Resort środowiska szykuje, zgodnie z którą, w**skutek skargi gmina będzie mogła skorzystać z usług firmy, która zbada brzydki zapach przy pomocy tzw. olfaktometru. Przy zbyt wysokim stężeniu cząstek zapachowych, organy samorządu będą mogły nakazać ograniczenie emisji. W przypadku, gdy do tego nie dojdzie, grozić będą kary od 50 do nawet 1000 złotych za każdy dzień.
Prócz przedsiębiorców prowadzących produkcję w skali przemysłowej, regulacje te będą miały także znaczenie dla rolników, w szczególności zajmujący się produkcją zwierzęcą. Dotyczyć będzie jednak również drobnych przedsiębiorców, podmiotów niebędących przedsiębiorcami, osób fizycznych oraz podmiotów korzystających ze środowiska w stopniu powszechnym lub zwykłym.
W przypadku uciążliwości powodowanej powszechnym lub zwykłym korzystaniem ze środowiska organem prowadzącym będzie wójt (burmistrz, prezydent), zaś przy uciążliwości innego rodzaju - właściwy organ do wydania pozwolenia na wprowadzanie substancji lub energii do środowiska.
Przedsiębiorcy pomogą ściągać abonament? Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji chce nakłonić przedsiębiorców do płacenia za publiczne media. Ma jej w tym pomóc Business Center Club.