Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. Paweł Gospodarczyk
|
aktualizacja

Sześć czołowych banków pod lupą UOKiK. Chodzi o reklamacje klientów

16
Podziel się:

Alior Bank, Bank Handlowy, Bank Ochrony Środowiska, Pekao SA, PKO BP i Plus Bank - to lista banków, wobec których zostało wszczęte postępowanie prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Chodzi o sposób rozliczania się z klientami oraz o odpowiedzi na reklamacje w przypadku nieautoryzowanych transakcji.

Sześć czołowych banków pod lupą UOKiK. Chodzi o reklamacje klientów
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny (East News, Wojciech Olkuśnik)

Jak podano, zgodnie z przepisami banki powinny oddać pieniądze do końca kolejnego dnia roboczego od otrzymania zgłoszenia. Działania UOKiK dotyczą już 15 banków. Kara za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów może wynieść do 10 proc. obrotu.

UOKiK wszczął postępowanie wobec sześciu banków

"Zarzuty dotyczą reakcji banków w sytuacji zgłoszenia przez konsumentów nieautoryzowanych transakcji. Najczęściej dochodzi do nich wskutek cyberataków, np. wyłudzenia przez oszustów haseł do bankowości elektronicznej i mobilnej, kodów do autoryzacji przelewów, danych z karty" - napisano.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Ryanair będzie torpedować CPK - Maciej Wilk #17
Zgodnie z prawem banki mają obowiązek zwrotu kwoty nieautoryzowanej transakcji lub przywrócenia rachunku do stanu sprzed wystąpienia takiej transakcji - do końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu. Wyjątkiem są dwie sytuacje: zgłoszenie konsumenta nastąpiło później niż 13 miesięcy po transakcji lub istnieje uzasadnione podejrzenie oszustwa ze strony konsumenta, o czym bank zawiadomił policję lub prokuraturę - dodano.

- Banki nie zawsze wywiązują się z obowiązku zwrotu pieniędzy poszkodowanym konsumentom. Odmawiają lub oddają je po terminie. Problemem są również wprowadzające w błąd informacje udzielane w odpowiedzi na złożone reklamacje. Postawiliśmy kolejne zarzuty bankom, które nie rozliczają się z konsumentami w sytuacji zgłoszenia nieautoryzowanej transakcji i wprowadzają w błąd - powiedział cytowany w komunikacie prasowym prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

W najnowszych sześciu postępowaniach urząd kwestionuje brak zwrotu pieniędzy w terminie D+ 1, tj. do końca kolejnego dnia roboczego po zgłoszeniu nieautoryzowanej transakcji. Zgodnie z ustawą o usługach płatniczych, bank w terminie D+1 powinien zwrócić konsumentowi skradzioną kwotę. Jeśli jednak stwierdzi, że konsument przez rażące zaniedbanie przyczynił się do wykonania transakcji nieautoryzowanej, może żądać, aby ten oddał wcześniej zwrócone przez bank pieniądze.

"Z naszej analizy wynika, że banki nie oddają w ogóle skradzionych pieniędzy lub nie robią tego w terminie (Bank Handlowy, Bank Ochrony Środowiska, Pekao SA, Plus Bank). Dwa z nich (Alior Bank, PKO BP) wprowadziły tzw. 'zwrot warunkowy' - oddają pieniądze na czas rozpatrywania reklamacji, a jeśli po analizie sprawy stwierdzają, że odpowiedzialność ponosi konsument, w konsekwencji automatycznie pobierają zwróconą wcześniej kwotę z rachunku konsumenta" - wskazano w komunikacie UOKiK.

Ponadto, PKO BP w odpowiedzi na reklamacje konsumentów odpisuje w taki sposób, że konsument może nie zorientować się, z jakiego powodu bank odmownie rozpatrzył jego reklamację. Nie przedstawia również dowodów, które świadczyłyby o tym, że wina leży po stronie klienta - zaznaczono.

Urząd zarzuca także wprowadzanie w błąd w odpowiedziach na zgłoszenie o kradzieży pieniędzy. "Banki odrzucają reklamacje klientów z tytułu nieautoryzowanej transakcji, powołując się na to, że w systemie podane zostały dane niezbędne do zrealizowania przelewu, czyli transakcja została - w ich mniemaniu - prawidłowo uwierzytelniona. Natomiast nie biorą pod uwagę, że transakcję mógł wykonać ktoś inny bez zgody i wiedzy konsumenta. W rezultacie tego wiele osób może rezygnować z dochodzenia swoich praw" - wyjaśniono.

Urząd kwestionuje też narzucanie limitu możliwych reklamacji i skracanie czasu na ich zgłaszanie. Alior Bank oraz Plus Bank dodatkowo mogą wprowadzać w błąd, ograniczając liczbę reklamacji, które może złożyć konsument (max. 15) i skracając czas na zgłaszanie roszczeń do 120 dni od wystąpienia zdarzenia. Prawo nie limituje ilości reklamacji, a czas na zgłaszanie roszczeń wynosi 13 miesięcy.

- Obowiązek banku nie kończy się na wykazaniu prawidłowości uwierzytelnienia przy wykonywaniu transakcji. Istotne jest zapewnienie przez instytucje finansowe takich środków bezpieczeństwa, które ograniczą działania oszustów. Transakcja jest autoryzowana jedynie wtedy, gdy jej uwierzytelnienie nastąpiło za wiedzą i zgodą konsumenta. Liczymy na to, iż sektor dostosuje swoje działania do obowiązującego od lat prawa - z korzyścią dla konsumentów - powiedział prezes UOKiK.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(16)
Hhhgyu66ygkiy...
2 miesiące temu
KIEDY kary więzienia dla banksterów którzy wymyślili przekręt na franka?????????!!!!!!??????!!!??????????!!!!!??? Sprzedawali Polakom franki których nie mieli, sami ustalali kurs czegoś czego im nie przelewali ( przelewali wszystkim złotówki), kapitał mimo wielu lat spłacania RÓSŁ zamiast maleć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dzięki TSUE wygrywamy obecnie PONAD 95% spraw w sądach!!!!!!!!! Znów banksterzy wykpią się TYLKO KASĄ??????!!!!!!!!
Maj
2 miesiące temu
Ten urząd od początku jest chory. Nikogo nie chroni. Ile kar ściągnął? Jakie są koszty jego funkcjonowania? To samo dotyczy KNF i paru innych instytucji, pasożytów. Przekładają papierki z jednej strony na drugą. No, ale podejmują ważną decyzję ... Pt. Czy dotrawam do emerytury...?
WIES.
2 miesiące temu
Bardzo dobre działanie spotkało to mnie osobiście pobrano pieniądze z mojego konta były to dolary przeliczono na PLN chociaż konto mam w PLN transakcji nie autoryzowałem nie dostałem SMS- a z banku złożyłem reklamację trwało to trochę ale reklamację uznano warunkowo ALIOR BANK.
Zasłona dymna
2 miesiące temu
A o protestach rolników informacji brak. Ignorancja ludzi to już norma obecnego rządu.
Zasłona dymna
2 miesiące temu
A o protestach rolników informacji brak. Ignorancja ludzi to już norma obecnego rządu.