Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Indeks PiS 2.0. Nowe otwarcie w rządzie nie pomogło spółkom Skarbu Państwa

Większość dużych spółek Skarbu Państwa od początku drugiej kadencji PiS straciło na wartości. Wyliczany przez money.pl Indeks PiS 2.0 jest prawie 10 procent na minusie. Prywatne spółki radzą sobie na giełdzie lepiej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(east news | WP)
Akcje spółek kontrolowanych przez ministra Jacka Sasina tracą na giełdzie. (Fot: Rafal Oleksiewicz/REPORTER | DS)

Po 15 listopada 2019 roku, gdy zaprzysiężony został nowy rząd, doszło do kilku ważnych zmian personalnych i organizacyjnych. Dotyczy to m.in. spółek Skarbu Państwa. Te największe, notowane na giełdzie, znowu są kontrolowane przez jedno ministerstwo, tak jak to było w czasach istnienia resortu skarbu. Teraz utworzone zostało Ministerstwem Aktywów Państwowych, a jego działaniami kieruje Jacek Sasin.

Minęły już ponad dwa miesiące nowej kadencji rządu, więc postanowiliśmy sprawdzić, jak pod nadzorem nowego ministra radzą sobie największe spółki. Notowania ich akcji za całej pierwszej kadencji PiS nie były najlepsze. Bilans indeksu PiS był ujemny i gorszy niż wyniki dużych prywatnych spółek.

Indeks PiS 2.0, który zaczęliśmy wyliczać od nowej kadencji (pokazuje zbiorczo zmiany cen akcji 10 największych państwowych spółek z GPW - więcej o metodologii wyliczania indeksu na końcu artykułu), obrazuje, że nowe otwarcie niewiele zmieniło w podejściu inwestorów do spółek Skarbu Państwa. Akcje dalej tracą na wartości. W nieco ponad dwa miesiące wartość indeksu spadła o 9 proc. Przekłada się to na kilka miliardów złotych strat.

Indeks PiS 2.0 wypada też wyraźnie gorzej niż indeks WIG (wyliczany przez giełdę). Ten drugi obrazuje notowania na całej giełdzie, a więc nie tylko spółek Skarbu Państwa, ale też prywatnych firm, których na parkiecie jest zdecydowana większość. W ostatnich dwóch miesiącach WIG wychodzi mniej więcej na zero. Ale były też momenty, w których kurs był nad kreską.

Wraca resort skarbu. "Sasin to człowiek, który oprze się naciskom"

Najlepsze i najgorsze spółki

Od początku drugiej kadencji PiS spółki takie jak PGNiG, PGE i Enea straciły prawie 20 proc. wartości rynkowej. To pokazuje, że branża energetyczna ciągle nie ma zaufania inwestorów. Tak samo było przez poprzednie cztery lata. Ma to związek m.in. z kwestią podwyżek cen za prąd, którym rząd się sprzeciwia, mimo że rynkowo są one uzasadnione. Do tego dochodzi kwestia polityki klimatycznej i deklaracje władz, że nie zamierzają rezygnować z węgla. To oznacza dla spółek takich jak PGE czy Enea dodatkowe koszty związane z emisjami.

Wyjątkiem jest Energa, której akcje w tym samym czasie poszły w górę - i to aż 14 proc. To najlepszy wynik wśród 10 spółek wchodzących w skład Indeksu PiS 2.0.

Notowania Energi zdecydowanie wzrosły po ogłoszeniu chęci przejęcia spółki przez PKN Orlen. W ostatnim czasie spekulowano też na temat porzucenia przez Energę planów budowy ostatniej polskiej elektrowni węglowej. Projekt od początku nie był dobrze przyjmowany przez giełdowych graczy.

Jedną ze spółek, które przez długi okres rządów PiS zyskiwały na wartości, był PKN Orlen. Dzięki ustawie paliwowej koncern sporo urósł. Jednak po mocnych spadkach w listopadzie ubiegłego roku do dziś nie może się podnieść. Od startu drugiej kadencji PiS akcje tej spółki są na minusie około 17 proc.

Dzięki odbiciu w styczniu lepszy bilans ma za to Lotos. To jednak nie oznacza, że ma się dobrze. Konkurent Orlenu jest bowiem pod kreską o około 8 proc. Podobny wkład do indeksu ma PKO BP. Największy polski bank chwalił się niedawno, że jest najbardziej wartościowym emitentem na giełdzie. Niestety w ostatnim czasie trwonił przewagę nad konkurentami.

Indeks PiS 2.0 wypadłby jeszcze gorzej, gdyby nie solidne umocnienie PZU. Od połowy listopada 2019 największy polski ubezpieczyciel zyskał na wartości prawie 10 proc. Na zwyżkowym kursie akcje są od początku grudnia.

Razem z PZU na plusie są też KGHM i JSW. W mniejszym stopniu, bo mowa o 2-3 proc., ale na tle innych państwowych firm to i tak niezły wynik.

Jak wyliczamy indeks PiS 2.0?

Indeks PiS 2.0 wyliczamy na podstawie zmian cen akcji 10 spółek giełdowych, w których państwo ma największe udziały pod względem kapitalizacji (przypadającej na portfel Skarbu Państwa). Skład i udziały będą podlegały weryfikacji co kwartał.

Każda ze spółek ma swoją wagę w indeksie, zależną od wartości udziałów należących do państwa (największą PGNiG, najmniejszą JSW). Z tego też względu ograniczyliśmy skład indeksu do 10 spółek. Udział państwa w innych spółkach jest na tyle niewielki, że nie miałyby one większego wpływu na Indeks PiS 2.0.

Należy zauważyć, że wpływ KGHM czy JSW na Indeks jest mniejszy niż np. PGNiG czy PKO BP. Stąd też wyraźny spadek indeksu. W dwóch ostatnich wymienionych firmach państwo ma w akcjach znacznie więcej pieniędzy. Akcje PKO BP, będące w rękach państwa, mają obecnie wartość około 13 mld zł, a więc blisko 10-krotnie więcej niż np. w JSW. Jest to uwzględnione w indeksie.

Obecny skład indeksu PiS 2.0

spółka wartość akcji należących do Skarbu Państwa (w mln zł)
PGNiG 16400
PKO BP 12800
PZU 12400
PKN Orlen 10100
Lotos 8460
PGE 7940
KGHM 6190
Enea 1660
Energa 1610
JSW 1350

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: indeks pis, spółki skarbu państwa, akcje, gpw, wiadomości, giełda
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
27-01-2020

§.Grabie pisowskie grabia do siebie ,nie od siebie.

27-01-2020

boguśBARDZO SZYBKO IDZIEMY NA DNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

27-01-2020

MNSASINA PAMIĘTAM JAK MÓWIŁ ZE PRĄD DLA GOSPODARSTW DOMOWYCH NIE PODROŻEJE I CO WYSZŁO JAK ZAWSZE

Rozwiń komentarze (1106)