Problem z 800 plus. Pieniądze nie dla wszystkich cudzoziemców

Część Koreańczyków z Południa nie otrzymuje 800 plus na dzieci pomimo legalnego zatrudnienia w Polsce oraz obowiązującej od lat umowy bilateralnej między krajami. Problem może dotyczyć innych obcokrajowców. – Pytanie, czy to niedopatrzenie – zastanawia się Adam Smuga z kancelarii TIAS Legal. Jednak ZUS stawia sprawę jasno.

Zdj. ilustracyjneProblem z 800 plus. Pieniądze nie dla wszystkich cudzoziemców
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Jan, Rajtar photography
Piotr Bera

Prawie 3,7 tys. obywateli Korei Południowej mieszka legalnie w Polsce – wynika z danych Biura Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (UdSC), które przekazano money.pl. Ze względu na rozwijającą się współpracę biznesową między krajami (szczególnie we Wrocławiu i Warszawie) szacunki mówią nawet o 4–5 tys. osób. Wiele z nich przebywa w naszym kraju od dawna, więc liczy na przyznanie im świadczeń socjalnych.

Od czerwca ZUS weryfikuje, czy cudzoziemcy spełniają warunek aktywności zawodowej, niezbędny do wypłaty 800 plus. Zdaniem kancelarii TIAS Legal obsługującej zagraniczny biznes, takie rozwiązanie jest zrozumiałe z punktu widzenia administracji państwa, ale w międzynarodowym świecie brak składek nie zawsze oznacza brak pracy.

Umowa polsko-koreańska

Od marca 2010 r. obowiązuje dwustronna umowa polsko-koreańska o zabezpieczeniu społecznym wprowadzająca szczególne zasady dla pracowników delegowanych. Brak składek w polskim ZUS może zatem wynikać nie z braku zatrudnienia, lecz z zastosowania umowy międzynarodowej, której celem jest uniknięcie podwójnego ubezpieczenia tej samej osoby.

– Umowa bilateralna z Koreą Południową ma jasny cel: wyeliminować podwójne opodatkowanie składek na ubezpieczenie społeczne. To fundament, na którym opiera się opłacalność zatrudniania i delegowania pracowników między oboma krajami. Mechanizm jest precyzyjny. System koordynuje prawa emerytalne między państwami – pracownik posiadający okresy ubezpieczenia w Polsce i w Korei może, po spełnieniu odpowiednich warunków, uzyskiwać świadczenia z obu systemów jednocześnie – tłumaczy nam Smuga.

I dodaje: – Każde państwo rozlicza się wyłącznie za okresy, za które faktycznie odpowiada. To rozwiązanie chroni zarówno pracownika, jak i pracodawcę przed niepotrzebnym obciążeniem finansowym. I to właśnie ta przewidywalność – jasne reguły gry, preferencyjne warunki, brak podwójnych kosztów – realnie wpłynęła na decyzje inwestycyjne. Korea nie ulokowała w Polsce wyłącznie kapitału. Sprowadziła też wysoko wykwalifikowanych specjalistów, którzy dziś budują tu wartość – zaznacza nasz rozmówca.

Jak to działa w praktyce? Smuga wyjaśnia, że Koreańczyk może być delegowany do pracy w Polsce, zachowując stosunek pracy ze swoim koreańskim pracodawcą. Taka osoba pracuje na rzecz polskiej spółki-córki oddziału koreańskiego.

Jest to popularny model zatrudnienia przede wszystkim w Warszawie i we Wrocławiu, gdzie można mówić o powstaniu "koreańskiej wioski" przy zakładach LG. Natomiast cudzoziemiec zostaje na liście płac centrali, np. LG, a nie spółki-córki i przelew przychodzi np. z Seulu. Jeśli cudzoziemiec przebywa w Polsce, to płaci tu podatki, ale umowa polsko-koreańska daje możliwość opłacania składek na ubezpieczenia społeczne wciąż w Korei. Podobne umowy podpisano z Kanadą, Stanami Zjednoczonymi czy Ukrainą – tłumaczy Smuga.

UdSC podaje (dane na 1 września), że ważny dokument uprawniający do pobytu na terytorium RP posiadało 3686 Koreańczyków, z czego na pobyt czasowy 3191, a na pobyt stały 302. Natomiast 183 Koreańczyków posiada status rezydenta długoterminowego UE – jest to bezterminowy dokument dla cudzoziemców spoza Unii Europejskiej, który zapewnia stabilne prawo pobytu i pracy w Polsce. 731 koreańskich dzieci przebywa w Polsce legalnie – zdecydowana większość (681) w ramach pobytu czasowego.

Dlatego część Koreańczyków liczy na przyznanie świadczenia 800 plus.

Mamy kilkanaście przypadków rodzin, które otrzymały odmowy wypłaty 800 plus. Od tych decyzji już się odwoływaliśmy. Pytanie, czy to niedopatrzenie, czy celowy zapis mówiący o tym, że cudzoziemcy trwale oddelegowani do Polski mają być uznawani za niepracujących i niepodlegających świadczeniu wychowawczemu? – zastanawia się Smuga.

Jest umowa, ale starsza niż 500 plus

W odpowiedzi na pytania money.pl ZUS przypomina o ustawie z 12 września 2025 r. dotyczącej świadczeń wychowawczych dla cudzoziemców oraz warunków pomocy obywatelom Ukrainy w związku z wojną. Ten dokument wprowadził nowe warunki dotyczące świadczenia wychowawczego dla cudzoziemców spoza UE/Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu i Wlk. Brytanii. W przypadku tej grupy cudzoziemców nowe zasady mają zastosowanie od 1 czerwca tego roku.

