Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Damian Słomski
Damian Słomski
|

GPW: Bardzo udany debiut na osłodę słabej sesji

0
Podziel się:

WIG20 okazał się jednym z najsłabszych indeksów w Europie. Zobacz, co miało na to decydujący wpływ.

  Damian Słomski , analityk Money.pl 
  Uważny obserwator rynku finansowego i ciągły poszukiwacz alternatywnych form inwestowania. Pasjonat giełdy, dla którego liczby i wykresy stanowią najbardziej uniwersalny i bogaty język w finansach.
Damian Słomski , analityk Money.pl Uważny obserwator rynku finansowego i ciągły poszukiwacz alternatywnych form inwestowania. Pasjonat giełdy, dla którego liczby i wykresy stanowią najbardziej uniwersalny i bogaty język w finansach.

Bardzo udany debiut PHN i kontynuacja wyprzedaży akcji TPSA to najważniejsze wydarzenia sesji na GPW. WIG20 ostatecznie zamknął się zaledwie jeden punkt powyżej kursu odniesienia i był najsłabszym wśród głównych indeksów giełd Europy.

O wzrost indeksu blue chipów było dzisiaj trudno, gdyż inwestorzy kontynuowali sprzedaż papierów Telekomunikacji Polskiej, której akcje na fixingu kosztowały 7,73 zł (-7,87 proc.). W centrum uwagi był także drugi tegoroczny debiutant, czyli Polski Holding Nieruchomości. Kurs akcji spółki wzrósł o 7,27 proc., do 23,60 zł. W tej chwili inwestorzy czekają już na drugi etap prywatyzacji, czyli poszukiwanie inwestora branżowego dla pozostałych 75 proc. akcji będących w posiadaniu skarbu państwa. Działania te mają być podjęte natychmiastowo, czyli jak twierdzi prezes PHN, jest to kwestia kilku dni lub tygodni.

WIG20 dużo słabszy od pozostałych indeksów giełd Europy Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Większość indeksów giełdowych Europy zakończyło notowania powyżej wtorkowego zamknięcia. Największe apetyty na ryzykowne papiery wykazywali inwestorzy w Niemczech i Hiszpanii.

Jedną z ciekawszych spółek europejskich jest bank Societe Generale. Dzisiejszy raport za 2012 rok potwierdził nienajlepszą kondycję finansową. Strata ponad 470 mln euro okazała się niemal dwa razy większa niż oczekiwali tego analitycy. Po tej informacji kurs spółki spada ponad 3 procent.

Z kolei na Wall Street główne indeksy po dobrym starcie obecnie tracą na wartości. Po dwóch godzinach handlu S&P500 znajduje się blisko odniesienia, Dow Jones traci 0,4 proc., a Nasdaq100 zyskuje około 0,1 procent.

W WIG20 do dużej wyprzedaży akcji na TPSA przyłączyli się także akcjonariusze GTC i Boryszewa, których akcje potaniały odpowiedni o 3,96 i 2,08 procent. Najmocniej za to drożały papiery Synthosa. Na zamknięciu płacono za nie 5,45 zł, co oznacza wzrost w stosunku do wczorajszego zamknięcia o prawie 2,5 procent.

Zobacz, jak w ostatnich dniach na wyniki Synthosu reagowali inwestorzy Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Ostatnie wzrosty są reakcją na informacje o tym, że zarząd spółki będzie rekomendował wypłatę nie mniej niż 50 groszy dywidendy na akcję z zysku za zeszły rok. Ta prognoza dywidendy jest wyższa od konsensusu, który wg Bloomberga jest na poziomie 32 groszy na akcję. Prognoza implikuje stopę dywidendy równą 9,4 proc. w 2013 roku.

Rozpoczęcie sesji na Wall Street zachęci inwestorów do zakupów?

Damian Słomski, godz. 15:15

Sprzedaż detaliczna w USA zgodnie z prognozami wzrosła miesiąc do miesiąca o 0,1 procent. Nie wpłynęło to jednak na notowania w Europie. W dalszym ciągu wśród inwestorów panują umiarkowanie dobre nastroje.

Parkiety w Europie w zdecydowanej większości zdominowane są przez kupujących. Jednym z mocniej zyskujących indeksów jest niemiecki DAX, który rośnie blisko 0,6 proc. Oczy inwestorów zwrócone są obecnie w stronę giełd z USA. Na pół godziny przed startem sesji na Wall Street kontrakt terminowy na S&P500 zyskuje około 0,2 procent.

Z kolei indeks największych spółek z GPW znajduje się w okolicy wczorajszego zamknięcia. Jest duża szansa na poprawę tego wyniku, gdyż w czasie dzisiejszego handlu WIG20 znajdował się już na poziomie 2480 punktów. W gronie blue chipów największy wzrost, blisko 1,5-procentowy, notują papiery Synthosu i dwóch spółek paliwowych - PKN Orlen oraz Lotos. Wciąż zdecydowaną wyprzedaż obserwujemy w przypadku Boryszewa i TPSA.

Zobacz notowania głównych indeksów z GPW Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Około 0,4 proc. zyskuje natomiast indeks średnich spółek. Największym zaskoczeniem wśród nich jest Midas, za akcje którego inwestorzy płacą obecnie 80 groszy (+6,67 procent). Ponad to wzrost ten odbywa się przy nadzwyczaj wysokich obrotach - 33 mln zł. Jedyną spółką z większymi obrotami jest jak do tej pory tracąca ponad 6 proc.TPSA (obroty przekraczają 100 mln zł).

Udany debiut na GPW. Co z akcjami TPSA?

Arkadiusz Droździel, godz. 12:55

Pierwszy tak duży w tym roku debiut na warszawskim parkiecie okazuje się sukcesem. Akcje Polskiego Holdingu Nieruchomości, sprzedawane w ofercie publicznej po 22 zł, już na starcie dały zarobić ponad 3 procent.

Obecnie akcje spółki, zarządzającej 150 nieruchomościami należącymi do skarbu państwa, kosztują o niemal 7 proc. więcej niż oferowano je w ofercie publicznej.

Zobacz notowania akcji PHN

Negatywnym bohaterem wśród warszawskich blue chipów są papiery Boryszewa, które tanieją o ponad 8 procent. Ponad TPSA, co jest pokłosiem serii wczorajszych złych danych. Pomimo tych pokaźnych spadków WIG20 notuje nieznaczne plusy. W dużym stopniu jest to efektem drożejących akcji PKN Orlen i PGNiG, które rosną w efekcie wzrostu cen ropy naftowej.

Zobacz, jak wypada WIG20 na tle indeksów w Europie

Obama nie zaskoczył inwestorów. Akcje TPSA...

Arkadiusz Droździel, godz. 9:57

Wystąpienie amerykańskiego prezydenta przed połączonymi izbami Kongresu praktycznie nie ma wpływu na rynki akcji.

Giełdy w Europie, podobnie jak i warszawski parkiet, wystartowały w okolicach poprzedniego zamknięcia. Na warszawskim parkiecie ponownie antybohaterem jest Telekomunikacja Polska SA, której akcje tracą na wartości ponad 4 procent. Zgodnie z oczekiwaniami analityków zadebiutowały natomiast papiery PHN, które na starcie zyskały ponad 3 procent.

Inwestorzy, którzy liczyli, że Barack Obama zapowie radykalne działania w obrębie gospodarki mogą czuć się rozczarowani. Z konkretów zaapelował, by podniósł minimalne zarobki z 7,25 dolara do 9 dolarów za godzinę. Zapowiedział bardzo ogólnie działania pobudzające wzrost gospodarzy oraz walkę z bezrobociem, wynoszącym obecnie 7,9 procent. Zapowiedział także inwestycje w przemysł (1 mld dol. na budowę tzw. inkubatorów przemysłu), infrastrukturę (m.in. na naprawę 70 tys. mostów w USA), walkę ze zmianami klimatycznymi i promocję energii odnawialnej.

Akcje TPSA pogrążyły indeksy. PHN poprawi nastroje?

Arkadiusz Droździel

Wtorkowa sesja upłynęła całkowicie pod dyktando jednej spółki. Środowa również ma na to szansę, ale zapewne w dużo mniejszym stopniu.

Jeszcze przed startem handlu na GPW było praktycznie przesądzone, że sesja zakończy się dla głównych indeksów na minusach. Wszystko za sprawą Telekomunikacji Polskiej SA, która przed sesją opublikowała wyniki finansowe za czwarty kwartał oraz podała kilka złych informacji dla spółki. Przede wszystkim inwestorów rozczarowały zyski za ostatnie trzy miesiące poprzedniego roku. Narodowy telekom zarobił bowiem na czysto 51 mln zł, a spodziewano się, że będzie o około 90 mln zł więcej.

Do tego doszła zapowiedź, że po raz kolejny zmniejszono poziom dywidendy za 2012 rok. Po raz pierwszy w październiku władze spółki zapowiedziały, że nie wyniesie ona 1,5 zł na akcje, ale o 50 groszy mniej. Tym razem poinformowano, że akcjonariusze otrzymają tylko 50 groszy na akcje. To nie był jednak koniec złych wiadomości. Okazało się, że w 2013 roku znacznie mają spaść przychody firmy z tytułu obniżki stawek MTR oraz tego, że redukcja kosztów będzie wolniejsza od ich obniżki przychodów. Dodatkowo TPSA ma zamiar zwolnić 1,7 tys. pracowników. W długim okresie to dobra wiadomość - spadną koszty działalności, ale w krótkim się one zwiększą z tytułu wypłaty odpraw dla zwalnianych.

Ta duża porcja złych informacji potężnie wystraszyła inwestorów, którzy na starcie masowo pozbywali się akcji telekomu. W tej sytuacji ich kurs wystartował około 30 proc. poniżej poprzedniego zamknięcia. W ciągu dnia sytuacja nie uległa poprawie i dzień zakończył się 28 procentowym spadkiem.

Zobacz notowania TPSA 12 lutego 2013 roku

To zaś przyczyniło się do ponad procentowego spadku indeksu blue chipów (gdyby kurs akcji TPSA się nie zmienił byłoby około 0,2 proc. na minusie). Dla porównania na żadnym z pozostałych się liczących parkietów w Europie nie przeważali sprzedający akcje.
Akcje PHN nie dadzą zbyt wiele zarobić

Również środowa sesja na GPW może mieć jednego bohatera. Akcje Polskiego Holdingu Nieruchomości zadebiutują na rynku głównym GPW. To największa oferta publiczna w tym roku. Skarb Państwa, który posiada 100 proc. akcji spółki, odstąpił ich 25 procent inwestorom giełdowym. Do 6.174 inwestorów indywidualnych trafiło 15 proc. z tego, a do 173 inwestorów instytucjonalnych 85 procent. Ostatecznie cena została ustalona na 22 zł, choć w transzy indywidualnej zapisy składano po 26 złotych. W sumie za nieco ponad 10 mln akcji oferowanych inwestorom resort skarbu pozyska niemal 240 mln złotych.

Teoretycznie Ci co kupili akcje PHN mogą liczyć nawet na 50 procent zysków. Taki ich poziom wynika z porównania wskaźnika cena do wartości księgowej najbardziej zbliżonych profilem działalności spółek z GPW. I tak przy cenie 22 zł dla akcji PHN wynosi on 0,54, natomiast dla GTC 0,84, a Echo Investment 1,1. To zestawienie ma jednak charakter jedynie poglądowy. Spółka w najbliższych latach ma zamiar pozbyć się części ze 150 nieruchomości, które posiada i skupić się na wynajmie powierzchni biurowej i handlowej. GTC i Echo Investment skupia się również na budowie i sprzedaży nieruchomości.

Dużym mankamentem spółki są ponadto kiepskie wyniki finansowe. Po trzech kwartałach 2012 roku PHN miał w sumie 143 miliony złotych straty, a historyczne wyniki, którymi spółka pochwaliła się w prospekcie emisyjnym, pokazują, że nie jest to jednorazowy wypadek przy pracy.

Wyniki finansowe spółki PHN (w mln zł)
Wybrane wyniki finansowe PHN 2009 2010 2011 2012*
Zysk netto z roku obrotowego -302,5 39,2 -158,5 -142,9
Zysk z działalności operacyjnej -351,8 66,4 -185,8 -184,8

Źródło: Money.pl na podstawie prospektu emisyjnego.

Do tego dochodzi zapowiedź głębokiej restrukturyzacji firmy. W prospekcie emisyjnym PHN deklaruje między innymi ograniczenie przerostu zatrudnienia i sprzedaż niemal 100 nieruchomości nie związanych z docelowym profilem jej działalności.

Szczególnie dużym zagrożeniem jest fakt, że w ciągu 3-4 lat liczba pracowników ma spaść z 300 do 100. To może być o tyle trudne do zrealizowania, że w spółce jest osiem związków zawodowych, które, mając za sobą większościowego udziałowca państwowego mogą na nim skutecznie wymusić zaniechanie takich redukcji.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

giełda
komenatrze giełdowe
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)