Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. MLU
|
aktualizacja

Credit Suisse na krawędzi. Kurs się załamał, obroty wstrzymywane

235
Podziel się:

Credit Suisse nie może liczyć na wsparcie Saudi National Bank – po tej informacji kurs akcji szwajcarskiego banku w środę załamał się, a obroty zostały już kilkukrotnie wstrzymane. Wyprzedaż dotyczy także akcji innych europejskich banków.

Credit Suisse na krawędzi. Kurs się załamał, obroty wstrzymywane
Problemy Credit Suisse nasiliły się po upadku SVB (Getty, Jose Cendon)

Credit Suisse już od dłuższego czasu znajdował się w tarapatach, z których pod koniec 2022 r. wyciągali go Saudyjczycy.

Kurs akcji drugiego co do wielkości banku Szwajcarii znajdował się już wcześniej na bardzo niskim poziomie. Gdy w zeszły czwartek upadł kalifornijski Sillicon Valley Bank, co pociągnęło za sobą wyprzedaż akcji sektora finansowego na całym świecie, jego problemy tylko się pogłębiły.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Patologia w USA doprowadziła właśnie do krachu. "Czują się bezkarnie"

Problemy Credit Suisse w środę ciągną w dół akcje także innych europejskich banków

W takim otoczeniu w środę Saudi National Bank poinformował, że nie może zaoferować pomocy finansowej Credit Suisse w większym zakresie.

To w zaledwie parę chwil pociągnęło kurs giełdowy Credit Suisse jeszcze o blisko 25 proc. w dół i wywołało także wyprzedaż akcji innych europejskich banków. Notowania Credit Suisse i paru innych banków były już dzisiaj kilkukrotnie wstrzymywane.

  • Po tej informacji w stosunku do europejskich walut, w tym złotego, umacnia się dolar.
  • WIG Banki stracił do godz. 14 w środę już blisko 4 proc., WIG20 blisko 3 proc. W środę z powodu problemów Credit Suisse stratę rzędu 3-5 proc. na ten moment odnotowały praktycznie wszystkie giełdy w Europie.
  • W czwartek Europejski Bank Centralny podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych. Do środy rynek był niemal pewien, że będzie to kolejna podwyżka o 50 punktów bazowych, po godz. 14 najprawdopodobniejszym scenariuszem jest już podwyżka o 35 pb.

Roubini: Upadek Credit Suisse byłby zdarzeniem porównywalnym z upadkiem Lehman Brothers

Cytowany przez agencję Reutersa Carlo Franchini Banca Ifigest stwierdził, że "wierzy, że problemy Credit Suisse zostaną rozwiązane, a bankowi nie pozwoli się upaść".

Jak podkreślił w wypowiedzi dla "Guardiana" Andrew Kenningham, główny ekonomista Capital Economics na Europę, ewentualny upadek Credit Suisse byłby znacznie poważniejszym problemem dla światowej gospodarki niż upadek kalifornijskiego SVB. Trzeba też zadać sobie pytanie, czy znowu mamy do czynienia z wyizolowanym przypadkiem, czy to już jednak początek globalnego kryzysu.

Z kolei nazywany Dr Zagładą ekonomista Nouriel Roubini w rozmowie z Bloomberg TV stwierdził, że upadek Credit Suisse byłby dla Europy zdarzeniem porównywalnym z upadkiem Lehman Brothers. "Zbyt duży, by upaść i zbyt duży, by go ratować. Nie jest nawet jasne, jaka jest skala jego niezrealizowanych strat" – stwierdził Roubini.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
banki
kryzys
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(235)
Heheh
3 miesiące temu
W 2008 padały banki i ratowały je państwa.. To co idzie to będzie padanie państw.. Tylko państw nie będzie miał kto ratować
Tyler Durden
3 miesiące temu
To bank gnid.. Najgorszych.. Skoro zabrali kasę to coś się świeci.. Swoją drogą podaż pieniądza osiągnęła poziom poniżej zera.. Takie rzeczy ostatnio 100 lat temu.. Matrix i od nowa.. Przed nami wielka wojna
ghostec
3 miesiące temu
Chciałbym przypomnieć, że Credit Suisse maczał palce w kryzysie finansowym w 2008. Nawet jeden od nich poszedł za to siedzieć. Podobno w USA tylko on, choć to nie od CS zaczął się krach. Polecam wszystkim film, w gwiazdorskiej obsadzie, BIG SHORT, który jest trochę fabularyzowanym paradokumentem i opisuje cały wałek z 2008 roku. Teraz widać szykuje się następny. I na koniec pamiętajmy kto zapłaci za wszystkie błędy (prywatnych) banków. No kto? Podatnicy. My wszyscy. Bo na koniec rządy będą musiał dotować banki, by te się nie przewróciły. A czyimi pieniędzmi szastają rządy? Historia lubi się powtarzać, zwłaszcza gdy ktoś raz na czymś zarobił, to za chwilę spróbuje jeszcze raz tego samego.
Apis
3 miesiące temu
Będzie tak.... Bitkom sztuczna górka 15 do 30% ,,,,, złoto pomimo popytu ,,,sztucznie hamowane ,,, wiadomo rekiny muszą wejść w bezpieczny towar ,,,, za jakiś czas banki powiązane z bitkomem plajta ,,, kryzys jakiego świat nie widział,,, ulica puszczona w skarpetkach ,,, rekiny zostaną z fizycznym złotem,,, rajd za uncję na kilka,,, a może kilkanaście tys. Baksów,,,,, czemu tak będzie ? Psychologia ,,,, chęć szybkiego zysku zawsze wygra ,,,, a po pompowaniu a co za tym idzie drukowaniu papieru w pandemia , teraz wojna,,, i znowu w ratowanie banków ,,,, bo tak nam zależy na oszczędnościach obywateli ,,,, jak pan Beiden mówi że pieniądze bedą bezpieczne ,,, to trzeba uciekać ,,,z tymi pieniędzmi puki można,,,
franek
3 miesiące temu
i juz wiadomo - pożyczy 50 mld od rzadu szwajcarskiego - hahaha
...
Następna strona