Dodatek antyemerytalny. Wąsik: widzimy pierwsze efekty

- Widzimy pierwsze efekty zapowiedzi dodatku antyemerytalnego. Katastroficzne przepowiednie o pięciocyfrowych liczbach osób chcących przejść na emeryturę są daleko przesadzone - powiedział wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy, który zakłada, że funkcjonariusze i żołnierze po 15 latach służby dostaną nowe dodatki motywacyjne.

Mariusz B�aszczak, Maciej W�sikTomasz Gzell8, 8., kadencji, Maciej W�sik, Mariusz B�aszczak, Obrady, �sma, parlament, polityka, posiedzenie, Posiedzenie Sejmu, rocznica, Sejm, Sejm RP, VIII kadencja, krajowa rada s�downictwa, s�d najwy�szyRząd przyjął we wtorek projekt ustawy, który zakłada, że funkcjonariusze i żołnierze po 15 latach służby dostaną nowe dodatki motywacyjne [na zdjęciu: Mariusz Błaszczak, szef MON i wiceszef MSWiA Maciej Wąsik]
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell
oprac.  KKG

Wiceminister Wąsik powiedział, że chce, by projekt ustawy dotyczący dodatku antyemerytalnego dla funkcjonariuszy po 15. roku służby został jak najszybciej uchwalony i zaczął funkcjonować od 1 marca.

- Zobaczymy, jak będą przebiegały prace Sejmu i Senatu, ale nie sądzę, żeby projekt wywoływał kontrowersje - stwierdził wiceminister Wąsik.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy przekażą Leopardy Ukrainie? Generał: Musimy myśleć o sobie

Wiceszef MSWiA zaznaczył, że nowy dodatek to "bardzo dobre rozwiązanie, które metodami zachęt pozwoli jak najdłużej zatrzymywać doświadczonych funkcjonariuszy i żołnierzy w służbie".

- Widzimy pierwsze efekty zapowiedzi tego dodatku motywacyjnego i rozmów ze związkami. Wydaje się, że katastroficzne przepowiednie o pięciocyfrowych liczbach osób chcących przejść na emeryturę choćby w Policji są daleko przesadzone - podkreślił wiceminister.

Kalkulator pomoże podjąć decyzję

Wąsik przypomniał, że na stronie Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA uruchomione zostały stosowne kalkulatory, dzięki którym funkcjonariusze mogą obliczać pensje po waloryzacji, emerytury, które by dostali, a także pensje z dodatkiem.

- W ten sposób przekonujemy funkcjonariuszy do tego, aby dobrowolnie podejmowali decyzję o pozostaniu w służbie i niekorzystaniu ze swoich uprawnień emerytalnych - powiedział.

MSWiA nowy miesięczny dodatek po 15 latach służby zapowiedziało w grudniu po spotkaniu ze związkami. Świadczenie będzie się rozpoczynało od 5 proc. uposażenia i co roku będzie rosło o 1 proc. do osiągnięcia 15 proc. po 25 latach służby. W kolejnych latach będzie się utrzymywało na poziomie 15 proc. Po osiągnięciu 32 lat wysługi emerytalnej będzie też wliczane do podstawy wymiaru emerytury.

Rozwiązania dotyczą żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Więziennej, Krajowej Administracji Skarbowej, Służby Ochrony Państwa, Straży Marszałkowskiej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego oraz Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Wąsik: ten dodatek sam się finansuje

Dodatek po 15 latach służby będzie wypłacany niezależenie od świadczenia motywacyjnego przysługującego mundurowym z co najmniej 25-letnim stażem. Tego świadczenia obecnie nie dostają jednak funkcjonariusze służb specjalnych. Projektowana ustawa to zmieni. Świadczenie obejmie także ABW i AW, SKW i SWW oraz CBA. Jego kwota to 1,5 tys. zł brutto miesięcznie po 25 latach i 2,5 tys. zł brutto miesięcznie po 28 latach i sześciu miesiącach.

Odnosząc się do wprowadzenia dodatku po 25 latach w służbach specjalnych, Wąsik zaznaczył, że to narzędzie zostało "przetrenowane" w służbach podległych MSWiA i nie tylko, a później zaimplementowało je wojsko. - Dodatek de facto sam się finansuje z niewypłaconych emerytur. Jest dobrym rozwiązaniem wypracowanym po długich dyskusjach ze związkami zawodowymi - powiedział.

W 2023 r. wynagrodzenia żołnierzy wzrosły średnio o 676 zł i są wypłacane z wyrównaniem od stycznia. Przeciętne wynagrodzenie w Wojsku Polskim wraz z dodatkami wynosi obecnie 6830 zł. Podwyżki będą kosztowały MON 6 mln zł rocznie w pierwszym roku i 6,5 mln zł rocznie w kolejnych latach.

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"