Notowania

usa
24.11.2010 22:49

USA: Na Wall Street mocne wzrosty przed świąteczną przerwą, pomogły dane makro

Środowa sesja na Wall Street przyniosła mocne wzrosty głównych indeksów, gdyż najnowsze dane makroekonomiczne pokazały siłę amerykańskiej gospodarki. Dane te odsunęły na dalszy plan informacje o eskalacji konfliktu na Półwyspie Koreańskim oraz o kłopotach części państw strefy euro, które jeszcze dzień wcześniej rozpalały emocje inwestorów.

Podziel się
Dodaj komentarz

Środowa sesja na Wall Street przyniosła mocne wzrosty głównych indeksów, gdyż najnowsze dane makroekonomiczne pokazały siłę amerykańskiej gospodarki. Dane te odsunęły na dalszy plan informacje o eskalacji konfliktu na Półwyspie Koreańskim oraz o kłopotach części państw strefy euro, które jeszcze dzień wcześniej rozpalały emocje inwestorów.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial zyskał 150,91 pkt. (1,37 proc.) i osiągnął poziom 11.187,28 pkt.

Indeks S&P 500 wzrósł o 17,62 pkt. (1,49 proc.) i wyniósł na koniec dnia 1.198,35 pkt.

Nasdaq Composite zwyżkował o 48,17 pkt. (1,93 proc.) i wyniósł 2.543,12 pkt.

Departament Handlu poinformował, że sprzedaż nowych domów w USA spadła w październiku do 283 tysięcy w ujęciu rocznym. Analitycy spodziewali się, że sprzedaż nowych domów w październiku wyniesie 312 tys. We wrześniu odnotowano 308 tys. po korekcie.

Indeks poziomu optymizmu wśród konsumentów amerykańskich, opracowywany przez Uniwersytet Michigan wyniósł w listopadzie 71,6 pkt. i okazał się wyższy od oczekiwań. Analitycy spodziewali się wskaźnika na poziomie 69,5 pkt.

Departament Pracy podał, że liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu spadła w USA o 34 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 407 tys., czyli najmniej od ponad 2 lat. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 435 tys. wobec 441 tys. po korekcie tydzień wcześniej.

Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku spadła o 142 tys. i wyniosła 4,182 mln w tygodniu, który skończył się 13 listopada. Analitycy spodziewali się 4,275 mln osób.

Z kolei wydatki amerykańskich konsumentów w październiku wzrosły o 0,4 proc. miesiąc do miesiąca, podczas gdy we wrześniu wzrosły o 0,3 proc. po korekcie. Wzrost tych wydatków utrzymuje się już czwarty miesiąc z rzędu, co zdaniem większości analityków świadczy, że gospodarka rozwija się już własnymi siłami.

Dochody Amerykanów wzrosły natomiast o 0,5 proc., wobec braku zmian w poprzednim miesiącu. Ekonomiści spodziewali się, że wydatki konsumenckie wzrosną o 0,5 proc. oraz że dochody wzrosną o 0,4 proc.

Zamówienia na dobra trwałe w USA w październiku spadły mdm o 3,3 proc. po wzroście o 5,0 proc. miesiąc wcześniej po korekcie. Analitycy oczekiwali, że zamówienia w październiku wzrosną o 0,1 proc.

Kilka firm, w tym Tiffany, Deere oraz Guess, przedstawiło w środę swoje wyniki kwartalne, które okazywały się generalnie lepsze od oczekiwań analityków.

Lekko zwyżkowały akcje General Motors, który zapowiedział inwestycję w wysokości 163 mln dolarów w swoich fabrykach w Michigan i Ohio. Natomiast mocno szły w górę akcje towarzystw lotniczych.

Zniżkowały papiery HP, gdyż analitycy UBS wycofali je ze swojej listy spółek rekomendowanych do kupna.

Rosły akcje dużych sieci handlowych w oczekiwaniu na rozpoczęcie sezonu świątecznego w Stanach Zjednoczonych. Okres ten rozpoczyna się od tzw. Czarnego Piątku, za dwa dni. W tym roku sklepy mają rozpocząć wyprzedaże o wcześniejszej godzinie niż zazwyczaj, a część z nich ma zamiar otworzyć sezon już w świąteczny czwartek.

W czwartek giełdy w USA będą nieczynne z powodu Święta Dziękczynienia. W piątek z powodu Czarnego Piątku sesja na nowojorskiej giełdzie będzie krótsza. (PAP)

pr/ jm/

Tagi: usa, wiadomości, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz