Notowania

GPW: Sesja bez wyraźnego kierunku. Inwestorzy czekają

W komentarzu Money.pl zobacz, jak przebiegła sesja na najważniejszych giełdach.

Podziel się
Dodaj komentarz
Przemysław Ławrowski , analityk Money.pl Pasjonat rynków finansowych. Przedkłada długoterminową inwestycję ponad krótkoterminową spekulację. Zwolennik analizy fundamentalnej, jednakże nie gardzi informacjami płynącymi z analizy technicznej. Wyznaje teorię, że w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych emocje są złym doradcą.

Zróżnicowane nastroje oraz brak zdecydowanego kierunku zmian indeksów. Tak wyglądała dzisiejsza sesja na GPW. W niezbyt dobrych nastrojach byli również inwestorzy z giełdy londyńskiej oraz paryskiej. Wszystko przez brak ważniejszych publikacji makroekonomicznych oraz niepokoje o sytuację na Ukrainie.

Dzisiejsza sesja rozpoczęła się odbiciem po wczorajszej przecenie. Szybkie ostudzenie nastrojów było spowodowane wydarzeniami na Ukrainie. Nie spowodowało to jednak długotrwałego spadku. Wskaźnik WIG20 ponownie wyszedł nad kreskę około południa oraz po godzinie 15-tej. O godzinie 15-tej indeks giełdowych blue chipów odbił się od poziomu 2384 punktów i powędrował na północ. Ostatecznie sesja zakończyła się wzrostem o 0,17 procent. Brak impulsów ze strony danych rynkowych oraz sytuacja polityczna za naszą wschodnią granicą przyczyniła się do sytuacji, w której rynek nie obrał żadnego konkretnego kierunku.

Najlepszą spółką spośród tych największych był PGE oraz PKN Orlen, który został wyceniony przez analityków PKO BP. Poznaliśmy również wyniki Pekao. Z kolei Sygnity wygrała dwa przetargi za ponad 12 milionów złotych, a pod koniec sesji pojawiła się informacja dotycząca dywidendy za 2013 rok ze spółki Enea.

Zobacz, jak przebiegła dzisiejsza sesja na GPW Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Jednym z najwyższych wzrostów może się dziś pochwalić giełda we Frankfurcie. DAX zyskał dzisiaj 0,8 procent. Niemiecka gospodarka pokazała dziś nadwyżkę w swoim bilansie handlu zagranicznego. Była ona nieco niższa niż oczekiwano, ale nadal wynosi ona 17,2 miliarda złotych. FTSE100 stracił 0,07 procent, a CAC 0,34 procent. Z brytyjskiej gospodarki poznaliśmy dziś tempo wzrostu produkcji przemysłowej, które nie różniło się znacznie o przewidywań rynku.

Europejskim indeksom pod koniec sesji pomogły wyjść na plus indeksy giełdy amerykańskiej. Gwałtowna ich zwyżka szybko jednak stopniała.

Niepewność na GPW. Inwestorzy czekają na impuls

Przemysław Ławrowski, godz. 15:22

Niewielka ilość danych makroekonomicznych i niepewna sytuacja na Ukrainie spowodowała, że indeksy na GPW mają dziś problem z wyznaczeniem konkretnego kierunku zmian. W podobnych nastrojach rozpoczął się również handel na Wall Street.

Huśtawka nastrojów obecna dziś na GPW aktualnie zatrzymała się na poziomie 2390 punktów. Niewielka ilość danych makroekonomicznych sprawiła, że rynek cały czas jest w fazie oczekiwania na to, jak zostanie rozwiązany konflikt na Ukrainie.

Tak samo jak w przypadku indeksu WIG20 ma się sytuacja wśród średnich spółek. Około 0,3 procent na minusie znajduje się sWIG80. Na plusie znajduje się dziś m.in. bank Pekao, który pochwalił się dziś wynikami za 2013 rok.

Na zachodzie Europy także widać dzisiaj niepewność. Blisko wczorajszego zamknięcia znajduje się londyński FTSE100, a około 0,3 procent traci paryski CAC. Dobrze radzi sobie dziś niemiecki DAX. Z tamtejszej gospodarki poznaliśmy rano bilans handlu zagranicznego, w którym cały czas widać sporą nadwyżkę.