W celu uzyskania prawa do świadczenia wychowawczego wskazana grupa cudzoziemców musi m.in. zamieszkiwać na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wraz z dzieckiem w całym okresie świadczeniowym. Wnioskodawca musi spełniać warunek aktywności zawodowej, a dziecko – co do zasady – musi realizować obowiązek rocznego przygotowania przedszkolnego, obowiązek szkolny lub obowiązek nauki w polskim systemie oświaty – tłumaczy nam Grzegorz Dyjak, rzecznik ZUS.

Dotyczy to nie tylko Koreańczyków, ale także Ukraińców – liczba ukraińskich dzieci przebywających legalnie w Polsce sięga blisko 0,5 mln (w sumie przebywa w Polsce ponad 1,53 mln Ukraińców). Ponadto w naszym kraju legalnie żyje blisko 17 tys. białoruskich dzieci i ok. 300 amerykańskich. Wypłata 800 plus może być problematyczna dla wielu z tych rodzin.

Warunek aktywności zawodowej uznaje się za spełniony m.in. w przypadku, gdy wnioskodawca z tytułu wykonywanej umowy o pracę podlega obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym od podstawy wymiaru składek na te ubezpieczenia stanowiącej nie mniej niż 50 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę.

– W przypadku niespełnienia warunku aktywności zawodowej w miesiącu poprzedzającym dany miesiąc, co do zasady nie przysługuje świadczenie wychowawcze, z zastrzeżeniem wyjątków określonych w ustawie, m.in. dotyczących dzieci posiadających obywatelstwo polskie lub dzieci z niepełnosprawnością – kontynuuje rzecznik ZUS.

Warunek aktywności zawodowej nie podlega ustaleniu wobec cudzoziemców ubiegających się o świadczenie wychowawcze, jeżeli świadczenie to objęte jest zakresem przedmiotowym wiążących Polskę dwustronnych umów międzynarodowych o zabezpieczeniu społecznym.

Należy jednak podkreślić, że umowa o zabezpieczeniu społecznym między RP a Koreą z 25 lutego 2009 r. nie obejmuje świadczenia wychowawczego 800 plus. Umowa ta ma zastosowanie do obowiązkowego ubezpieczenia oraz świadczeń wskazanych w jej zakresie przedmiotowym, w szczególności emerytur, rent z tytułu niezdolności do pracy, rent rodzinnych i zasiłków pogrzebowych – zaznacza Dyjak.

Przypomnijmy, że świadczenie 500 plus weszło w życie 1 kwietnia 2016 r., a od 2024 r. funkcjonuje jako 800 plus. Umowę bilateralną z Koreą Południową podpisano wcześniej.

– Umowa polsko-koreańska przewiduje natomiast zasady dotyczące podlegania ustawodawstwu właściwego państwa w zakresie ubezpieczeń społecznych. Co do zasady osoba zatrudniona na terytorium jednej z umawiających się stron podlega ustawodawstwu tego państwa. Umowa przewiduje jednak wyjątki, w szczególności dotyczące pracowników delegowanych – dodaje Dyjak.

Jeżeli Koreańczyk zatrudniony przez pracodawcę mającego siedzibę w Korei zostanie delegowany do pracy w Polsce, przez pierwsze 60 miesięcy kalendarzowych nadal podlega ustawodawstwu państwa, z którego został delegowany. W takim przypadku pracownik jest objęty ubezpieczeniami społecznymi w państwie siedziby pracodawcy i nie podlega ubezpieczeniom społecznym państwa, do którego został delegowany. Okres ten może zostać przedłużony, jeżeli właściwe instytucje obu państw wyrażą na to zgodę.

– Oznacza to, że w przypadku koreańskiego pracownika delegowanego do Polski, który na podstawie umowy polsko-koreańskiej nadal podlega koreańskiemu ustawodawstwu w zakresie zabezpieczenia społecznego, składki na ubezpieczenia społeczne są opłacane w koreańskim systemie, a nie w polskim – zaznacza Dyjak.

Zgodnie z ustawą o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci kluczem dla świadczenia wychowawczego jest aktywność zawodowa cudzoziemców w Polsce. W przypadku zatrudnienia na umowę o pracę jest to podleganie obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym w Polsce z odpowiedniej podstawy wymiaru składek.

W konsekwencji sam fakt wykonywania pracy na terytorium Polski, bez podlegania polskim ubezpieczeniom społecznym na zasadach określonych w ustawie, nie jest wystarczający do spełnienia warunku aktywności zawodowej. Dotyczy to również pracowników koreańskich, którzy na podstawie umowy polsko-koreańskiej pozostają objęci koreańskim systemem ubezpieczeń społecznych – ocenia Dyjak.

Warunek aktywności zawodowej nie ma natomiast zastosowania m.in. gdy świadczenie jest przyznawane na dziecko posiadające obywatelstwo polskie lub w określonych przypadkach dotyczących niepełnosprawności dziecka. Dlatego zdaniem Dyjaka nie ma mowy o "luce" w przepisach.

– W przypadku osób, które na podstawie umowy polsko-koreańskiej podlegają koreańskiemu systemowi ubezpieczeń społecznych i w związku z tym nie podlegają polskim ubezpieczeniom społecznym, niespełnienie warunku aktywności zawodowej może skutkować brakiem prawa do świadczenia wychowawczego 800 plus, o ile nie zachodzi jeden z wyjątków przewidzianych w ustawie – podsumowuje Dyjak.

Wybrane dla Ciebie