Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
giełda
16.07.2009 08:25

Możliwa realizacja zysków po trzech dniach wzrostów

Czwartkowa sesja na GPW powinna rozpocząć się od wzrostów. Wczorajsza kapitulacja podaży na Wall Street, nie pozostawia bowiem rodzimym inwestorom wyboru. Szczególnie, że wpisuje się ona w ogólnoświatową poprawę nastrojów na giełdach.

Podziel się
Dodaj komentarz

Czwartkowa sesja na GPW powinna rozpocząć się od wzrostów. Wczorajsza kapitulacja podaży na Wall Street (S&P500 +2,96 proc.; Nasdaq Composite +3,51 proc.), nie pozostawia bowiem rodzimym inwestorom wyboru. Szczególnie, że wpisuje się ona w ogólnoświatową poprawę nastrojów na giełdach.

Wyższe otwarcie nie tylko nie gwarantuje wzrostów w kolejnych godzinach, ale wręcz jest prawdopodobne, że zostanie wykorzystane do realizacji zysków z ostatnich dni. Pretekstem, oprócz krótkoterminowego wykupienia, będą obawy przed podobną korektą na Wall Street. Te obawy będą zwiększać źle przyjęte przez rynki wyniki Xilinx (zysk spadł o 56 proc. w ostatnim kwartale; w handlu posesyjnym akcje zostały przecenione o 5,8 proc.) oraz informacje o prawdopodobnym bankructwie CIT Group.

Taką realizację zysków mogłyby zatrzymać jedynie nowe popytowe impulsy. Z uwagi na brak istotnych publikacji makroekonomicznych w dniu dzisiejszym, tymi impulsami mogą być jedynie raporty kwartalne spółek. Ze wskazaniem na JP Morgan Chase.
Rano wynikami pochwalił się Novartis. Były one zgodne z oczekiwaniami. W II kwartale zysk spadł o 10 proc. do 2 mld euro. Z punktu widzenia rynków to neutralna wiadomość.
Ewentualna korekta w dniu dzisiejszym, będzie jedynie krótkim przystankiem w drodze na północ. Takie wnioski płyną z analizy sytuacji technicznej na wykresie indeksu WIG20.

Poniedziałkowy zwrot, a następnie zdecydowane odbicie od znajdującej się w okolicy 1770 pkt. kilkunastomiesięcznej linii trendu spadkowego (została ona pokonana na początku czerwca), sugeruje zakończenie miesięcznej korekty wzrostów z okresu luty-czerwie i powrót do trendu wzrostowego. Wczorajsze wybicie powyżej bariery podażowej 1899-1900 pkt., którą m.in. tworzyła połowa długiej czarnej świecy z 22 czerwca, ostatecznie ten scenariusz potwierdziło. Tym samym indeks dużych spółek ma otwartą drogę do szczytów z poprzedniego miesiąca.

Taki powrót do szczytów z czerwca może być jedynie połową drogi, jaką ma do przebycia WIG20 w najbliższych tygodniach. Kusząca jest bowiem perspektywa powtórzenia wzrostowego scenariusza z 2001 roku. Wówczas, korekta pierwszej zwyżki po zmianie trendu ze spadkowego na wzrostowy, trwała miesiąc i sięgnęła 14 proc. A więc analogicznie jak obecnie. Wzrosty jakie nastąpiły po zakończeniu tej korekty wyniosły indeks o 30 proc. do poziomu 1486,23 pkt. w dniu 28 stycznia 2002 roku. Powtórzenie tego scenariusza obecnie oznaczałoby test 2300 pkt.

Tagi: giełda, komenatrze giełdowe, dziś w money, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarz, komentarze
Źródło:
X-Trade Brokers
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz