Notowania

mbank
20.12.2019 06:53

Sprzedaż mBanku. Nabywca będzie musiał wyłożyć kilkanaście miliardów

Wycena giełdowa mBanku wynosi 15,8 mld zł. Cena jedna zapewne będzie się wahać między 13 a 16 mld zł. Tyle będzie musiał wyłożyć nabywca.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Shutterstock.com)
Większość akcji mBanku ma w tej chwili Commerzbank.

I to niezależnie, czy mBank kupią - jak pisze piątkowa "Rzeczpospolita" - Amerykanie, o czym się spekuluje, czy też uznane za faworytów banki państwowe.

Sama wycena giełdowa mBanku (którego 69,3 proc. akcji ma Commerzbank) nie jest wystarczającym wskaźnikiem tego, ile może zapłacić kupujący. Wszystko z powodu wartych blisko 17 mld zł hipotek walutowych (16 proc. portfela kredytów mBanku), które muszą zostać wydzielone, aby znalazł się chętny na tę instytucję.

Pierwszą niewiadomą jest, ile kapitału musiałoby trafić do portfela frankowego – co trudno przewidzieć, bo nie wiadomo, jak zdecyduje regulator. Łukasz Jańczak, analityk Ipopemy, na którego powołuje się "Rz" - przyjął, że byłoby to 3,7 mld zł.

Zobacz: Jacek Rostowski komentuje plany Sasina. "Morawiecki zaprasza na ucztę, nominaci polityczni zabierają srebrne łyżeczki"

Kolejna niewiadoma to rentowność mBanku bez franków. – Według mojej prognozy mBank z portfelem frankowym, ale bez wzrostu rezerw z powodu spraw sądowych, osiągnąłby w 2020 r. 1,4 mld zł zysku netto. Zakładam, że portfel ten dodaje co najmniej 100 mln zł do rocznego zysku netto. Zatem po jego wyłączeniu mBank osiągnąłby nieco mniejszy zysk, ok. 1,3 mld zł. Z kolei kapitał przypisany do tej działalności bez franków szacuję na 13 mld zł – wylicza.

Zatem ROE (zwrot z kapitałów własnych) mBanku pozbawionego franków byłby wyższy niż teraz (blisko 8 proc.) i wyniósłby ok. 10 proc. To punkt wyjścia do wyceny mnożnikowej. – Przy ROE rzędu 10 proc. premia do wartości księgowej jest uzasadniona, ale niewielka. Ostatnio wskaźniki wyceny banków obniżyły się – mówi Jańczak. Wycena mBanku bez franków z mnożnikiem nieco powyżej wartości księgowej dałaby 13,5 mld zł.

Wcześniej Commerzbank sugerował, że oczekuje wyceny podobnej do ING Banku Śląskiego, najdroższego w Polsce. Co dawałoby wycenę na poziomie ok. 16,5 mld zł. – Nie sądzę, aby realne było osiągnięcie wyceny choćby zbliżonej do ING BSK. (...) Nie są to niewyobrażalne poziomy, ale są wysokie. Dużo zależy od determinacji nabywcy – tego, jakie osiągnie efekty synergii i na ile zależy mu na przejęciu - mówi jednak ekspert cytowany przez "Rz".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: mbank, sektor bankowy, wiadomości, wiadomości, wiadomości, banki
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
20-12-2019

HgtfgggUmoczeni w pseudo kredyty hipoteczne ala frank i się szybko sprzedają ,tak samo zrobił ten banksterski bank raiffaisen!!!!!! Szczury uciekają z … Czytaj całość

21-12-2019

WPROdczepcie sie od super Banku ! MBank to klasa !

20-12-2019

PilkaRostowski znawca był bankrut em jak przyjechać do Polski a teraz jest milionerem to pokazuje uczciwość totalnych przez 8 lat

Rozwiń komentarze (18)