Notowania

jaguar
15.01.2020 14:59

Jaguar Land Rover kończy współpracę z BAH. Sprzedawał za mało samochodów

Wyłączny przedstawiciel na Polskę i diler samochodów Jaguar oraz Land Rover dostał wypowiedzenie umowy. Niemiecka centralna skończy współpracę z BAH 1 sierpnia 2020 roku.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
British Automotive Holding to generalny importer, wyłączny przedstawiciel na Polskę oraz diler samochodów Jaguar oraz Land Rover. (Fot: PAP/Grzegorz Michałowski)

British Automotive Holding (BAH) jest generalnym importerem, wyłącznym przedstawicielem na Polskę oraz dilerem samochodów Jaguar, Land Rover i Aston Martin. W ciągu ponad 15 lat działalności na rynku motoryzacyjnym spółka sprzedała na polskim rynku ponad 14 tys. samochodów. Od połowy roku rozstaje się jednak z głównym partnerem z Niemiec.

Zarząd BAH potwierdził w oficjalnym komunikacie, że wypowiedzenie złożone przez Jaguar Land Rover Deutschland GMBH - spółkę będącą centralą koncernu Jaguar Land Rover w regionie europejskim w sierpniu 2018 roku jest aktualne. Chodzi o umowę importerską, która obowiązywała od maja 2016 roku. Wygaśnie ostatecznie 31 lipca 2020 roku.

W 2018 roku informacja o wypowiedzeniu umowy była dużym zaskoczeniem. Akcje spółki spadły wtedy błyskawicznie o około 50 proc.

Jak podkreślał już wtedy Mariusz Książek, prezes BAH, spółka była jednym z najdynamiczniej rozwijających się dystrybutorów Jaguar Land Rover w Europie. Tym większe było zdziwienie, gdy okazało się, że Niemcy nie chcą kontynuować współpracy.

Kilka miesięcy temu BAH informował o możliwości przedłużenia kontraktu do marca 2021. Negocjacje w sprawie umowy rozpoczęły się w maju. Wtedy ze strony Jaguar Land Rover padła propozycja zwiększenia planu sprzedażowego samochodów o nieco ponad tysiąc sztuk. Do tej pory celem było 3310 aut.

Okazało się jednak, że BAH nie jest w stanie osiągnąć tego poziomu. Stąd potwierdzenie, że wcześniej zapowiadane rozwiązanie umowy importerskiej dojdzie do skutku.

Elektromobilność. "Rząd naobiecywał, a dopłaca na jeździdełka dla najzamożniejszych"

Najnowsze dane sprzedażowe podawane przez BAH mówią o tym, że w samym czwartym kwartale 2019 roku firma znalazła nabywców na 530 aut marki Land Rover i 235 Jaguarów. W porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku sprzedaż spadła o 10 proc.

Wartość samochodów sprzedanych do dealerów spoza BAH oraz wartość samochodów sprzedanych przez dealerów z grupy do klienta finalnego wyniosła 177 mln zł.

Już przy okazji prezentacji poprzednich danych kwartalnych sprzed trzech miesięcy prezes Mariusz Książek podkreślał, że zdaniem zarządu, wykonanie warunku sprzedaży 4 370 sztuk w całym roku jest dużym wyzwaniem. Argumentował to czynnikami niezależnymi od dilera, takimi jak: rozwój rynku, dostępność finansowania, agresywność działań konkurentów czy dostępność pojazdów z fabryki.

O tym jak znacząca była umowa z Jaguar Land Rover świadczy mocna reakcja inwestorów giełdowych, którzy ewidentnie są zawiedzeni takim obrotem spraw. Spodziewali się, że jednak umowa zostanie przedłużona. We wtorek o poranku notowania akcji BAH spadały około 15 proc.

Tym samym spółka jest wyceniana najniżej w historii. Jej wartość rynkowa wynosi obecnie mniej niż 50 mln zł. Kurs jednej akcji spadł pierwszy raz poniżej 1 zł. Wynosi około 96 groszy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: jaguar, british automotive holding, bah, wiadomości, giełda, moto
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-01-2020

krzychI tak bedzie z innymi zagranicznymi przedsiebiorcami. Oni przyjechali do Polski zarabiac,a nie charytatywnie. Jak PiS wywinduje pensje minimalna,to … Czytaj całość

14-01-2020

prosta piłkaPIS pogonił VATowych biznesmenów to nie ma komu kupować wypasionych Jaguarów.

14-01-2020

BulbaWszystko przez to ze klienci wybierają samochody elektryczne.

Rozwiń komentarze (72)