NIK sprawdziła Fundusz Kościelny. Oto co wykryli
Fundusz Kościelny od lat pozostaje przedmiotem sporów, a zapowiadane zmiany nie zostały wprowadzone. Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła sposób finansowania kościołów i związków wyznaniowych oraz wskazała nieprawidłowości w systemie - opisuje next.gazeta.pl.
Fundusz Kościelny - jak przypomina next.gazeta.pl - powołano w marcu 1950 r. jako rekompensatę za przejęte przez państwo nieruchomości kościelne. Obecnie stanowi on odrębną pozycję w budżecie państwa.
W 2026 r. na Fundusz zarezerwowano 272,56 mln zł, wobec 275,7 mln zł rok wcześniej. Około 95 proc. środków przeznacza się na opłacenie składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne duchownych, a pozostała część trafia m.in. na remonty obiektów sakralnych i działalność charytatywno-opiekuńczą.
Zgodnie z danymi MSWiA z marca 2026 r. w Polsce funkcjonuje 176 kościołów i związków wyznaniowych oraz pięć organizacji międzykościelnych. Fundusz wspiera każdą wspólnotę o uregulowanym statusie prawnym, choć większość środków trafia do Kościoła katolickiego.
"Żeby nie być biednym". Twórca giganta tłumaczy, dlaczego wybrał karierę w biznesie
W latach 2021–2023 kościoły otrzymały od państwa niemal 17,5 mld zł, z czego ok. 16,5 mld zł trafiło do Kościoła katolickiego. Sam Fundusz Kościelny stanowił w tym czasie 618,43 mln zł, z czego 585,26 mln zł przeznaczono na składki ubezpieczeniowe.
Kontrola i nieprawidłowości
Jak opisuje next.gazeta.pl, Najwyższa Izba Kontroli wskazała, że minister spraw wewnętrznych nie ma narzędzi do weryfikacji, kogo kościoły zgłaszają do ubezpieczenia. Podobnych możliwości nie ma również ZUS.
Kontrola u 36 płatników składek wykazała błędy w 48,5 proc. zgłoszeń. W 34 z 74 analizowanych postępowań administracyjnych osoby objęte ubezpieczeniem nie miały do tego prawa.
Inspektorzy zwrócili także uwagę na brak systemu pozwalającego potwierdzić status osoby jako duchownej oraz na nieprawidłowości w ocenie wniosków o dotacje.
W styczniu 2024 r. powołano międzyresortowy zespół ds. Funduszu Kościelnego, którego zadaniem jest przygotowanie nowych rozwiązań. Do tej pory nie wypracowano jednak wspólnego stanowiska.
Lewica proponowała podział kosztów składek między duchownych i kościoły w proporcji 50 do 50. Projekt nie został wprowadzony, a przedstawiciele PSL wskazywali, że mógłby on doprowadzić do problemów w parafiach.
Z kolei Polska 2050 zaproponowała zakończenie przekazywania nieruchomości oraz uporządkowanie przepływów finansowych. W praktyce system funkcjonuje nadal na dotychczasowych zasadach.
Źródło: next.gazeta.pl