Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
PZPFK: Koncesje na benzyny przemysłowe uderzą w branżę farbiarską i klejową

PZPFK: Koncesje na benzyny przemysłowe uderzą w branżę farbiarską i klejową

Przygotowywane przez Ministerstwo Energii wprowadzenie koncesji na wytwarzanie i obrót benzynami lakowymi i przemysłowymi oraz "innymi naftami" spowoduje wzrost kosztów produkcji przemysłu farbiarskiego i klejowego, a spadek sprzedaży małych firm może sięgnąć łącznie 50 mln zł, ocenia Polski Związek Producentów Farb i Klejów (PZPFK).

Projekt rozporządzenia Ministra Energii do ustawy Prawo energetyczne (po wejściu w życie jej nowelizacji z dnia 22 lipca 2016 r.) ma ustanowić szczegółowy wykaz paliw ciekłych wśród których są "benzyny lakowe i przemysłowe" oraz "inne nafty". Oznacza to, że ich wytwarzanie, magazynowanie lub przeładunek, przesyłanie czy dystrybucja, a także obrót, w tym obrót z zagranicą będzie wymagać koncesji.

Ustawa powstała z myślą o uregulowaniu rynku paliw, natomiast w powyższej kategorii mieszczą się również wyroby, które są przedmiotem produkcji i obrotu (krajowego i międzynarodowego) dokonywanych przez branżę farbiarską i klejową. Są to nie tylko produkty farbiarskie na bazie rozpuszczalników, ale także same rozpuszczalniki często używane do czyszczenia, zarówno w dużych firmach i zakładach, jak i w domach. Wyroby te nie są przeznaczone do celów napędowych lub opałowych, podkreślono w komunikacie.

"Ta branża stanowi promil sprzedaży w obrocie szeroko rozumianego rynku paliw. Prawdopodobnie to powód dla którego nie zauważono skutków ekonomicznych i zagrożeń jakie niosą dla naszej branży nowe przepisy" - powiedział dyrektor zarządzający PZPFK Janusz Naglik, cytowany w komunikacie.

PZPFK obawia się objęcia tej kategorii wyrobów obowiązkiem koncesjonowania, w szczególności zaś na wytwarzanie paliw ciekłych oraz ich obrót z zagranicą, w przypadku których wymagane jest złożenie zabezpieczenia majątkowego w wysokości 10 mln zł. Związek złożył w tej sprawie pismo do ministra energii.

O ile duże firmy będzie stać na spełnienie wymogów ustawy, to dla mniejszych firm będzie to zbyt duże obciążenie.

"W konsekwencji rynek na którym funkcjonowała kilkanaście polskich firm, może się skurczyć do największych graczy. Efektem może być wzrost cen produktów dla profesjonalistów (firmy budowlane) oraz konsumentów indywidualnych. Firmy mniejsze, wyspecjalizowane w tym obszarze, nie udźwigną obciążenia jakim jest 10 mln zł koncesji. Szacowany spadek sprzedaży w tych firmach (ze względu na konieczność wycofania się ze sprzedaży benzyn do przemysłu farbiarskiego i lakierniczego) wyniesie od 30 do 60%, czyli nawet 50 mln zł" - napisano w materiale.

"W naszej opinii efekt tych przepisów ustawy Prawo energetyczne kłóci się z intencją ustawodawcy. Dlatego też liczmy na wpisanie do rozporządzenia zapisów o wykluczeniu z obowiązku koncesyjnego benzyn i rozpuszczalników stosowanych w przemyśle farbiarskim, klejowym i lakierniczym" - podsumował Naglik.

chemia, farmacja
ISB
Czytaj także
Polecane galerie