Dylemat rządu z Funduszem Kościelnym. Na stole cztery rozwiązania

Rząd przygotował cztery propozycje reformy Funduszu Kościelnego, w tym jego likwidację, jednak nie zanosi się, by zmiany zostały przeprowadzone przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r. Rozmowy w tej sprawie utknęły na etapie negocjacji ze stroną kościelną.

Fundusz Kościelny w PolsceFundusz Kościelny w Polsce. 95 proc. z niego trafia na składki, głównie emerytalne, księży
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Vadym
Bartłomiej Chudy

W rządzie opracowano cztery możliwe scenariusze zmian dotyczących Funduszu Kościelnego. Jak podkreśla "Fakt", żaden z nich nie został dotąd wdrożony, a dalsze prace zależą od rozmów prowadzonych z przedstawicielami Kościoła.

Wiadomo natomiast, że w budżecie na 2027 r. przewidziano ponad 283 mln zł na Fundusz Kościelny, o 11 mln zł więcej niż w tym roku. Wynika to głównie ze wzrostu płacy minimalnej, w związku z czym rośnie podstawa wymiaru składek opłacanych za duchownych. W 80 proc. opłacane są z Funduszu Kościelnego, a resztę dopłacają same wspólnoty wyznaniowe.

Podstawę wymiaru składek w przypadku duchownych stanowi kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę. Powyższe oznacza, że każde podwyższenie minimalnego wynagrodzenia za pracę powoduje zwiększenie kosztów, jakie musi ponieść Fundusz Kościelny – tłumaczy dla "Faktu" dr Marcin Wojewódka z Instytutu Emerytalnego.

DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Dziennik przypomina, że rząd ma przygotowane cztery warianty zmian w Funduszu Kościelnym. Dwa z nich (jeden ze strony resortu rodziny, drugi – od MSWiA) zakładają wprowadzenie dobrowolnego odpisu podatkowego na rzecz wskazanego kościoła lub związku wyznaniowego.

Sekretarz stanu w MON zwracał w lipcu jednak uwagę na komplikacje finansowe – zauważając, że wprowadzenie odpisu w wysokości 2 proc. należnego podatku dochodowego od osób fizycznych na rzecz Kościołów "z dużym prawdopodobieństwem skutkowałoby wyższymi kosztami dla budżetu państwa niż wydatki ponoszone obecnie w ramach Funduszu Kościelnego".

Trzecia propozycja przewiduje likwidację Funduszu Kościelnego i przeniesienie środków oraz rozliczeń składek duchownych bezpośrednio do ZUS. Zaznaczmy, że likwidacja FK była jedną z wyborczych obietnic, z którą Koalicja Obywatelska szła do wyborów w 2023 r., po których utworzyła rząd.

"Czwarty wariant zakłada stworzenie modelu wzorowanego na włoskim rozwiązaniu 'otto per mille', polegającym na przekazywaniu części podatku dochodowego na cele wyznaniowe lub społeczne (na kształt 1,5 proc. na organizacje pożytku publicznego). We Włoszech taki odpis wynosi 0,8 proc. podatku" – podaje "Fakt".

Stan szarości wygodny dla wszystkich?

Dr hab. Maksymilian Stanulewicz z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, specjalista od prawa wyznaniowego, oceniał w sierpniu tego roku, że nikomu do końca w Polsce nie zależy, żeby ostatecznie rozwiązać kwestię Funduszu Kościelnego. Jego zdaniem w obecnym stanie prawnym, kiedy brakuje konkretnych regulacji ws. opodatkowania kościołów, "stan szarości wydaje się wygodny dla wszystkich stron".

– Państwo może zatem wciąż szafować kwestią likwidacji Funduszu Kościelnego jako elementem wprowadzania laicyzacji państwa i jego unowocześnienia. Poza tym (...) Kościół jest jednym z ważnych podmiotów opiniotwórczych i zdanie jego hierarchów może mieć wpływ na decyzje wyborcze części jego członków – powiedział prof. Stanulewicz.

Wybrane dla Ciebie