Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Damian Słomski
Damian Słomski
|
aktualizacja

Amerykańska giełda wycofuje się z bitcoinów. Miał to być przełom, a wyszła klapa

11
Podziel się:

Gigantyczny spadek wartości bitcoina przełożył się na spadek zainteresowania kryptowalutami. Amerykańska giełda, która jako pierwsza umożliwiła inwestorom "zakłady" na bitcoina, po ponad roku wycofuje się z pomysłu.

Amerykańska giełda wycofuje z obrotu kontrakty na bitcoiny.
Amerykańska giełda wycofuje z obrotu kontrakty na bitcoiny. (East News)

Kryptowaluty były hitem 2017 roku. Wtedy też najważniejsza z nich - bitcoin zyskał na wartości blisko 2000 proc. W szczytowym momencie za jedną sztukę płacono prawie 20 tys. dolarów. Na fali ogromnego zainteresowaniajedna z amerykańskich giełd w grudniu 2017 zdecydowała się nawet wprowadzić do obrotu kontrakty na bitcoiny. Miał to być przełom, a wyszła klapa.

Z zapowiadanej rewolucji zostało niewiele. Wszystko wskazuje na to, że w czerwcu po raz ostatni inwestorzy z giełdy w Chicago będą mieli szansę kupić lub sprzedać kontrakty na bitcoiny - donosi CNBS.

Władze CBOE (Chicago Board Options Exchange) w oficjalnym oświadczeniu poinformowały, że nie zamierzają wypuszczać na rynek już żadnym kontraktów. Najnowsza seria miała pojawić się w marcu. W czerwcu wygasną serie, które wcześniej się pojawiły.

Ministerstwo Finansów ma problem z kryptowalutami

Władze giełdy z Chicago, która jako pierwsza weszła w bitcoiny, przyznały, że od 2017 roku zainteresowanie kontraktami kryptowalutowymi bardzo mocno spadło.

Nie ma się co dziwić. Większość inwestorów w ostatnim czasie jest na dużym minusie. Kurs bitcoina systematycznie dołuje. Notowania spadły z 20 tys. do 4 tys. dolarów. We wtorek w przeliczeniu na naszą walutę bitcoin chodził po nieco ponad 15 tys. zł.

Wprowadzenie na giełdę kontraktów na bitcoiny było entuzjastycznie przyjęte przez społeczność kryptowalutową, dla której miało to być nowym otwarciem się regulowanych rynków finansowych na bitcoina. Ten budził wiele kontrowersji. Część krajów zakazała go, a dla wielu jest to wirtualny twór służący głównie do prania brudnych pieniędzy.

Zapowiedź wycofania kontraktów z CBOE na pewno nie pomoże bitcoinowi wyjść z dołka, ale też na razie nie widać jednoznacznie negatywnej reakcji inwestorów. Od momentu publikacji oświadczenia giełdy bitcoin utrzymuje się w okolicach 4 tys. dolarów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(11)
Dilajla
3 lata temu
Zastanawiam się kto stoi za tymi bzdurami z artykułu, przecież wystarczy wejść na stronę XBT-Cboe Bitcoin Futures i sprawdzić w/w informację. Nic takiego nie ma miejsca, chyba że autor tych wypocin poda link do źródła.
Frajer
3 lata temu
A niech to diabli wezmą. Kupiłem 1000 bitcoinów po 50 groszy i kiedy były po 20.000 dolarów myślałem, że zrobiłem interes życia. Teraz spadły do 4.000$. Chyba się pochlastam!
Paweł
3 lata temu
Pamięta ktoś jak za komuny była taka piramida finansowa - łańcuszek św. Antoniego ? Ten kto był pierwszy w tym łańcuszku zgarniał kasę od wszystkich następnych . Bitcoin to taka sama piramida tylko w trochę innej formie.
Max
3 lata temu
I bardzo dobrze że CBOE się wycofalo z rynku. Jest to świetna informacja bo nie będą sztucznie obniżać ceny Bitcoina 😊
Zarobiony
3 lata temu
Co za cienki artykuł. obecnie wzrosło z 3147 do 4066 za 1 bitcoin. Myślę, że jak zaczynają pisać o spadkach to będą wzrosty.