Raty z dnia na dzień wzrosną o jedną trzecią. Dotyczy to kilkudziesięciu tysięcy Polaków

Dokładnie 8 lat temu przypadł szczyt zainteresowanie programem "Rodzina na swoim". Z pomocy państwa skorzystało wtedy ponad 50 tys. osób. W tym roku ich dopłaty się kończą, więc płacone co miesiąc raty drastycznie zwiększą się - o blisko 30-40 proc.

Dla wielu rodzin kończy się wsparcie z programu "Rodzina na swoim".
Źródło zdjęć: © Pixabay.com
Damian Słomski

W tym roku kończy się eldorado kilkudziesięciu tysięcy Polaków, którzy skorzystali z państwowych dopłat do kredytów. Program "Rodzina na swoim", czyli poprzednik "Mieszkania dla Młodych", miał na celu pomoc w zakupie własnych mieszkań lub też domów jednorodzinnych osobom, które nie mogłyby sobie pozwolić na normalny kredyt. Wsparcie przez lata było znaczące, ale zgodnie z zasadami, działało tylko przez pierwsze osiem lat spłat.

- "Rodzina na swoim" był to program, w ramach którego kupując mieszkanie na kredyt można było liczyć na dofinansowanie w formie około połowy odsetek. Tym samym osoby, które zadłużyły się w 2011 roku obecnie muszą się liczyć ze skokową podwyżką raty wraz z ustaniem dopłat. Problem dotyczy ponad 51 tysięcy gospodarstw domowych - wskazuje Bartosz Turek, analityk Open Finance.

Polacy coraz częściej bankrutują. W większośc przez kredyty

Oczywiście nie jest to nowy problem, bo w poprzednich latach już wygasały dopłaty dla kredytobiorców, zaciągających zobowiązanie w latach 2007-2010. Jednak w 2011 roku przypadł szczyt zainteresowania programem. Skorzystało z niego dokładnie 51 328 osób. Bartosz Turek przypomina, że dokładnie osiem lat temu w Warszawie można było dostać dopłaty na zakup mieszkania nawet do 9816 zł za metr kwadratowy.

Obraz
© Materiały prasowe | open finance

Z wyliczeń Open Finance wynika, że dla przeciętnego kredytobiorcy, który zadłużał się osiem lat temu, zakończenie okresu dopłat oznacza wzrost raty o około 30-40 proc. Przeciętny kredyt z dofinansowaniem udzielany w 2011 roku opiewał na 199,7 tys. zł. Gdyby został wzięty w styczniu na zakup 50-metrowego mieszkania na 30 lat, to na początku rodzina musiała spłacać ratę w kwocie około 720 zł miesięcznie (tradycyjny kredyt bez dopłaty wiązłby się z miesięczną ratą na poziomie 1210 zł).

Jak to wygląda teraz? Ostatnia rata z dopłatą opiewała na blisko 700 zł. Zaś pierwsza rata bez dopłaty to skok o prawie 270 zł. Wyniosłaby około 967,5 zł. Pocieszeniem może być fakt, że byłaby znacznie wyższa, gdyby nie panujące obecnie rekordowo niskie stopy procentowe.

Obraz
© Materiały prasowe | open finance

Jest sposób, by wzrost raty nie był tak drastyczny. Jak podpowiada Bartosz Turek, jeśli rodzina byłaby zdeterminowana, aby obniżyć ratę, mogłaby rozważyć poszukiwanie kredytu z niższą marżą lub wydłużenie okresu kredytowania.

Podkreśla jednak, że w drugim przypadku zysk byłby skromny, bo spłacanie długu przez dodatkowych 5 lat zmniejszyłoby ratę z 967,5 do 855 złotych. Trzeba przy tym też pamiętać, że nie zawsze możliwe jest wydłużenie okresu kredytowania. Ponadto, co do zasady, im kredyt dłuższy, tym miesięczna rata niższa, ale łączny koszt kredytu wyższy.

- Diabeł tkwić może w takich szczegółach jak prowizja za wcześniejszą spłatę kredytu, bo bank może zażądać wynagrodzenia za szybsze pożegnanie się z długiem, prowizja za udzielenie kredytu oraz inne opłaty związane z zaciągnięciem kredytu czy też dodatkowe produkty, które obniżą marżę, ale podniosą miesięczny koszt. Dokładna kalkulacja tych wszystkich kosztów pozwoli dopiero jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie na ile opłacalna będzie zamiana dotychczasowego długu na nowy - tłumaczy ekspert Open Finance.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Niemiecki przemysł maszynowy w odwrocie. Cła Trumpa uderzają w eksport
Niemiecki przemysł maszynowy w odwrocie. Cła Trumpa uderzają w eksport
Alphabet wchodzi do klubu 4 bilionów dolarów. AI zmienia układ sił
Alphabet wchodzi do klubu 4 bilionów dolarów. AI zmienia układ sił
Ceny gazu wystrzeliły. Zapasy niższe niż zwykle
Ceny gazu wystrzeliły. Zapasy niższe niż zwykle
Minister wprost: strefy czystego transportu szkodzą ludziom
Minister wprost: strefy czystego transportu szkodzą ludziom
Gigainwestycja stoi już prawie 1,5 roku. PKP PLK nie wyklucza zmiany wykonawcy
Gigainwestycja stoi już prawie 1,5 roku. PKP PLK nie wyklucza zmiany wykonawcy
Trump przegrał w sądzie. Spór o dotacje na czystą energię
Trump przegrał w sądzie. Spór o dotacje na czystą energię
Marzną, żeby w Pekinie było czym oddychać. Wielki problem w Chinach
Marzną, żeby w Pekinie było czym oddychać. Wielki problem w Chinach
Ropa naftowa drożeje. Najwyższe ceny od listopada
Ropa naftowa drożeje. Najwyższe ceny od listopada
Liczba cudzoziemców w Polsce. ZUS pokazał najnowsze dane
Liczba cudzoziemców w Polsce. ZUS pokazał najnowsze dane
Poważny problem dla poszukujących pracy. Pojawiła się nadzieja. "Odbiliśmy się od dna"
Poważny problem dla poszukujących pracy. Pojawiła się nadzieja. "Odbiliśmy się od dna"
USA mogą przejąć Grenlandię? Nowy projekt ustawy budzi kontrowersje
USA mogą przejąć Grenlandię? Nowy projekt ustawy budzi kontrowersje
Lekarze współpracujący z gangami. GIF bije na alarm: zaczyna się od legalnej recepty
Lekarze współpracujący z gangami. GIF bije na alarm: zaczyna się od legalnej recepty