Wypłacili pieniądze, teraz przyjdą decyzje. Obejmą ponad 6 mln Polaków

Na początku października ZUS rozpocznie wysyłkę decyzji dotyczących 14. emerytury. Zakład zakończył pod koniec września wypłaty tych dodatkowych świadczeń. Teraz dokumenty trafią do 6,3 mln osób.

ZUS oddaje pieniądzeZUS wypłacił 14-ste emerytury, dopiero po tym wysyła decyzje
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Bartłomiej Chudy

We wrześniu dodatkowe świadczenie otrzymali emeryci i renciści, których podstawowa wypłata nie przekraczała 4 828,49 zł. ZUS przelewał "14-stki" na konto lub przekazywał je pocztą. Seniorzy nie musieli składać żadnych wniosków. ZUS przyznał i wypłacił świadczenia automatycznie. Dopiero po fakcie Zakład poinformuje każdego uprawnionego o szczegółach wyliczenia.

Zakład wyśle ponad 6,29 mln decyzji, co oznacza, że trafią one do wszystkich osób, którym przyznał dodatkowe roczne świadczenie pieniężne – informuje ZUS na swojej stronie.

Pełna 14. emerytura wyniosła w tym roku 1 978,49 zł brutto (równowartość emerytury minimalnej), ale w odróżnieniu od "trzynastki" przysługiwała w pełnej kwocie osobom pobierającym do 2900 zł emerytury lub renty właściwej. Przy wyższym świadczeniu dodatkowa wypłata była pomniejszana według zasady złotówka za złotówkę. Najniższa wypłata mogła sięgnąć 50 zł brutto.


DLA CIEBIE
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5 

14. emerytury wypłacone. ZUS wyśle decyzje

W decyzji ZUS wskaże wypłaconą kwotę brutto oraz sposób jej obliczenia. Urząd uwzględni także potrącenia: zaliczkę na PIT i składkę zdrowotną. Pisma otrzymają wyłącznie osoby, które faktycznie dostały 14. emeryturę. Warto je sprawdzić pod względem zgodności wyliczeń z otrzymanymi pieniędzmi.

Pismo ma zawierać zapis, że od decyzji o wypłacie można wnieść odwołanie do właściwego ze względu na miejsce zamieszkania sądu okręgowego – sądu pracy i ubezpieczeń społecznych. Będzie na to maksymalnie miesiąc od doręczenia. Brak reakcji w tym czasie oznacza, że decyzja o wypłacie stanie się prawomocna.

ZUS zastrzegł, że prawo do dodatkowego świadczenia podlega ponownemu ustaleniu, "jeżeli okaże się, że na 31 sierpnia 2026 r. prawo do świadczenia, z tytułu którego wypłaciliśmy dodatkowe świadczenie, nie istniało albo podlegało zawieszeniu". Jak przypomina "Fakt", może dotyczyć to uprawnionych, którzy dorabiają i przekroczą określony w przepisach pułap.

Źródło: "Fakt", ZUS

Wybrane dla Ciebie