Czy lokaty zaczynają się opłacać? Jak chronić oszczędności przed inflacją?

Po ostatniej podwyżce stóp procentowych premier Mateusz Morawiecki zaapelował do banków, aby skutkiem zacieśniania polityki pieniężnej był nie tylko wzrost oprocentowania kredytów, ale również depozytów. Perswazja rządu okazała się skuteczna, bo jak wynika z danych NBP lokaty bankowe są oprocentowane średnio 20 razy wyżej niż jeszcze rok temu. Sprawdzamy, jak długo taka tendencja ma szansę się utrzymać i gdzie znaleźć najlepsze lokaty bankowe.

BankTo, jak długo będzie utrzymywała się tendencja rosnącego oprocentowania depozytów, będzie zależało od kolejnych decyzji Rady Polityki Pieniężnej
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Roman Levin

Seria podwyżek stóp procentowych trwa już od ośmiu miesięcy, a banki w odpowiedzi na rosnący WIBOR ochoczo podwyższają oprocentowanie kredytów. Jednak wysokie stopy procentowe mają jeszcze swoją drugą stronę medalu, bo gdy tracą kredytobiorcy, powinni zyskiwać posiadacze lokat bankowych. Ale ze względu na nadpłynność sektora banki nie były skore do płacenia więcej za utrzymywanie u nich oszczędności. Dopiero teraz nastąpiła zmiana, która pozwoli osiągnąć zauważalne zyski na depozytach.

Na rosnących stopach procentowych zyskują oszczędzający

Rok temu średnie oprocentowanie lokat wynosiło 0,14 proc., w marcu około 2 proc., natomiast obecnie bez problemu można znaleźć oferty na 5-6 proc. w skali roku.

Lokaty 2022 są więc wreszcie opłacalnymi produktami, bo wpłacając do banku przykładowo 50 tys. zł na rok, można liczyć na zysk rzędu 2 tys. zł. Biorąc pod uwagę fakt, że otrzymujemy gwarancję zwrotu środków i nie musimy robić nic poza założeniem lokaty, jest to naprawdę satysfakcjonujący zarobek.

Oprocentowanie lokat w górę – na jak długo?

Banki dość długo wstrzymywały się z poprawą oferty lokat. Oprocentowanie zaś nie rosło proporcjonalnie do podwyżek stóp procentowych. Obecnie instytucje te wyraźnie podniosły oprocentowanie, a na ich decyzję mogły wpłynąć naciski ze strony rządu.

Warto jednak pamiętać, że o oszczędności Polaków zaczynają też konkurować detaliczne obligacje skarbowe, których oprocentowanie wreszcie podniósł minister finansów. Obecnie na tego typu produktach można zarobić od 1,5 do 4 proc. (w zależności od wybranego okresu oszczędzania), a część z nich jest indeksowana inflacją, co pozwala choć trochę zabezpieczyć swój kapitał przed wzrostem cen.

To, jak długo będzie utrzymywała się tendencja rosnącego oprocentowania depozytów, będzie zależało od kolejnych decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Aktualne prognozy mówią, że możemy się spodziewać jeszcze dwóch podwyżek stóp, a główna stawka osiągnie poziom 6,5-7 proc. To zła informacja dla kredytobiorców, ale dobra dla oszczędzających, którzy mogą liczyć na to, że banki będą chętne płacić jeszcze więcej za utrzymywanie u nich kapitału.

Najlepsze lokaty bankowe – aktualne oferty

Obecnie najlepsze lokaty to te, które przekraczają stawkę 5 proc. w skali roku. Są trzy takie propozycje, więc ranking lokat przedstawia się następująco.

Najwięcej na rynku, bo aż 6 proc. w skali roku oferuje InBank na swojej Lokacie lojalnej. Można wpłacić maksymalnie 50 tys. zł na trzy miesiące, więc najwyższy możliwy do osiągnięcia zysk netto to 607,50 zł. W tym przypadku nie trzeba korzystać z żadnych dodatkowych produktów bankowych.

Odrobinę mniej płaci PKO BP na swojej Lokacie Mobilnej. Wpłacając 50 tys. zł (na tyle opiewa promocja) na miesiąc, odbierzemy około 194 zł, co przekłada się na oprocentowanie w wysokości 5,75 proc. Aby skorzystać z tej propozycji, trzeba otworzyć konto osobiste, a lokatę założyć w aplikacji mobilnej banku.

Z kolei w Getin Banku można zarobić nawet 5,50 proc. na rocznej lokacie. Maksymalna suma objęta promocją to 180 tys. zł, więc zysk netto, który otrzymamy po 12 miesiącach przy tej kwocie, to 8 019 zł. Nie jest wymagane zakładanie konta.

Co prawda bankowe depozyty nie gwarantują zabezpieczenia oszczędności przed inflacją, która przekroczyła już 12 proc., ale pozwalają w łatwy sposób dorobić sobie kilkaset, a nawet kilka tysięcy złotych do domowego budżetu. Dużo bardziej opłaca się więc oszczędzać w ten sposób niż trzymać pieniądze na nieoprocentowanym koncie osobistym.

Anna Serafin – ekspert porównywarki finansowej Totalmoney.pl

Źródło artykułu: totalmoney.pl
Wybrane dla Ciebie
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Silne wzrosty dolara i ropy. Kursy pną się w górę
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Rada Fiskalna ostrzega: demografia i rosnący dług zmuszą do łączenia gmin
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.2.2026
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
PGE rośnie, KGHM traci. Dwie prędkości na GPW
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.02.2026
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Były utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Potężny spadek wartości bitcoina. Gdzie jest dno?
Potężny spadek wartości bitcoina. Gdzie jest dno?
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy