Wydawanie orzeczeń lekarskich stanowi jedno z ustawowych zadań Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS).
Są one podstawą do przyznawania świadczeń z ubezpieczeń społecznych lub innych świadczeń wypłacanych przez ZUS. Zgodnie z informacjami Ministerstwa Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej rocznie, ponad 1 mln orzeczeń wydawanych jest przez lekarzy orzeczników i komisje lekarskie.
To orzeczenia wydawane przez lekarzy orzeczników ZUS uprawniają m.in. do renty z tytułu niezdolności do pracy, dodatku pielęgnacyjnego czy renty socjalnej. Kontrolują też orzeczenia o czasowej niezdolności do pracy i wystawianie zaświadczeń lekarskich.
Lekarzy ubywa. Ponad połowa w wieku emerytalnym
Tymczasem liczba lekarzy zatrudnionych w orzecznictwie na umowach o pracę systematycznie maleje.
Jak wynika z danych przedstawionych przez resort na koniec 2021 r. było ich 759, a na koniec pierwszego półrocza 2026 r. już 649. W tej grupie liczba lekarzy orzeczników spadła z 534 do 441. Zmniejszył się także wymiar ich zatrudnienia: z 418 do 310 etatów. Dodatkowo ZUS współpracuje z 23 lekarzami orzecznikami na umowach o świadczenie usług.
Średni wiek lekarzy zatrudnionych w Zakładzie przekracza 60 lat, a ponad połowa osiągnęła wiek emerytalny.
Czekają na orzeczenie. ZUS ma problem
"Od dłuższego czasu utrzymują się znaczne niedobory w zatrudnieniu lekarzy orzecznictwa lekarskiego, które bezpośrednio wpływają na efektywną realizację ustawowych zadań ZUS, związanych z wydawaniem orzeczeń oraz z kontrolą orzecznictwa o czasowej niezdolności do pracy. W efekcie w wielu oddziałach czas oczekiwania na wydanie orzeczenia, a tym samym ustalenie uprawnień do świadczenia, są wydłużone" – przyznaje w odpowiedzi na interpelację poselską wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska.
Z danych przedstawionych przez resort aktualnie, średni czas oczekiwania na wydanie orzeczenia przez lekarza orzecznika w sprawach z wniosku o ustalenie uprawnień do świadczeń, w tym świadczenia rehabilitacyjnego lub renty z tytułu niezdolności do pracy, wynosi 34 dni, w poszczególnych oddziałach Zakładu od 12 do 106 dni.
ZUS podnosi stawki i zmienia zasady
Od 16 lipca obowiązuje rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które określa nowe mnożniki do ustalania wynagrodzeń zasadniczych lekarzy oraz innych specjalistów medycznych zatrudnionych w ZUS.
Lekarze orzecznicy otrzymują od 14,2 tys. zł do 20 tys. zł brutto. Wynagrodzenia pielęgniarek i pielęgniarzy mieszczą się w przedziale od 10,7 tys. zł do 14,2 tys. zł brutto, a fizjoterapeutów od 11,6 tys. zł do 15,6 tys. zł brutto.
- Naczelny lekarz Zakładu może liczyć na wynagrodzenie w przedziale 17,8–26,7 tys. zł brutto.
- Zastępca naczelnego lekarza Zakładu na 16,5–24 tys. zł brutto.
- Główny lekarz orzecznik na 16,5–24 tys. zł brutto.
- Lekarz inspektor nadzoru orzecznictwa lekarskiego na 15,1–21,4 tys. zł brutto.
- Zastępca głównego lekarza orzecznika na 15,1–21,4 tys. zł brutto.
Nowelizacja z grudnia 2025 r. w kontekście części związanej z reformą orzecznictwa lekarskiego w ZUS otworzyła m.in. możliwość wykonywania części zadań orzeczniczych przez specjalistów fizjoterapii oraz pielęgniarstwa. Uelastycznione zostały też zasady współpracy z kadrą medyczną - lekarze orzecznicy, pielęgniarki, pielęgniarze i fizjoterapeuci mogą pracować na podstawie umowy o pracę albo na podstawie umowy o świadczenie usług.
Oprócz lekarzy specjalistów w ZUS mogą pracować już także lekarze odbywający szkolenie specjalizacyjne oraz lekarze z co najmniej pięcioletnim doświadczeniem zawodowym.