Państwowy bank zapłaci za pranie brudnych pieniędzy. Przyznał się do błędów

Holendrzy walczą z procederem prania brudnych pieniędzy. Najpierw karę z umożliwienie takich praktyk otrzymał ING. Teraz podobny los spotkał ABN Amro. Państwowy bank zawarł ugodę i zobowiązał się do zapłaty prawie pół miliarda euro.

Holenderski bank ABN Amro zapłaci karę.Holenderski bank ABN Amro zapłaci karę.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Donald Trung Quoc Don (CC BY-SA 4.0)
Damian Słomski

Państwowy bank holenderski ABN Amro zawarł ugodę z prokuraturą, na mocy której zapłaci 480 mln euro kary za udział w procederze prania brudnych pieniędzy.

Minister finansów Holandii Wopke Hoekstra napisał w poniedziałek rano na Twitterze, że bank niewystarczająco zapobiegał procederowi prania pieniędzy, a ustalenia prokuratury w tej sprawie były "jasne i bolesne".

Hoekstra poinformował, że ABN Amro przyznaje się od błędów i bank zobowiązał się do działań, mających na celu wypracowanie ulepszeń, które wyeliminują te praktyki w przyszłości.

Nowy Ład PiS. Kto zyska, kto straci? Ekspert wyjaśnia

W marcu prokuratura poinformowała, że bank jest podejrzewany o naruszenie "ustawy o zapobieganiu prania brudnych pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu". Nie podano jednak szczegółów śledztwa. Rzecznik banku powiedział wówczas dziennikowi "De Telegraaf", że "nasza instytucja będzie w pełni współpracować z prokuraturą”.

W lutym 2019 roku ten sam dziennik ujawnił, że holenderskie firmy mające rachunki w ABN Amro brały udział w transferze ponad 100 mln euro łapówek przekazywanych przez brazylijską firmę Odebrecht urzędnikom i partiom politycznym w krajach Ameryki Południowej.

Spekulowano wówczas, że sprawa może zakończyć się postawieniem zarzutów członkom zarządu ABN Amro oraz gigantyczną karą finansową. Tak też się stało.

Dodatkowo prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie trzech byłych dyrektorów ABN Amro. Jednym z nich jest Gerrit Zalm, członek zarządu Danske Bank. Złożył on w poniedziałek rezygnację z tego stanowiska.

Zalm był prominentnym politykiem liberalnej partii VVD. W latach 2003-2007 był wicepremierem Holandii a także dwukrotnie ministrem finansów. W latach 2002-2004 przewodniczył nawet partii obecnego szefa rządu Marka Ruttego.

Wprawdzie ujawniona kwota ugody jest wysoka, jednak nie jest to największa kara nałożona na bank w Niderlandach. W 2018 roku ING musiał zapłacić 775 mln euro kary, ponieważ stwierdzono, iż w latach 2010-2016 przestępcy mogli bez przeszkód prać setki milionów dolarów za pośrednictwem tego banku.

Wybrane dla Ciebie