Notowania

dziś w money
18.02.2011 15:05

GPW: Lekka poprawa nastrojów i kolejne dobre dane z Polski

Wiadomości z Chin nie przestraszyły kupujących na długo. Kontrakty na amerykańskie indeksy powróciły nad kreskę, a w ślad za nimi podążył WIG20. W międzyczasie napłynęły dobre dane z polskiej gospodarki.

Podziel się
Dodaj komentarz
<a href="http://www.facebook.com/zawadzki.moneypl" rel="nofollow" target="_blank"><b>Paweł Zawadzki</b>, analityk Money.pl</a> <br /><br /> Komentator wydarzeń gospodarczych i giełdowych. Zwolennik analizy technicznej, popartej podstawowymi badaniami sytuacji finansowej spółek i racjonalnego podejścia do finansów osobistych.

Paweł Zawadzki, godzina 15:05

Wiadomości z Chin nie przestraszyły kupujących na długo. Kontrakty na amerykańskie indeksy powróciły nad kreskę, a w ślad za nimi podążył WIG20. W międzyczasie napłynęły dobre dane z polskiej gospodarki.

Obecnie indeks największych notowanych na GPW spółek zyskuje około 0,6 procent. Tej tendencji nie obserwujemy w przypadku średnich i małych spółek. mWIG40 traci 0,9 proc., a sWIG80 jest przeceniany o niemal 0,4 procent.

O 14-tej GUS zaprezentował styczniową produkcję przemysłową. Ta w ujęciu rocznym wzrosła o 10,3 proc., choć ekonomiści spodziewali się wzrostu na poziomie 9,1 procent. Dane z Polski tradycyjnie nie miały większego wpływu na notowania.

Dziś na światowe rynki finansowe nie napłyną już żadne istotne wiadomości z gospodarki, zatem to, jak zakończymy dzisiejszą sesję będzie w dużej mierze zależało od startu notowań za Oceanem.

Trudno jednak oczekiwać, aby końcówka dzisiejszej sesji miała zatrzeć niezbyt pozytywny, tygodniowy obraz notowań w Warszawie. W tym tygodniu WIG20 odnotował bowiem cztery spadkowe sesje.

GPW: Chińczycy pogarszają nastroje na giełdach

Arkadiusz Droździel, godzina 11:50

Indeksy giełd w Europie oraz kontrakty na indeksy giełd amerykańskich tracą na wartości po informacji, że Bank Centralny Chin podwyższy stopę rezerwy obowiązkowej dla banków.

Również na GPW, po minimalnym porannym wzroście, indeks największych spółek znalazł się pod kreską. Natomiast mWIG40 i sWIG80 zwiększył zakres strat. Tracą na wartości także indeksy na innych giełdach w Europie.

Pogorszenie się nastrojów na giełdach w Europie, a także zapowiedź minusowego otwarcia za Oceanem (na co wskazują notowania kontraktów na tamtejsze indeksy) jest efektem podwyżki przez Centralny Bank Chin stopy rezerwy obowiązkowej o 50 punktów bazowych do 19,5 procent. Informacja ta niepokoi inwestorów ponieważ w ślad za nią chińskie banki ograniczą akcję kredytową (co też i na celu ma decyzja Banku Centralnego, który musi przeciwdziałać przegrzaniu gospodarki). To zaś może przełożyć się na obniżenie tempa wzrostu gospodarczego w Chinach, a to właśnie one są obecnie lokomotywą światowej gospodarki.

Największe straty ponoszą akcjonariusze Polimexu-Mostostalu (ponad 3 proc.) i Lotosu ponad 2 procent. Ponad dwa procent tracą także papiery Bogdanki po informacji, że analitycy BZWBK obniżyli rekomendację dla nich.

Inwestorzy nie kwapią się do kupowania akcji

Arkadiusz Droździel, godz. 9:45

Nieznaczne wzrosty na giełdach za Oceanem oraz przewaga kupujących w trakcie handlu w Azji poprawiły nieco nastroje na GPW po wczorajszych wyraźnych spadkach.

WIG20 nie może jednak przebić się przez poziom 2650 punktów, który da nadzieję na powrót indeksu powyżej 2700 punktów. W odróżnieniu od czwartkowego handlu gorzej radzą sobie małe i średnie spółki. Indeksy je grupujące tracą na wartości.

Do lekkiego odreagowania - najgłębszego od końca sierpnia 2010 roku - spadku WIG-u 20 przyczyniły się nieznaczne wzrosty na giełdach amerykańskich i azjatyckich. Trudno jednak oczekiwać, by wystarczyło to kontynuacji wzrostów w dalszej części sesji.

Spośród warszawskich blue chipów najlepiej wypadają akcje BRE Banku, które zyskują ponad 1 procent. Na plusach utrzymują się także walor Getin Holdingu i PZU.

GPW: WIG20 słabnie. Wreszcie czas na małe spółki?

Łukasz Pałka, godz. 6:00

Podczas, gdy oczy inwestorów skupiają się na spadających największych spółkach, maluchy właśnie przebiły się ponad swój roczny szczyt.

Ostatnia sesja w tym tygodniu może rozstrzygnąć, czy największe spółki notowane na warszawskim parkiecie odbiją się, czy też doświadczą głębszej korekty. Inwestorom nie udało się obronić ważnego poziomu 2,7 tysiąca punktów na WIG20, a to sprawia, że do większego głosu mogą dojść sprzedający.

Co prawda, po wczorajszym bardzo słabym zamknięciu notowań, WIG20 ma dziś szanse na odbicie. Nie wiadomo jednak, czy długo uda mu się na tym wyższym poziomie utrzymać. Tym bardziej, że o słabości WIG20 może świadczyć to, iż ostatnio jest najsłabszym wśród dużych europejskich indeksów.

Pomocne może okazać się wczorajsze zamknięcie sesji na Wall Street. Tam po dość słabym początku notowań indeksom udało się wspiąć na poziom powyżej środowego zamknięcia. W kalendarium zabraknie też dzisiaj danych, które mogłyby mieć znaczący wpływ na decyzje inwestorów.

O godzinie 10.30 poznamy tylko najnowsze dane o sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii, o 14 pojawią się informacje o produkcji przemysłowej w Polsce. Warto też zwrócić uwagę, na to co powie w swoim wystąpieniu zaplanowanym na godzinę 14 prezes amerykańskiego banku centralnego Ben Bernanke.

I podczas gdy WIG20 ciągle broni się przed spadkami, to coraz lepiej radzą sobie małe spółki, które do tej pory najmniej korzystały ze wzrostów. Indeks sWIG80 właśnie pokonał swój roczny szczyt i ma szansę na dalszy wzrost.

Można spodziewać się, że marszowi wskaźnika małych spółek w górę będzie sprzyjać sezon wyników kwartalnych. Wyraźnie widać, że część inwestorów liczy na zyski spółek lepsze od prognoz, licząc na spore zyski. Tak jest chociażby ze spółką Police, która wyraźnie rosła przed publikacją wyników. Do wyraźnego skoku wskaźników małych i średnich spółek brakuje jednak jeszcze większego napływu środków z funduszy inwestycyjnych.

Tagi: dziś w money, giełda, komenatrze giełdowe, komentarze gieldowe, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz