Ceny prądu o 180 procent w górę? Taka prognoza miała trafić do premiera

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin napisał list m.in. do minister klimatu i środowiska Anny Moskwy oraz do wiadomości premiera Mateusza Morawieckiego. W dokumencie ostrzega on rząd przed sporymi podwyżkami cen prądu dla gospodarstw domowych w 2023 roku — informuje OKO.press.

Trzciana, 18.07.2022. Premier Mateusz Morawiecki podczas otwarcia Gminnego Inkubatora Przedsiębiorczości w Trzcianie, 18 bm. (mr) PAP/Art Service 2Premier Mateusz Morawiecki miał otrzymać prognozę dotyczącą wzrostu taryf dla energii elektrycznej
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Art Service 2

List według portalu został wysłany w czerwcu. Najważniejsza teza, którą przytacza OKO.press to ta, że taryfy dla energii elektrycznej dla gospodarstw domowych mogą w 2023 roku wzrosnąć o co najmniej 180 proc.

Rafał Gawin miał też napisać do rządu, aby ten podjął odpowiednich działań, aby nie dopuścić do "nieakceptowalnego" wzrostu cen. - Rozwiązaniem może być opodatkowanie rosnących zysków z produkcji prądu i przekierowanie tych pieniędzy na działania osłonowe — miał napisać w liście prezes URE, cytowany przez portal.

Tymczasem w czwartkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin mówił, że "w przyszłym roku spodziewamy się co najmniej kilkudziesięcioprocentowych podwyżek cen energii elektrycznej w zatwierdzanych taryfach".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosja odcięła gaz Polsce. Damy sobie radę? "Sami podziękowalibyśmy za dostawy"

Wskazał, że obecny wzrost cen energii wynika przede wszystkim ze wzrostów cen paliw (węgiel, gaz), które są używane do produkcji tej energii.

Dodał, że "zarazem tak wysokie ceny energii elektrycznej mogą prowadzić do zmniejszenia jej zużycia, w szczególności przez odbiorców przemysłowych, a w konsekwencji mogą zniwelować trend wzrostowy, dając w horyzoncie kilku kwartałów perspektywę na korektę cen energii w dół". - Na razie jednak musimy przejść przez okres, w którym nastąpi zmiana cen w górę i znaleźć narzędzia do tego, żeby tym zarządzić z punktu widzenia rachunków klientów końcowych i inflacji — ocenił.

Wybrane dla Ciebie
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury