Notowania

forex
20.04.2017 16:41

Tempo wzrostu gospodarczego w I kw. 2017 r. może zbliżyć się do 4% wg analityków

Podziel się
Dodaj komentarz

Marcowe dane dane o produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej okazały się znacząco powyżej konsensusu rynkowego, a skala odbicia świadczy o poprawie dotychczasowego trendu w gospodarce, uważają ekonomiści. Większość analityków spodziewa się, że tempo wzrostu gospodarczego za I kw. 2017 r. zbliży się do 4%.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), produkcja sprzedana przedsiębiorstw przemysłowych wzrosła w marcu o 11,1% r/r (w cenach bieżących), zaś produkcja sprzedana przedsiębiorstw budowlanych wzrosła w marcu br. o 17,2% r/r. W ujęciu miesięcznym odnotowano wzrost o 49,4% w tej kategorii. Sprzedaż detaliczna (w cenach bieżących) wzrosła o 9,7% r/r w marcu 2017 r., jak podał GUS. W ujęciu miesięcznym odnotowano wzrost o 16,5%.

Produkcja budowalno-montażowa odnotowała największą dynamikę od marca 2014 r. a produkcja przemysłowa zanotowała najlepszy wynik od sześciu lat.

Ekonomiści uważają, że przed polską gospodarką rysują się dobre perspektyw także, jeśli chodzi o kolejne kwartały br. Zwracają uwagę na spektakularną poprawę w sektorze budownictwa, który również będzie wspierany w kolejnych miesiącach przez efekt niskiej bazy. Połączenie wyników produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej sygnalizuje - według nich - odbicie w inwestycjach. Także struktura wzrostu produkcji przemysłowej sugeruje odradzanie się popytu inwestycyjnego. Niektórzy analitycy twierdzą, że Rada Polityki Pieniężnej (RPP) po projekcji lipcowej zacznie stopniowo zmieniać swoją retorykę odnośnie przyszłej ścieżki stóp procentowych na bardziej restrykcyjną niż prezentowała po marcu. Jednakże, zdaniem większości z nich, Rada zacznie podwyższać stopy procentowe NBP najwcześniej w I kw. 2018 r.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze cytaty z wypowiedzi ekonomistów:

"Tym samym dynamika PKB będzie szybko podążać w kierunku 4.0%r/r, a w całym 2017 r. osiągnie co najmniej 3.6%" - główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

"RPP praktycznie już się zobowiązała do utrzymania stóp procentowych bez zmian i dlatego nie spodziewamy się, żeby dzisiejsze dane zmieniły cokolwiek w perspektywach polityki pieniężnej na 2017 rok. Niemniej utwierdzają one nas w przekonaniu, że cykl podwyżek rozpocznie się wkrótce po zakończeniu roku i w całym 2018 r. stopy wzrosną o 100 pb" - główny ekonomista Banku Citi Handlowy Piotr Kalisz.

"Choć cały czas jest sporo niepewności co do skali odbicia inwestycji przedsiębiorstw na początku 2017 r., to coraz wyraźniejsze sygnały poprawy po stronie eksportu, inwestycji publicznych oraz dobre dane dot. konsumpcji prywatnej wskazują na materializujący się scenariusz silnego odbicia dynamiki PKB w bieżącym roku przynajmniej do 3,5% r/r." - ekonomista BOŚ Banku Łukasz Tarnawa.

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

"Marzec przyniósł powrót tempa wzrostu produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej do wysokich poziomów, spektakularnej poprawie uległa sytuacja w budownictwie. Istotnym czynnikiem za tym stojącym była większa niż rok temu liczba dni roboczych i handlowych, wyniki podbiły także niskie bazy odniesienia z marca ubiegłego roku, który był jednym z najsłabszych miesięcy w 2016 r. i dla przemysłu, i dla budownictwa, i dla handlu. Bardzo pozytywnie wyglądają dane dotyczące produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej i sprzedaży detalicznej dla całego pierwszego kwartału br. Dynamiki kwartalne wyniosły według GUS odpowiednio 7.3%r/r (wobec 1.5%r/r w czwartym kwartale 2016 r.), 3.9%r/r (wobec -13.4%r/r w czwartym kwartale 2016 r.) oraz 7.1%r/r (wobec 6.5%r/r w czwartym kwartale 2016 r.). Nastąpiła zatem wyraźna poprawa we wszystkich tych obszarach gospodarki, co miało z całą pewnością pozytywne przełożenie na tempo wzrostu PKB w pierwszym kwartale br. Jeśli dynamika konsumpcji gospodarstw domowych wyniosła około
4.4%r/r, a dynamika inwestycji znalazła się już w okolicach 0.0% (wobec spadku o 5.8%r/r w końcu 2016 r.), to w mojej ocenie dynamika PKB w pierwszych trzech miesiącach br. wyniosła około 3.5%. Bardzo dobre perspektywy rysują się także jeśli chodzi o kolejne kwartały br. Produkcja przemysłowa, podążając za rosnącym popytem wewnętrznym (w tym zwiększającą się konsumpcją) i zewnętrznym, powinna nadal trzymać się mocno. Produkcja budowlano-montażowa, po zeszłorocznym marazmie, znajduje się na ścieżce ożywienia i rozpoczynanie projektów w ramach perspektywy unijnej 2014-2020 będzie dalej ciągnęło ją w górę. Tym samym dynamika PKB będzie szybko podążać w kierunku 4.0%r/r, a w całym 2017 r. osiągnie co najmniej 3.6%. Opublikowane dziś dane z pewnością ucieszą RPP, która liczy na coraz bardziej wyraźną poprawę w gospodarce. Nie sądzę jednak, aby Rada zmodyfikowała w najbliższym czasie swoje dotychczasowe poglądy dotyczące polityki pieniężnej. Choć tempo wzrostu PKB przyspiesza, to jednocześnie inflacja pozostaje
ograniczona i raczej nie ma groźby jej gwałtownego wzrostu. W takich warunkach RPP utrzymywać będzie stopy procentowe na obecnych poziomach do końca br., a do podwyżek może dojść dopiero w przyszłym roku" - główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

"Dzisiejsze dane ze sfery realnej zdecydowanie pozwalają na optymizm, chociaż należy pamiętać że w przeciwieństwie do lutego, w marcu wzrostom sprzyjał układ kalendarza w postaci dodatkowego dnia roboczego. Mimo to wzrost produkcji przemysłowej o 11,1% r/r wobec 1,2% w lutym jest imponujący. Wzrost produkcji w przetwórstwie okazał się jeszcze wyższy i sięgnął 12% r/r co w przyszłości pozwala oczekiwać dobrych danych o eksporcie. Szczególnie ważny jest sektor budowlany, silnie skorelowany z inwestycjami w PKB. Wzrost tej kategorii sięgnął aż 17,2% wobec spadku o 5,4% r/r przed miesiącem. Warto też zwrócić uwagę na bardzo dobry wynik sprzedaży detalicznej. Pomimo niekorzystnego układu Świąt Wielkanocnych kategoria ta wzrosła aż o 9,7% r/r a w cenach stałych o 7,9% r/r. Odczyt potwierdza dobrą sytuację gospodarstw domowych, jaki był widoczny już we wczorajszych danych z rynku pracy. Dzisiejsze dane kompletują zestaw najważniejszych odczytów za I kwartał br. Naszym zdaniem na ich podstawie można oczekiwać
wzrostu gospodarki o 3,2% r/r, głównie na bazie konsumpcji prywatnej. Nie można jednak wykluczyć nawet wyższej dynamiki, jeśli poprawa w sektorze budowlanym znajdzie odzwierciedlenie w inwestycjach ogółem" - analitycy Raiffeisen Polbanku.

"W marcu dynamika produkcji przemysłowej podniosła się do 11,1 proc. rdr z 1,2 proc. rdr w lutym (mediana prognoz zakładała wzrost o 7,4 proc. rdr). Trzeba podkreślić, że za dobry wynik w znacznym stopniu odpowiada efekt kalendarza, związany z większą liczbą dni roboczych (ich mniejsza liczba ograniczała wzrost produkcji w poprzednim miesiącu). Niemniej skala odbicia jest na tyle duża, że możemy mówić o poprawie dotychczasowego trendu. Korzystnie prezentuje się struktura danych z szybszym od łącznego wzrostem przetwórstwa przemysłowego. Ponadto mocno odbiła dynamika produkcji budowlano-montażowej, która z impetem powróciła na dodatnie poziomy - wzrost do 17,2 proc. rdr w marcu z minus 5,4 proc. rdr w lutym. Budownictwo nabiera więc rozpędu. Oczekujemy kontynuacji dobrych wyników tego sektora w kolejnych miesiącach. Wspierać je będą również efekty niskiej bazy sprzed roku. Bardzo dobrze zaprezentowały się także dane o sprzedaży detalicznej. Ta w ujęciu rdr wzrosła o 9,7 proc. po wzroście o 7,3 proc. w lutym
(mediana prognoz zakładała wzrost o 7,6 proc.). W ujęciu realnym wzrost sprzedaży wyniósł 7,9 proc. rdr po 5,2 proc. rdr miesiąc wcześniej. Dane dobrze korespondują zarówno z wczorajszymi danymi z rynku pracy, pokazującymi szybki wzrost realnego funduszu płac, jak i dzisiejszymi o poprawie nastrojów gospodarstw domowych. Ponadto kolejny miesiąc z rzędu wzrósł roczny indeks PPI, do poziomu 4,7 proc. z 4,5 proc. w lutym (po korekcie). Jego poziom będzie przekładać się na wzrost cen dóbr konsumpcyjnych. Uważamy, że w bieżących uwarunkowaniach przedsiębiorstwa będą napotykały względnie słabe bariery w zakresie przenoszenia kosztów na ostatecznego odbiorcę. Podsumowując, dane wraz z wysokimi poziomami wskaźników wyprzedzających koniunktury tworzą spójny obraz przyspieszenia wzrostu gospodarczego w I kwartale bieżącego roku. Wysoka sprzedaż detaliczna pokazuje, że jego głównym motorem będzie konsumpcja gospodarstw domowych. Jednocześnie połączenie wyników produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej sygnalizuje
odbicie w inwestycjach. W naszej ocenie duże są szanse na pozytywną niespodziankę w danych o PKB za I kwartał. Główną niewiadomą pozostają dane o marcowej wymianie handlowej z czynnikiem ryzyka, jakim jest szybko rosnący import. O ile i w tym wypadku nie będzie rozczarowania, to dynamika PKB w I kwartale może przekroczyć poziom 4,0 proc. rdr." - analityk banku BGK Piotr Dmitrowski

"Po słabych danych za luty, miesięczne dane z gospodarki realnej za marzec były wyraźnie lepsze od oczekiwań. Wzrost produkcji i sprzedaży przyśpieszył, wspierany dodatkowo przez korzystny efekt kalendarzowy. Produkcja sprzedana przemysłu wzrosła w marcu o 11,1% r/r, po wzroście o 1,2% r/r w lutym. Dane były wsparte przez większą niż przed rokiem liczbę dni roboczych, jednak nawet po odsezonowaniu odnotowano wyraźne przyśpieszenie produkcji do 8,1% r/r z 4,8% r/r w lutym. Ożywienie w gospodarce jest szerokie, a wzrost w ujęciu rok do roku dotyczył 29 z 34 działów przemysłu. Wzrost w przetwórstwie wyniósł 12,7% r/r, podczas gdy w górnictwie nastąpił niewielki wzrost produkcji w ujęciu rok do roku po miesiącach wyraźnych spadków. Wsparciem dla gospodarki jest solidny popyt zagraniczny oraz krajowy. W szczególności popyt inwestycyjny, gdyż na wyraźna poprawę inwestycji wskakują dane o produkcji budowlano montażowej. Wzrosła ona w marcu o 17,2% r/r, po spadku o 5,6% przed miesiącem, odnotowując największą
dynamikę od marca 2014r. Wzrost zrealizowanych robót budowlanych odnotowano w podobnej skali we wszystkich działach budownictwa. W całym Q1 produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 3,9% r/r, co sugeruje że już w pierwszych trzech miesiącach roku mogliśmy mieć do czynienia ze wzrostem inwestycji w ujęciu rok do roku. Widać, że przyśpieszenie wykorzystania środków unijnych zapoczątkowane w listopadzie 2016r. jest odzwierciedlone we wzroście inwestycji, prawdopodobnie przede wszystkich finansowanych ze środków publicznych. Lepsze od oczekiwań okazały się także dane o sprzedaży detalicznej, której dynamika w ujęciu realnym wyniosła 7,9% r/r wobec 5,2% r/r miesiąc wcześniej. Co ciekawe, poprawa w zakresie sprzedaży nastąpiła pomimo negatywnego czynnika kalendarzowego związanego z układem Świąt Wielkanocnych. Znalazło to odzwierciedlenie w spadku sprzedaży żywności, który wyniósł -0,6% r/r w ujęciu realnym. Pozostałe komponenty sprzedaży detalicznej dynamicznie rosły, wskazując na utrzymanie silnego wzrostu popytu
konsumpcyjnego. Wyraźne zwyżki objęły także sprzedaż dóbr trwałego użytku, co potwierdza fundamentalny charakter zmian. Po wyłączeniu najbardziej zmiennych kategorii - żywność i paliwa - sprzedaż wzrosła realnie o ok. 12,6% r/r wobec wzrostu o ok. 6,0% r/r w lutym. W całym 1Q sprzedaż wzrosła realnie o 9,0% r/r, co oznacza, że dynamika konsumpcji prywatnej w pierwszych trzech miesiącach tego roku mogła przekroczyć nieznacznie nasze dotychczasowe szacunki na poziomie 4,4% r/r. Niezmiennie wzrostowi konsumpcji sprzyja wzrost dochodów realnych, napędzany rosnącymi płacami oraz wypłatą świadczeń z programu Rodzina 500+, a także poprawą nastrojów będąca efektem spadku bezrobocia i większej skłonności do zakupów. W kolejnych miesiącach ten trend się utrzyma i konsumpcja pozostanie głównym motorem wzrostu gospodarczego, choć ze względu na czynniki bazowe może nieznacznie wyhamować w drugiej połowie roku. Ceny produkcji sprzedanej przemysłu wzrosły w marcu o 4,7% r/r po zrewidowanym w górę wzroście o 4,5% r/r w
lutym. Obserwowane w ostatnim czasie przyspieszenie cen produkcji jest konsekwencją solidnego rocznego wzrostu cen w górnictwie (w marcu do 30,2% r/r) a także wzrostu cen w przetwórstwie przemysłowym (o 3,9% r/r). Jest to odzwierciedleniem rosnącej presji kosztowej w przemyśle, która jest związana z rosnącymi cenami surowców. Dane potwierdzają ożywienie w krajowej gospodarce, które ma miejsce na początku bieżącego roku. Było ono spodziewane, dlatego nie powinny mieć wpływu na decyzje Rady Polityki Pieniężnej w najbliższych miesiącach" - ekonomiści Banku Millennium.

"Wzrost produkcji w przemyśle przyspieszył w marcu do 11,1% r/r, a w budownictwie do 17,2% r/r, co było wynikiem znacznie lepszym od oczekiwań. Sprzedaż detaliczna lekko przekroczyła prognozy. Marcowe statystyki wskazują, że ożywienie aktywności gospodarczej pod koniec I kwartału było znacznie mocniejsze niż się spodziewaliśmy. Niewykluczone, że tempo wzrostu PKB w I kwartale br. mogło przekroczyć 3,5% r/r. Dzisiejsza publikacja powinna być wsparciem dla złotego i może być lekko negatywna dla krótkiego końca krzywej rentowności (niektórzy inwestorzy mogą wznowić spekulacje nt. podwyżek stóp w Polsce)" - ekonomiści Banku Zachodniego WBK

"Marcowe dane ze sfery realnej potwierdzają wyraźną poprawę koniunktury gospodarczej w 1Q17. Uwzględniając opublikowane dziś dane szacujemy, że wzrost PKB w 1Q17 był zbliżony do 4% r/r, wobec wzrostu 2,7% r/r w 4Q16. Produkcja przemysłowa wzrosła o 11,1% r/r, co było najlepszym wynikiem od sześciu lat. Imponujące odbicie odnotowano w produkcji budowlano-montażowej, która wzrosła w marcu o 17,2% r/r, po spadku o 5,4% r/r w lutym. Marzec przyniósł także dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej towarów, która w ujęciu realnym zwiększyła się o 7,9% r/r, po wzroście o 5,2% r/r w lutym. Dane wysokiej częstotliwości sugerują dalszy dynamiczny wzrost konsumpcji oraz wysokie prawdopodobieństwo wzrostu inwestycji w 1Q17 w ujęciu rocznym, po 4 kwartałach spadków" - starszy ekonomista Banku Pekao Adam Antoniak.

"W marcu produkcja przemysłowa wzrosła o 11,1% r/r (vs. 1.2% w lutym), produkcja budowlana zwiększyła się o 17,2% r/r (vs. -5,4%), a sprzedaż detaliczna o 7,9% (vs. 5,2%). Dane o produkcji przemysłowej oraz sprzedaży okazały się wyższe od naszych prognoz, które i tak były bardziej optymistyczne niż konsensus. Jak sygnalizowaliśmy po rozczarowujących danych za poprzedni miesiąc, ówczesna niespodzianka miała charakter jednorazowy i była pośrednio związana z różnicą w liczbie dni roboczych. Dzisiejsze dane wydają się potwierdzać te przypuszczenia. Dzisiejsza publikacja w końcu pozwala na porównanie wyników I kwartału z IV kwartałem. Dane pokazują bardzo wyraźną poprawę dynamiki produkcji przemysłowej i budowlanej oraz niewielką poprawę (i tak już silnej) dynamiki sprzedaży detalicznej. Przed dzisiejszą publikacją oczekiwaliśmy wzrostu w I kwartale na poziomie około 3,5%, jednak obecnie prognoza ta zasługuje na rewizję w górę. Proste modele oparte na miesięcznych wskaźnikach sprzedaży i produkcji sugerowałyby
nawet wzrost PKB wyraźnie powyżej 4% r/r w I kwartale, jednak tego typu szacunki nie uwzględniają (bardzo prawdopodobnego) ożywienia importu na początku roku. Biorąc pod uwagę ten czynnik, ostatecznie zrewidowaliśmy prognozę PKB za I kwartał do 3,9% r/r (z ok. 3.5%). Automatycznie oznacza to, że wzrost w całym roku będzie również wyższy, choć nie zmienia to naszych oczekiwań dotyczących spowolnienia wzrostu w IV kwartale. Wstępnie zakładamy, że w całym roku wzrost wyniesie około 3,7%. RPP praktycznie już się zobowiązała do utrzymania stóp procentowych bez zmian i dlatego nie spodziewamy się, żeby dzisiejsze dane zmieniły cokolwiek w perspektywach polityki pieniężnej na 2017 rok. Niemniej utwierdzają one nas w przekonaniu, że cykl podwyżek rozpocznie się wkrótce po zakończeniu roku i w całym 2018 r. stopy wzrosną o 100 pb" - główny ekonomista Banku Citi Handlowy Piotr Kalisz

"Bardzo silny wzrost rocznej dynamiki produkcji przemysłowej w marcu względem lutego oczywiście w dużej części wynika z efektów sezonowych (wyższa liczba dni roboczych) oraz efektów bazy (bardzo słabe dane dot. produkcji w przemyśle w marcu 2016 r.). Z tego względu oczekiwaliśmy solidnego wybicia produkcji sprzedanej przemysłu w marcu. Jednocześnie jednak skala przyspieszenia produkcji zaskoczyła zdecydowanie in plus, przy bardzo silnym (o rzadko notowanej skali) wzroście produkcji sprzedanej przemysłu w ujęciu zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych. W marcu wzrost produkcji okazał się ponownie bardzo wysoki, co przy już bardzo dynamicznym wzroście produkcji przemysłowej na przełomie roku, poskutkowało silnym wybiciem rocznej dynamiki produkcji sprzedanej przemysłu po oczyszczeniu z wpływu wahań sezonowych. Oczywiście należy pamiętać o notowanej praktycznie od 2015 r. dużo większej zmienności danych miesięcznych (także oczyszczonych z wahań sezonowych), co przy świetnych danych za kwiecień 2016
r. może skutkować spadkiem rocznego wskaźnika produkcji. Nawet uwzględniając te efekty i analizując wzrost produkcji wg danych uśrednionych za 3 ostatnie miesiące możemy mówić o dalszym wzroście produkcji po i tak dobrych już danych za IV kw. 2016 r. Przybliżenie kwartalnego wzrostu produkcji w I kw. 2017 r. wskazuje na najsilniejszy wzrost produkcji od 2011 r., a fakt że następuje to po bardzo dobrych wynikach za IV kw. ub.r. wskazuje na trwalszy charakter poprawy aktywności. Wstępna analiza (na podstawie niepełnej struktury danych) wyników produkcji w poszczególnych sekcjach i działach wskazuje cały czas na wyraźną poprawę (choć z bardzo słabych poziomów) aktywności w górnictwie, dalsze bardzo dobre wyniki działów przetwórstwa przemysłowego o wysokim udziale sprzedaży eksportowej i bardzo silne wybicie produkcji w działach o wysokim znaczeniu produkcji na potrzeby budownictwa. Te informacje są spójne z bardzo dobrymi danymi dot. produkcji budowlano-montażowej. Skala miesięcznego wzrostu produkcji w ujęciu
zmian miesięcznych oczyszczonych z wahań sezonowych jest najwyższa od kilku lat i tak jak w przypadku produkcji w przemyśle należy wskazywać, na już wyraźnie wyższe bazy dla tych dynamik z przełomu roku. W całym I kw. br. wzrost produkcji budowlano-montażowej (w ujęciu danych oczyszczonych z wahań sezonowych) wyniósł ponad 6% kw/kw co jest w ujęciu historycznym bardzo rzadkim wynikiem. Główną kategorią poprawiającą wynik produkcji budowlano-montażowej ogółem są przedsiębiorstwa specjalizujących się we wznoszeniu obiektów inżynierii lądowej i wodnej, co wskazuje na najsilniejszy efekt poprawy w zakresie publicznych inwestycji infrastrukturalnych. Jednocześnie jednak skala poprawy jest bardzo silna także w przedsiębiorstwach, których głównym obszarem działalności jest wznoszenie budynków, co wskazuje także na poprawę koniunktury w budownictwie mieszkaniowym oraz bardzo słabym w minionych latach budownictwie komercyjnym. Świetne marcowe dane dot. produkcji przemysłowej, a przede wszystkim nt. produkcji
budowlano-montażowej wskazują na wysokie prawdopodobieństwo wzrostu dynamiki PKB w I kw. 2017 r. do ponad 4% r/r wobec 2,7% r/r w IV kw. 2016 r. Choć dostrzegamy czynniki okresowe, które silniej podbijały wyniki krajowej gospodarki z początkiem roku (efekty sezonowe, silne przesunięcia w zakresie dochodów w gospodarce) to kolejne bardzo dobre dane marcowe (po bardzo dobrych danych z końca ub.r.) ograniczają przedstawiane przez nas dotychczas ryzyka, iż pod koniec 2016 r. silniej na poprawę aktywności wpływał jedynie okresowy efekt odbudowy zapasów. Choć cały czas jest sporo niepewności co do skali odbicia inwestycji przedsiębiorstw na początku 2017 r., to coraz wyraźniejsze sygnały poprawy po stronie eksportu, inwestycji publicznych oraz dobre dane dot. konsumpcji prywatnej wskazują na materializujący się scenariusz silnego odbicia dynamiki PKB w bieżącym roku przynajmniej do 3,5% r/r." - główny ekonomista BOŚ Banku Łukasz Tarnawa.

"Dynamika produkcji przemysłowej przyspieszyła w marcu br. do 11,1% r/r wobec 1,2% r/r w lutym, a zatem wyraźnie powyżej konsensusu rynkowego (7,2% r/r), ale i naszej prognozy (8,3% r/r). Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za odnotowany wzrost dynamiki produkcji przemysłowej był korzystny układ dni kalendarzowych: w marcu br. ich liczba była o jeden większa niż przed rokiem, z kolei w lutym - o jeden mniejsza w porównaniu do analogicznego miesiąca 2016 r. Dodatkowo, w kierunku silnego, dwucyfrowego wzrostu produkcji przemysłowej oddziaływał statystyczny efekt niskiej bazy 2016 r., kiedy tempo jej wzrostu obniżyło się z 6,8% r/r w lutym do zaledwie 0,7% r/r w marcu. Po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym, produkcja przemysłowa w marcu zwiększyła się o 8,1% r/r wobec 4,8% r/r w lutym. Struktura wzrostu produkcji przemysłowej sugeruje odradzanie popytu inwestycyjnego. Świadczą o tym nie tylko wysoka dynamika produkcji maszyn i urządzeń (22,9% r/r), ale także wyrobów z surowców niemetalicznych
(21,9% r/r) czy wyrobów z metali (18,9% r/r). Wysoka aktywność w tych dwóch ostatnich sekcjach jest bezpośrednio związana z inwestycjami budowlanymi. A tempo wzrostu produkcji budowlano-montażowej w marcu przerosło oczekiwania nawet największych optymistów. Produkcja budowlana wzrosła bowiem aż o 17,2%, znacznie powyżej konsensusu rynkowego (zaledwie 0,5% r/r), ale i naszej - wydawałoby się relatywnie optymistycznej prognozy (4,6% r/r). Po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym produkcja budowlana zwiększyła się o 10,2% r/r wobec jej spadku o 5,0% r/r w lutym. Choć wysokiej dynamice produkcji budowlanej w marcu br. sprzyjała zapaść w tym sektorze w analogicznym okresie ub.r., to jednak skala odbicia wskazuje, że mamy do czynienia z dodatkowymi czynnikami, które silnie pchają produkcję budowlaną w górę. Obserwowane zmiany sugerują, że w I kw. br. mogło nastąpić nie tylko silne wyhamowania spadku inwestycji ogółem w gospodarce w porównaniu do tego co obserwowaliśmy w poprzednich kwartałach, ale
bardzo prawdopodobny jest ich lekki wzrost. Dotychczas zakładaliśmy, że w I kw. br. inwestycje ogółem spadną o 1,0% r/r, natomiast obecnie prognozujemy ich wzrost o ok. 1,5% r/r. Sprzedaż detaliczna w cenach stałych wzrosła w marcu o 7,9% r/r wobec 5,2% r/r w lutym, a zatem również powyżej oczekiwań rynkowych (6,4% r/r) i naszej prognozy (7,1% r/r). Ogółem w I kw. br. sprzedaż detaliczna w cenach stałych zwiększyła się średnio o 7,5% r/r, a zatem najszybciej od I kw. 2012 r., czyli od 5 lat. To sugeruje, że konsumpcja prywatna w I kw. br. mogła zwiększyć się o ok. 4,8% r/r wobec 4,2% w IV kw. 2016 r. Biorąc pod uwagę zarówno wyższe prognozy dynamiki inwestycji, jak i konsumpcji prywatnej w porównaniu do naszych dotychczasowych przewidywań, obecnie oczekujemy, że w I kw. PKB zwiększył się realnie o ok. 3,9% r/r (wcześniej zakładaliśmy 3,4% r/r). Jeśli rzeczywiście już w I kw. br. nastąpi odbicie inwestycji, a dodatkowo nastroje wśród przedsiębiorców pozostaną silne, to wydaje nam się, że RPP po projekcji
lipcowej zacznie stopniowo zmieniać swoje nastawienie odnośnie przyszłej ścieżki stóp procentowych NBP na bardziej restrykcyjne niż prezentowała po marcu. Podtrzymujemy nasz bazowy scenariusz, że Rada zacznie podwyższać stopy procentowe NBP dopiero w I kw. 2018 r. " - główny ekonomista Plus Banku Wiktor Wojciechowski.

" Zgodnie z danymi GUS produkcja sprzedana przemysłu w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób zwiększyła się w marcu o 11,1% r/r wobec wzrostu o 1,2% w lutym, co było znacząco powyżej naszej prognozy (7,1%) zgodnej z konsensusem rynkowym. Główną przyczyną silnego zwiększenia dynamiki produkcji pomiędzy lutym a marcem była korzystna różnica w liczbie dni roboczych (w marcu br. liczba dni roboczych była o 1 większa niż w 2016 r., podczas gdy w lutym br. była ona o 1 niższa niż przed rokiem). Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja przemysłowa zwiększyła się w marcu o 2,1% m/m, co oznacza utrzymanie obserwowanego od listopada 2016 r. trendu wzrostowego dla aktywności w przemyśle. W ujęciu rocznym wzrost odsezonowanej produkcji wyniósł 8,1% i był najwyższy od grudnia 2011 r. Podobnie jak w lutym, struktura wzrostu produkcji przemysłowej w marcu wskazuje na popyt zewnętrzny jako główny czynnik zwiększający produkcję. W marcu odnotowano wysoką na tle innych kategorii dynamikę produkcji w
branżach ze znaczącym udziałem eksportu w przychodach ze sprzedaży produktów, towarów i materiałów: "maszyny i urządzenia" (22,9% r/r), "pojazdy samochodowe, przyczepy i naczepy" (18,6%), "komputery, wyroby elektroniczne i optyczne" (15%) i "meble" (14,5%) . Dane te są zgodne z naszym scenariuszem, zgodnie z którym w 2017 r. ożywienie w światowej wymianie handlowej będzie czynnikiem oddziałującym w kierunku zwiększenia popytu na polski eksport i wzrostu aktywności w przetwórstwie przemysłowym. Taką tendencję potwierdzają wyniki badań koniunktury PMI, sygnalizujące przyspieszenie wzrostu gospodarczego w strefie euro i Niemczech w I kw., któremu towarzyszył szybki wzrost nowych zamówień w eksporcie w przetwórstwie przemysłowym w tych gospodarkach (por. MAKROmapa z 27.03.2017). Ponadto, relatywnie wysoka dynamika produkcji w branżach "wyroby z metali" (18,9% r/r), "wyroby z pozostałych surowców niemetalicznych" (21,9% r/r) i "wyroby z gumy i tworzyw sztucznych" (16,6% r/r) wskazuje na pozytywny wpływ
nasilającego się ożywienia w budownictwie (patrz niżej) na branże wytwarzające towary stanowiące wsad do produkcji budowlano-montażowej. Według danych GUS produkcja budowlano-montażowa zwiększyła się w marcu o 17,2% r/r wobec spadku o 5,4% r/r w lutym. Po oczyszczeniu z wpływu czynników sezonowych produkcja w budownictwie wzrosła o 9,7% m/m (najwyżej od lutego 2008 r.), a w ujęciu rocznym zwiększyła się o 10,2% (najwyżej od kwietnia 2014 r.). Do zwiększenia rocznej dynamiki produkcji przyczyniły się wspomniana wyżej różnica w liczbie dni roboczych, korzystne warunki pogodowe w marcu oraz ożywienie w budownictwie mieszkaniowym i infrastrukturalnym. Oczekujemy, że w kolejnych miesiącach silne ożywienie w budownictwie utrzyma się, co będzie związane z oczekiwaną przez nas rosnącą absorpcją środków unijnych, znaczącym zwiększeniem publicznych nakładów na infrastrukturę oraz ożywieniem w budownictwie mieszkaniowym (por. MAKROmapa z 13.02.2017 i 06.03.2017). Wsparciem dla naszego scenariusza są odnotowany w marcu
kolejny wzrost odsezonowanego wskaźnika dotyczącego bieżącego portfela zamówień w budownictwie na rynku krajowym (do poziomu najwyższego od lipca 2010 r.) oraz silny wzrost liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto (34,5% r/r).Zgodnie z opublikowanymi dzisiaj danymi GUS liczona w cenach bieżących sprzedaż detaliczna w przedsiębiorstwach zatrudniających powyżej 9 osób wzrosła w marcu o 9,7% r/r wobec 7,3% w lutym, co było powyżej naszej prognozy (9,4%) i konsensusu rynkowego (8,2%). Liczona w cenach stałych sprzedaż zwiększyła się w marcu o 7,9% r/r wobec 5,2% w lutym. W strukturze marcowej sprzedaży na uwagę zasługuje szeroki zakres przyspieszenia wzrostu sprzedaży detalicznej w marcu. Wskazuje on, że do zwiększenia dynamiki sprzedaży przyczyniły się korzystne efekty kalendarzowe. Ponadto, czynnikiem dynamizującym sprzedaż były efekty niskiej ubiegłorocznej bazy w kategoriach "pozostałe" (wzrost dynamiki z 1,1% r/r w lutym do 10,1% r/r), "meble, RTV, AGD" (z 4,8% do 17,7%) oraz korzystne warunki pogodowe w
porównaniu z marcem ub. r., sprzyjające zwiększonym zakupom ubrań z kolekcji wiosenno-letniej (wzrost sprzedaży w kategorii "włókno, odzież, obuwie" z 13,2% r/r do 26,9% r/r). Opublikowane dane o produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej w marcu sygnalizują znaczące ryzyko w górę dla naszej prognozy dynamiki PKB w I kw. 2017 r. (wzrost do 3,6% r/r wobec 2,7% r/r w IV kw.). Sumaryczny wpływ opublikowanych dziś danych jest w naszej ocenie pozytywny dla złotego i rentowności polskich obligacji " - główny ekonomista Credit Agricole Jakub Borowski.

Tagi: forex, giełda, wiadomości, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz