Składki idą na duchownych "bez uprawnień". Resort odpowiada

Państwo przeznacza setki milionów złotych na składki duchownych, ale nadal nie ma centralnego rejestru osób korzystających z Funduszu Kościelnego. Tymczasem ZUS wykazał, że część pobierających składki czyni to bezprawnie. Tomasz Szymański z MSWiA nie przedstawił w odpowiedzi na interpelację posłanki Joanny Muchy terminu stworzenia takiej bazy ani sposoby weryfikacji statusu duchownych.

NIK wykazała nieprawidłowości w systemie składek duchownych NIK wykazała nieprawidłowości w systemie składek duchownych w Funduszu Kościelnym. Wiceminister odpowiada
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | DAREK11
Bartłomiej Chudy

Joanna Mucha zapytała w czerwcu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, w jaki sposób państwo sprawdza, czy osoby zgłaszane do ubezpieczeń rzeczywiście są duchownymi i mają prawo do finansowania składek z Funduszu Kościelnego. Jej pytania są pokłosiem niepokojących wniosków po ustaleniach Najwyższej Izby Kontroli, która wykazała, że w latach 2021–2023 ani MSWiA, ani ZUS nie miały skutecznych narzędzi pozwalających potwierdzić, czy osoba zgłoszona do ubezpieczeń faktycznie posiada status duchownego.

Składki księży. Nieprawidłowości prawie w co drugim przypadku

Instytucje opierały się głównie na informacjach przekazywanych przez Kościoły i związki wyznaniowe. ZUS sprawdził kontrolnie 503 osoby zgłoszone jako duchowni. Nieprawidłowości stwierdzono w przypadku 244 z nich, czyli 48,5 proc. Zakład prowadził także 74 postępowania dotyczące zasadności objęcia ubezpieczeniem jako osoba duchowna. W 34 przypadkach uznał (46 proc.), że dana osoba nie powinna podlegać ubezpieczeniom z tego tytułu.

Posłanka Mucha zapytała, czy resort poczynił kroki celem uporządkowania systemu składek duchownych. Odpowiedzi w tej sprawie udzielił 1 lipca sekretarz stanu w MSWiA Tomasz Szymański. Wynika z niej, że nadal nie istnieje centralny rejestr osób duchownych. Oznacza to, że składki emerytalne finansowane z Funduszu Kościelnego wciąż trafiają na niezweryfikowane - poza kościołami - osoby.

Co kiedy pilot "nawywija"? "Mamy wzór pokazywania rozwiązań"

Obowiązek dokonania zgłoszenia osób duchownych do ubezpieczeń oraz dokonywania rozliczeń i opłacania składek spoczywa na osobie duchownej albo na właściwej zwierzchniej instytucji kościelnej. Na dokumentach zgłoszeniowych, jak i dokumentach rozliczeniowych, nie są wykazywane dane dotyczące przynależności duchownego do danego kościoła lub związku wyznaniowego - wyjaśnił wiceszef MSWiA.

Szymański wspomniał, że sprawę komplikuje fakt, że w polskim systemie prawnym nie ma jednolitej legalnej definicji duchownego. Wiceminister dodał, że ingerowanie administracji państwowej w kwestie wrażliwe, takie jak przynależność do poszczególnego kościoła lub wyznania, "może być odebrane jako naruszenie autonomii kościołów i innych związków wyznaniowych oraz stać w sprzeczności z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej".

Wiceminister wskazuje na prace z 2017 roku

Wiceminister wspomniał, że próbę uregulowania resort podjął, ale... w 2017 r. przez ówczesny resort rodziny, pracy i polityki społecznej. Nie wskazał również, kiedy taka baza mogłaby powstać.

Z ustaleń NIK wiadomo, że w latach 2021–2023 z Funduszu Kościelnego wydano ponad 618 mln zł. Zdecydowana większość tej kwoty, ponad 585 mln zł, została przeznaczona na składki społeczne i zdrowotne duchownych. W 2026 r. na Fundusz zarezerwowano 272,56 mln zł. Około 95 proc. środków przeznacza się na opłacenie składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne duchownych. Reszta trafia m.in. na remonty obiektów sakralnych i działalność charytatywno-opiekuńczą.

Źródło: Sejm.gov.pl.

Wybrane dla Ciebie