Notowania europejskich indeksów podczas dzisiejszej sesji Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Sesja w Stanach Zjednoczonych rozpoczęła się dziś o 14:30. Ma to związek ze zmianą czasu z zimowego na letni, która miała miejsce w ubiegły weekend. Indeksy S&P500 oraz Dow Jones rozpoczęły dzień wzrostem, szybko jednak to się zmieniło. Blisko wczorajszego zamknięcia znajduje się Nasdaq. Wśród danych ze Stanów Zjednoczonych pojawi się dzisiaj tylko tygodniowa zmiana zapasów paliw.

Huśtawka nastrojów na GPW. WIG20 obronił ważny poziom

Paweł Zawadzki, godz. 12:24

Istotnych publikacji makroekonomicznych dziś w kalendarzu nie ma, ale emocji na krajowej giełdzie nie brakuje. Po nerwowych kilku pierwszych godzinach handlu do gry znów włączyli się kupujący.

Pozytywne sygnały ze Stanów Zjednoczonych i Azji stronie popytowej wystarczyły jedynie na pierwszą godzinę sesji. Później do gry znów włączyli się sprzedający, a WIG20 - choć z niewielką stratą - ponownie znalazł się poniżej linii 2.400 punktów.

Cieszyć może natomiast fakt, że po przetestowaniu ubiegłotygodniowych dołków znajdujących się w okolicach 2.390 punktów atak znów przeprowadzili kupujący. To może świadczyć o tym, że wcale nie zamierzają oni rezygnować z walki o mocniejsze odbicie.

Jeśli indeks grupujący dwadzieścia największych spółek notowanych na GPW zdołałby do zamknięcia notowań utrzymać się powyżej przedziału 2.390-2.400 punktów byłby to pierwszy sygnał sugerujący, że jest to jak najbardziej możliwe.

Zobacz, jak przebiega dzisiejsza sesja na GPW Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Mieszane, aczkolwiek dość neutralne nastroje obserwujemy obecnie na najważniejszych giełdach Starego Kontynentu. Francuski CAC i brytyjski FTSE tracą po około 0,3 procent, a niemiecki DAX mniej więcej tyle właśnie zyskuje.

##

Odbicie na GPW. Inwestorzy ruszyli do kupowania akcji

Paweł Zawadzki, godzina 09:30

Całkiem niezłe zakończenie notowań na Wall Street, pozytywne sygnały płynące z Azji i lepsze od prognoz wyniki, którymi pochwalił się bank Pekao SA sprawiają, że WIG20 sesję rozpoczął od lekkiego odbicia.

Indeks dwudziestu największych spółek notowanych na GPW - po tym jak wczoraj został przeceniony o ponad 1,5 procent - po dwóch kwadransach dzisiejszych notowań zyskuje nieco ponad 0,5 procent. Lekkie wzrosty obserwujemy również w przypadku indeksów grupujących spółki średnie i małe.

Zobacz dzisiejsze notowania WIG20 i WIG30 na żywo Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Nastroje inwestorom handlującym na krajowej giełdzie pozwoliło poprawić zamknięcie sesji na Wall Street. Mimo że wszystkie amerykańskie indeksy kończyły ją pod kreską, zgodnie finiszowały sporo wyżej niż znajdowały się, kiedy kończyła się sesja na GPW.

Swoje _ trzy grosze _ dorzuciły także giełdy w Azji. Po decyzji Banku Japonii o pozostawieniu bez zmian parametrów polityki monetarnej, Nikkei225 zyskał 0,7 procent, a po wczorajszym tąpnięciu minimalnie nad kreskę zdołał wyjść także chiński Shanghai Composite.

Inwestorzy docenili też ponad 10 procent wyższe od prognoz zyski, którymi pochwalił się dziś kolejny gigant bankowości. Bank Pekao SA w czwartym kwartale 2013 roku _ zarobił na czysto _ 735,6 miliona złotych. Średnia prognoz analityków sondowanych przez PAP wynosiła natomiast 665,6 miliona złotych. Akcje spółki drożeją o ponad procent.

Ukraina znów ciąży akcjom na GPW. Czy historia się powtórzy?

Paweł Zawadzki, 10 marca, godzina 21:03

Kolejny poniedziałek, w centrum uwagi znów Ukraina i ponownie mocno spadkowa sesja na GPW. Idąc tym tropem, we wtorek na krajowej giełdzie powinniśmy zobaczyć odbicie. Warto jednak trzymać rękę na pulsie. Jeśli WIG20 zamknie sesję poniżej minimalnych poziomów z ubiegłego tygodnia, sytuacja posiadaczy akcji będzie już zdecydowanie trudniejsza.

