Notowania

gospodarka
28.11.2019 18:08

Staż emerytalny jednak nierealny? Minister ucina temat

Projekt? Jaki projekt? Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, jest zaskoczony informacjami o tym, że w jego resorcie jest przygotowywana rewolucja emerytalna. Związki zawodowe proponują staż emerytalny, a zainteresowany ma być sam prezydent.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
- Nic o tym nie wiem - mówi money.pl Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej (z prawej). (Fot: Adam Burakowski/REPORTER)

- Nic o tym nie wiem - mówi money.pl Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. W ten sposób komentuje doniesienia, że w jego ministerstwie trwają prace nad wprowadzeniem w Polsce stażu emerytalnego.

O co chodzi? Mężczyźni po 40 latach pracy, a kobiety po 35 latach pracy mieliby nabywać uprawnienia do świadczenia. I to bez znaczenia, w jakim byliby akurat wieku. Dziś na emeryturę muszą czekać do 65. roku życia (mężczyźni) i 60. roku życia (kobiety). W takim układzie mężczyźni mogliby mieć emeryturę nawet w wieku 58 lat, czyli o 7 wcześniej niż dziś. Warunek? Po osiągnięciu pełnoletności od razu poszli do pracy. I bez przerwy ją kontynuowali.

Jak donosi dziennik "Rzeczpospolita", dwa związki zawodowe: czyli NSZZ "Solidarność" oraz OPZZ tuż przed wyborami prezydenckimi chcą wrócić z tematem zmian w systemie emerytalnym.

Zobacz także: Emerytura wyższa o kilkaset złotych miesięcznie. Prezes ZUS wyjaśnia

"Rzeczpospolita" sugeruje, że zainteresowany takim projektem ma być sam prezydent. Tym bardziej, że Andrzej Duda - jeszcze jako kandydat - zgłaszał takie pomysły. Z informacji dziennika wynika, że projekt jest w trakcie opracowania. O sprawie pisaliśmy tutaj.

Tyle że - jak już wspomnieliśmy - Stanisław Szwed, wiceminister w resorcie, który ma odpowiadać za pomysł, ani o pracach, ani o projekcie nie słyszał.

Staż emerytalny obok wieku emerytalnego to propozycja związków zawodowych.
Emerytura za staż pracy? Będzie wcześniej, ale będzie też zdecydowanie niższa

Nie jest tajemnicą, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych już dawno analizował propozycje dotyczące nabywania prawa do emerytury - a dokładnie uzależnienia prawa do emerytur od określonego stażu.

Jak wynika z informacji money.pl, były to jednak tylko szacunki, a nie analizy na rzecz konkretnego, rodzącego się projektu. Takiego polecenia z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie było. W ZUS można za to usłyszeć, że takie rozwiązanie nie ma wciąż poparcia politycznego, więc to w zasadzie liczenie dla liczenia.

Co ciekawe ani w Ministerstwie Finansów, ani w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych nikt nie chce komentować propozycji. Biuro Prasowe Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej również nie odpowiedziało na pytania money.pl w tej sprawie.

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
28-11-2019

EwciaLudzie którzy przepracowali tyle lat na wykopać albo w budownictwie są tak schorowani że im się należy taka emerytura policjant może górnik też … Czytaj całość

28-11-2019

EwikA kobiety które nigdy nie przepracowały ani jednego dnia A dostaje rentę bo urodziła 4 dzieci. Dali nierobom za nic taki to jest rząd PiS. Za co te … Czytaj całość

28-11-2019

Zofia1962Mam 38 lat pracy i nadal pracuje , wychowalam 2 dzieci , praca zawodowa , żłobek, przedszkole. A dzisiaj młoda matka z dwójką dzieci siedzi w domu a … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (177)