Notowania

Banki sponsorują programy rządu. Szeroki strumień pieniędzy dla budżetu

Co czwarta złotówka z CIT. A do tego jeszcze tzw. podatek bankowy. Branża finansowa zarabia coraz więcej i płaci też coraz więcej do budżetu. To jedno z głównych źródeł finansowania "piątki Kaczyńskiego".

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Strumień podatków z branży finansowej do budżetu jest coraz większy (Fot: LESZEK KOTARBA / EAST NEWS)

W pierwszym półroczu dochody budżetu wzrosły o aż 10,2 mld zł w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Pieniądze z podatków płyną coraz szerszym strumieniem i dzięki temu wypłata trzynastej emerytury przeszła w budżecie właściwie prawie bez echa.

Najszybciej rosną wpłaty podatku od dochodów firm. Wpływy z CIT poszły w górę o 18,8 proc. rok do roku, to jest o 3,5 mld zł. To o wiele szybciej niż VAT (+3,5 proc.) i PIT (+11,4 proc.).

Zestaw danych Ministerstwa Finansów o największych podatnikach CIT jasno pokazuje, kto zwiększył wpłaty. Budżetowi nie żałuje pieniędzy przede wszystkim branża finansowa. A konkretnie banki, ubezpieczyciele oraz firmy leasingowe.

Zobacz też: Kto może skserować twój dowód. Ekspert wyjaśnia

Te trzy branże zapewniły w ubiegłym roku budżetowi aż co czwartą złotówkę z podatku dochodowego od firm. I nie mają chyba się zamiaru w swojej hojności zatrzymywać.

Najnowsze dane wskazują, że zyski w tym roku rosną jak na drożdżach, nawet mimo większych wpłat na Bankowy Fundusz Gwarancyjny. ING BSK poprawił w drugim kwartale wynik netto o 26 proc. rok do roku, a mBank o 15 proc. A wraz z zyskami rosną i wpłaty do budżetu z CIT.

Co czwarta złotówka z CIT

W ubiegłym roku instytucje finansowe z bankami na czele wypracowały ponad 45 mld zł zysku brutto, od którego należało się 8,6 mld zł CIT, czyli 24,9 proc. wpływów z tego podatku do budżetu. To o aż 2,2 mld zł więcej niż rok wcześniej.

Banki zwiększyły wpłaty o 1,17 mld zł, ubezpieczyciele o 0,62 mld zł, a firmy leasingowe o 0,45 mld zł. Z kogo konkretnie minister finansów może być najbardziej zadowolony?

Na pewno z PKO BP, który zwiększył wpłatę o 0,28 mld zł do 1,38 mld zł. Na kolejnych miejscach są dwa banki: ING BSK i Santander BP, które powiększyły wpłacane kwoty o 0,25 mld zł, płacąc po 700 mln zł podatku.

W pierwszej piątce największych wzrostów w kwocie należnego podatku jest jeszcze ubezpieczyciel - Aviva Życie, który rok wcześniej miał straty i podatku nie płacił. Teraz wykazał aż 1,23 mld zł zysku brutto. Należny podatek wyniósł 0,23 mld zł.

O ponad 100 mln zł więcej rok do roku wpłacała jeszcze grupa PZU, mBank i Alior Bank.

PZU jest największym płatnikiem wśród ubezpieczycieli, a drugie miejsce zajmuje Aviva Życie. Wśród banków prym wiodą PKO BP i Bank Pekao, a z firm leasingowych - Volkswagen Leasing oraz Mercedes-Benz Leasing.

Podatek bankowy coraz większy

A CIT to przecież nie wszystkie podatki, które wnosi do budżetu branża finansowa. Nie można zapominać o tzw. podatku bankowym, zależnym od wielkości aktywów. Danina obowiązuje od 2016 roku i w ubiegłym roku wpłynęło z jej tytułu 4,5 mld zł, czyli o 200 mln zł więcej rok do roku.

Podobny wzrost wpływów szykuje się i w tym roku, bo już w pierwszych sześciu miesiącach instytucje wpłaciły 2,3 mld zł, czyli 100 mln zł więcej rok do roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
12-08-2019

Łukasz ŁaciakZyskują szarzy obywatele, co nas obchodzi los banków? Nagle każdy bankowiec się znalazł bo nie lubi PiS? Kpina.

12-08-2019

cichyy68nawet jesli to prawda to prawidlowo!! banki mają tu eldorado a ludzie zdychają przez biedę pora to zmienić!!

12-08-2019

RajmundŚwietna wiadomość! Czyli tak jak mówiłem to nie my płacimy, nie nas obciążają podatkami! Ale to my korzystamy i to jest najważniejsze!

Rozwiń komentarze (715)