Pierwsza sesja tego tygodnia rozpoczęła się fatalnymi informacjami z Chin (tamtejszy eksport w ujęciu rocznym spadł o ponad 18 procent, co nie zdarzyło się od 2009 roku), a zakończyła ponownie doniesieniami o wzroście napięć na Ukrainie (Rosjanie podczas próby przejęcia jednego z obiektów wojskowych na Krymie otworzyli ogień do Ukraińców).

Informacje sugerujące spowolnienie gospodarcze w Państwie Środka i sygnały o rosnącym ryzyku eskalacji konfliktu na Ukrainie napłynęły na rynki w dniu, kiedy kalendarz publikacji z gospodarki był pusty zarówno po stronie europejskiej, jak i amerykańskiej. _ Podatność _ inwestorów na wszelkiego rodzaju doniesienia była więc bardzo duża.

Najlepiej pokazuje to pierwsza faza notowań na Wall Street, która zbiegła się w czasie z niepokojącymi informacjami napływającymi z Ukrainy. Około 16 polskiego czasu nawet S&P500 tracił około 0,6 procent. Później sytuacja na amerykańskich giełdach się uspokoiła, a indeks szerokiego rynku odrobił niemal całość wcześniejszych strat.

Zobacz, jak przebiegała sesja na Wall Street Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

W znacznie ciekawszym miejscu finiszował rodzimy WIG20, który - dzięki wybitnie słabemu fixingowi - stracił ponad 1,5 procent i tym samym ponownie znalazł się poniżej linii 2.400 punktów. W ubiegłym tygodniu znajdował się pod nią tylko raz - na zamknięciu _ czarnego poniedziałku _, podczas którego wszystkie krajowe indeksy zanotowały ponad 5-procentowe straty.

Tym razem przecenie również zgodnie poddały się wszystkie najważniejsze wskaźniki. Różnica jest jednak taka, że straciły one nie po ponad 5, a _ zaledwie od 1,5 do 1,8 procent _. Zdecydowanie różni się także wartość handlu. Porównując z ubiegłym poniedziałkiem, obroty na WIG20 spadły z 1,12 mld do 724 mln złotych. Podobną sytuację można zaobserwować na mWIG40 (spadek z 208,7 na 108 mln zł) i sWIG80 (spadek ze 106,5 na 45 mln zł).

Taka sytuacja sugeruje, że impet inwestorów pozbywających się akcji słabnie, a ich liczba się kurczy. Jeśli zatem - podobnie jak w ubiegły wtorek - na rynku pojawią się chętni do zagrania pod odbicie, powinni znaleźć się również inwestorzy, którzy do nich dołączą. Oczywiście pod warunkiem, że rynki nie zostaną _ przygniecione _ kolejnymi negatywnymi wieściami z Ukrainy.

W optymistycznym scenariuszu na wykresie WIG20 powstanie pro-wzrostowa formacja podwójnego dna (dołki wyznaczą minima poniedziałkowych sesji - 2.390 i 2.397 punktów) z potencjałem mogącym wynieść indeks grubo powyżej linii 2.500 punktów. Warto jednak pilnie obserwować okolice 2.390 punktów. Zamknięcie przez WIG20 sesji poniżej dołka z ubiegłego tygodnia otworzy mu drogę w okolice 2.300 punktów.

Wtorkowa sesja z pewnością będzie bardzo podobna do poniedziałkowej pod kątem publikacji z gospodarki. Poza konferencją prasową po dwudniowym posiedzeniu Banku Japonii i szeregiem informacji dotyczących brytyjskiej gospodarki, danych makro - szczególnie ze strefy euro i Stanów Zjednoczonych - będzie jak na lekarstwo.

W centrum uwagi handlujących na krajowej giełdzie ponownie będą banki. Po nieco lepszych od prognoz wynikach, którymi w poniedziałek pochwalił się PKO BP, we wtorek zrobi to kolejny gigant polskiej bankowości - Pekao SA. Według analityków ankietowanych przez Reutera w czwartym kwartale 2013 roku zysk netto banku wyniósł 662 miliony złotych.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy Dodaj wykresy do Twojej strony internetowej

Tagi: sesja na gpw, giełda, komenatrze giełdowe, dziś w money, wiadomości, komentarze gieldowe, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz