Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
mil
07.02.2011 17:40

GPW: Rozczarowująca końcówka sesji dla blue chipów

Po niespodziewanym spadku w ostatnich minutach indeks największych spółek zakończył dzień na minusach.

Podziel się
Dodaj komentarz
<a href="http://www.facebook.com/drozdziel.moneypl" rel="nofollow" target="_blank"><b>Arkadiusz Droździel</b>, Analityk Money.pl</a> <br /><br /> Od kilkunastu lat analizuje procesy zachodzące w gospodarce i na rynkach finansowych. Zwolennik inwestowania w dłuższym horyzoncie czasowym.

WIG20 od początku notowań utrzymywał się w okolicach 2750 punktów. Dojście do głosu podaży w końcówce sesji zepchnęło go jednak minimalnie poniżej piątkowego zamknięcia. Zdecydowanie lepiej wypadł natomiast indeks średnich spółek mWIG40, który zakończył dzień na niemal 1,5 procentowym plusie.


Zakończenie sesji dla blue chipów jest o tyle zaskakujące, że za Oceanem od początku sesji dość wyraźną przewagę mają kupujący akcje. Główne indeksy zyskują niemal jeden procent.

Największe wzrosty w obrębie WIG-u20 i mWIG-u40 były udziałem banków. BZWBK na zakończył sesję na 2,5 procentowym plusie po tym jak Santander Bank zapowiedział ogłoszenie wezwania na kupno akcji , które są notowane na GPW (hiszpański bank odkupił od irlandzkiego banku AIB ponad 70 proc. akcji BZWBK).

Natomiast w przypadku średnich spółek najlepiej wypadły papiery Millennium Bank. Ich posiadacze zarobili podczas dzisiejszej sesji ponad 9 procent. To zasługa informacji, że portugalski główny udziałowiec banku zamierza sprzedać swoje udziały.

GPW: Inwestorzy chętniej kupują niż sprzedają akcje

Arkadiusz Droździel, godz. 15:50

Wzrosty na starcie notowań na giełdach za Oceanem zwiększa prawdopodobieństwo zakończenia sesji na GPW na plusach.

Główne indeksy - poza sWIG80 - od początku handlu zyskują na wartości. WIG20 oscyluje w okolicach 2750 punktów.

Nieco lepiej wypadają najważniejsze giełdy europejskie. Ich główne indeksy rosną ponad pół procent.

Wśród spółek z WIG20 nadal najlepiej wypadają papiery BZWBK, które drożeją o ponad 2,5 procent przy obrotach na poziomie ponad 140 mln złotych. To efekt zapowiedzi wezwania przez hiszpański Santander Bank do sprzedaży akcji, które są notowane na GPW po cenie 226,89 złotych.

Trudno oczekiwać, aby sytuacja na rodzimym parkiecie uległa diametralnej zmianie. Giełdy w USA wystartowały na niewielkich plusach, które z racji braku istotnych danych napływających dziś na ten rynek, powinny zostać utrzymane.

GPW: WIG20 wciąż na plusie. BZ WBK liderem wzrostów

Paweł Zawadzki, godzina 13:07

WIG20 wciąż znajduje się w okolicach, w których rozpoczął dzisiejsze notowania. Wśród blue chipów najlepiej wypada BZ WBK, którego akcje po ogłoszeniu wezwania przez Santander drożeją o ponad 2,5 procent.

Indeks największych spółek mniej więcej na półmetku notowań zyskuje niecałe 0,4 procent. Wciąż sporo lepiej radzi sobie zwyżkujący o 0,8 proc. mWIG40. Wielkich zmian nie ma natomiast w przypadku wskaźnika małych spółek, który wciąż oscyluje w okolicach piątkowego zamknięcia.

Lepiej wypadają najważniejsze giełdy Starego Kontynentu. Francuski CAC i brytyjski FTSE rosną o niemal 1 procent. Podobną zwyżkę obserwujemy w przypadku niemieckiego DAX'a.

Notowaniom we Frankfurcie nie przeszkodziły nawet gorsze od oczekiwań dane z niemieckiego przemysłu. O 12-tej okazało się bowiem, że zamówienia spadły o 3,4 proc., podczas gdy prognozowano spadek, jednak w okolicach 1,5 procent.

Dziś na rynki nie napłyną już żadne kluczowe wiadomości z gospodarki, więc o tym w jakich humorach będziemy kończyli pierwszą w tym tygodniu sesję zadecyduje start notowań za Oceanem. Ten zapowiada się całkiem nieźle. Kontrakty terminowe na główne amerykańskie indeksy rosną o 0,3-0,5 procent.

GPW: Udany początek tygodnia. Jest wezwanie na akcje BZ WBK

Paweł Zawadzki, godzina 9:37

*Mimo gorszych od oczekiwań danych o zatrudnieniu w USA, w piątek amerykańskie indeksy wyznaczyły nowe maksima. Dziś wzrosty przeważały także w Azji. To zapewniło pozytywne otwarcie pierwszej w tym tygodniu sesji. *

Indeks największych notowanych na GPW spółek po dwóch kwadransach zyskuje około 0,5 procent. Nieco lepiej radzi sobie mWIG40 (+0,6 procent), trochę słabiej sWIG80, który rośnie o symboliczne 0,02 procent.

Wiadomością otwarcia dzisiejszej sesji jest wezwanie na akcje BZ WBK ogłoszone przez Banco Santander. Hiszpanie za jedną akcję Banku Zachodniego proponują 226,89 złotego, czyli ponad 4,5 proc. powyżej piątkowego kursu zamknięcia. Obecnie akcje banku rosną o 2,3 procent.

W indeksie największych spółek mocniej od BZ WBK zwyżkują jedynie papiery czeskiego koncernu energetycznego CEZ, których kurs w stosunku do piątkowego zamknięcia rośnie o ponad 2,5 procent.

Powodów do zadowolenia nie mają jedynie akcjonariusze trzech spółek wchodzących w skład WIG20 - Tauronu, PKO BP oraz Lotosu. Spadki są jednak symboliczne, bowiem najmocniej tracący Tauron jest przeceniany o jedynie 0,3 procent.

GPW: Byki zaatakują poziom 2800 punktów?

Łukasz Pałka, godzina 6:00

W tym tygodniu dwie spółki z WIG20 pochwalą się wynikami za ostatnie trzy miesiące ubiegłego roku. W porównaniu do 2009 roku można spodziewać się znacznej poprawy zarówno w branży paliwowej, jak i w sektorze bankowym.

Jest duża szansa na to, że inwestorzy w najbliższych dniach zmierzą się z poziomem 2,8 tysiąca punktów indeksu WIG20. Ostatnia sesja zarówno w Warszawie, jak i na Wall Street pokazały, że kupujący - pomimo coraz większej niepewności - wciąż nie powiedzieli ostatniego słowa. Widać to było w ostatni piątek, gdy mimo nienajlepszych informacji z amerykańskiego rynku pracy, indeksy na nowojorskiej giełdzie obroniły wzrosty. Stało się tak pomimo informacji Departamentu Pracy o znacznie mniejszym od prognoz przyroście liczby miejsc pracy w styczniu. Wzrosty zostały za to wsparte przez informacje o tym, że jednocześnie wskaźnik bezrobocia w USA jest najniższy od wiosny 2009 roku (9 procent).

Byki powinny więc dzisiaj zawalczyć o wzrosty na warszawskiej giełdzie. Tym bardziej, że żadnego negatywnego zaskoczenia nie powinny przynieść dane makroekonomiczne, wśród których na dzisiaj warto wspomnieć tylko o niemieckich zamówieniach w przemyśle (godzina 12). Ważniejsze wydają się być za to jutrzejsze informacje o produkcji przemysłowej w największej gospodarce strefy euro. Analitycy przewidują jej wzrost o 0,2 procent m/m wobec poprzedniego odczytu na poziomie minus 0,7 procent. Poza tym w tym tygodniu warto jeszcze zwrócić uwagę na cotygodniowe informacje z amerykańskiego rynku pracy, które poznamy w czwartek. Po informacjach z ostatniego piątku tym razem inwestorom dla odmiany przydałoby się pozytywne zaskoczenie.

W tym tygodniu ruszamy także z prezentacją wyników największych spółek na GPW. W środę raport za ostatni kwartał 2010 roku opublikuje BRE Bank, a w czwartek PKN Orlen.

W przypadku BRE Banku analitycy oczekują nieznacznego pogorszenia wyników wobec trzeciego kwartału 2010 roku. Jak zaznaczają analitycy z DM Millennium, będą one jednak znacznie lepsze niż w pierwszym półroczu, a zysk netto może kilkakrotnie przekroczyć kwotę z tego samego okresu 2009 roku. A co może bardzo interesować inwestorów to fakt, że BRE Bank rozważa podzielenie się z nimi tym zyskiem i wypłatę dywidendy.

Jeżeli chodzi o PKN Orlen, to analitycy spodziewają się poprawy zysku netto wobec czwartego kwartału 2009 roku o ponad 50 procent. Powodem ma być większa sprzedaż i sprzyjająca spółkom paliwowym sytuacja na rynku ropy naftowej.

Jeżeli dobre prognozy dotyczące wyników kwartalnych spółek się sprawdzą, może to zachęcić część inwestorów do kupowania akcji blue chipów i tym samym podniesienia indeksu WIG20. Wiele będzie jednak zależało jednocześnie od sytuacji na świecie i chociażby uspokojenia sytuacji w Egipcie.

Tagi: mil, pkn, bre, dziś w money, giełda, komenatrze giełdowe, komentarze gieldowe, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz