zachodniopomorskiem. Od soboty, kiedy główny inspektor sanitarny Andrzej Wojtyła informował w Szczecinie o 111 chorych, ich liczba wzrosła w niedzielę do 123 osób.

Podziel się
Dodaj komentarz

Kolejne przypadki zarażenia włośnicą odnotowano w Zachodniopomorskiem. Od soboty, kiedy główny inspektor sanitarny Andrzej Wojtyła informował w Szczecinie o 111 chorych, ich liczba wzrosła w niedzielę do 123 osób.

Przypuszcza się, że źródłem zarażenia mogła być kiełbasa polska wyprodukowana w Zakładach Przetwórstwa Mięsnego Rol-Banc w Świerznie. W piątek GIS nakazał wstrzymanie produkcji w tym przedsiębiorstwie.

Rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie - Renata Opiela powiedziała w niedzielę PAP, że tylko jedna osoba spośród 12 nowych przypadków zachorowań trafiła do szpitala, pozostałe są leczone ambulatoryjnie.

W związku włośnicą w sobotę do Szczecina przyjechali przedstawiciele centralnych służb sanitarno-weterynaryjnych, w tym zastępca głównego lekarza weterynarii Krzysztof Jażdżewski, by na miejscu zapoznać się z sytuacją w tej sprawie i wysłuchać raportów inspektorów regionalnych tych służb. Rozwój wypadków związanych z zachorowaniami oraz m.in. kwestie związane z leczeniem zarażonych pacjentów monitoruje na bieżąco też, podległe wojewodzie, Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Jak do tej pory 39 chorych na włośnicę hospitalizowano, a 84 osoby są leczone ambulatoryjnie. Kilku pacjentów po kuracji opuściło już szpital. Wśród chorych nie ma przypadków ciężkich; ich stan określany jest jako średni. Jak zapewniał w sobotę w Szczecinie Wojtyła, sytuacja związana z przypadkami zachorowań na włośnicę w regionie została opanowana i jest pod pełną kontrolą.

Wojewódzkie służby sanitarne skontrolowały wszystkie dziewięć firm - głównie rzeźnie, z których dostarczano mięso do produkcji w zakładzie w Świerznie. Nie stwierdzono nieprawidłowości, jeśli chodzi o badania sanitarno-weterynaryjne na obecność włośni w ubijanej trzodzie. Większość skontrolowanych zakładów ma certyfikaty unijne.

Na razie nie ma ostatecznego dowodu, że larwy włośnia znajdowały się kiełbasie polskiej. Inspektorzy sanitarni przypuszczają, że zarażone mięso mogło pochodzić z nielegalnego uboju.

Jak podkreślał na sobotnim briefingu Jażdżewski, nie można stwierdzić kategorycznie, że to właśnie firma ze Świerzna kupiła zarażone mięso a decyzja o całkowitym wstrzymaniu produkcji w tym zakładzie była podyktowana brakiem odpowiedniej dokumentacji w tej firmie.

Jak informują służby sanitarne w całym województwie skontrolowano już 624 sklepy, do których mogła trafić feralna wędlina. Znaleziono jedynie 3 kg wędliny z "Rol-Bancu", była to jednak wędlina bez włośni.

Na wypadek dużego wzrostu zachorowań oprócz oddziału zakaźnego w szpitalu wojewódzkim w Szczecinie na przyjęcie pacjentów są przygotowane takie oddziały w szpitalach w Wałczu i Koszalinie. Apteki w regionie mają wystarczającą ilość leków potrzebnych dla chorych leczonych ambulatoryjnie.

Trwa wycofywanie z obrotu wszystkich wędlin wyprodukowanych przez "Rol-Banc". Klienci, którzy kupili wędliny tej firmy powinni je zwrócić, tak by mogły być przebadane. Wszyscy właściciele sklepów wprowadzających do obrotu handlowego wyroby firmy ze Świerzna muszą wywiesić informację o konieczności zwrotu lub zniszczenia zakupionych wędlin.

Włośnica (trychinoza) jest odzwierzęcą chorobą inwazyjną. Jej źródłem są larwy, a przejściowo także postacie dojrzałe włośnia - nicienia o długości 1,5 - 3 mm. Choroba jest groźna, a jej leczenie długotrwale. Człowiek zaraża się, jedząc surową lub niedogotowaną, zakażoną nicieniami lub ich larwami wieprzowinę lub dziczyznę, a także jedząc wędliny wędzone w zbyt niskiej temperaturze. Nie można zarazić się od chorego człowieka.

Charakterystyczne objawy włośnicy to: bóle mięśni, po kilku dniach wysoka gorączka, z dreszczami, nudności, wymioty, biegunki, przemijający obrzęk twarzy i powiek, osłabienie, niekiedy wysypka na skórze, bowiem wędrówka larw nicienia (włośni) wewnątrz organizmu wywołuje objawy podobne do alergii.

Możliwe powikłania włośnicy to: zapalenie oskrzeli i płuc, zapalenie mięśnia sercowego lub uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego. (PAP)

mgm/ rod/

Tagi: szczecin, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz