Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wall street
14.05.2010 06:00

Wall Street: Inwestorzy pozbywali się akcji banków

Nowojorska prokuratura prowadzi śledztwo czy osiem banków nie narażało klientów na straty.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Kolejne śledztwo w sprawie narażania przez banki na straty swoich klientów oraz minimalnie gorsze od oczekiwań analityków wyniki z rynku pracy w największym stopniu przyczyniły się pozbywania się przez amerykańskich inwestorów akcji w ostatnich godzinach handlu.

Główne indeksy giełd za oceanem po tym jak przez większą część sesji oscylowały wokół środowego zamknięcia w ostatnich dwóch godzinach handlu przyspieszyły zjazd w dół, który dla Nasdaqa i S&P zakończył się ponad 1,2 procentowym minusem, a w przypadku Dow Jones jednoprocentowym.

Głównej przyczyny pozbywania się akcji w końcówce sesji należy upatrywać w obawach, że problemy na rynku pracy za oceanem jeszcze się nie skończyły. Taki wniosek inwestorzy mogli wyciągnąć po informacji podanej przed sesją, że w ubiegłym tygodniu do urzędów pracy zgłosiło się 444 tysiące osób, które złożyły wniosek o zasiłek dla bezrobotnych. Choć to jedynie o 4 tysiące więcej niż spodziewali się analitycy, to jest to jednak dużo więcej niż 425 tysięcy, który to poziom jest uznawany za ten, gdy można mówić, że na rynku przybywa nowych miejsc pracy. Ponadto inwestorów mogła też zaniepokoić informacja, że wynik ubiegłotygodniowy został zweryfikowany w górę z 444 tys. do 448 tysięcy osób.

Negatywnymi bohaterami były w trakcie wczorajszej sesji banki. Akcje Citigroup straciły ponad 2 procent, podobnie jak JP Morgan Chase, a Bank of America zakończył dzień na ponad jednoprocentowym minusie. To efekt informacji, że nowojorska prokuratura prowadzi dochodzenie przeciwko ośmiu bankom, które są podejrzane o wprowadzanie w błąd swoich klientów przy nabywaniu produktów inwestycyjnych opartych o kredyty hipoteczne. W podobnej sprawie zamieszany jest Goldman Sachs, który miał świadomie narazić swoich klientów na straty oferując im właśnie takie produkty. Ten gigant bankowy też zanotował ponad 1,7 procentowy spadek. Niemal 3 procent straciły także akcje agencji ratingowej Moody`ego, która jest oskarżana o niezbyt rzetelne badanie tych produktów inwestycyjnych i wystawianie zawyżonych rekomendacji dla nich.

Ponad 4,5 procent straciły akcje Cisco Systems, największego na świecie producenta urządzeń sieciowych. Powodem tak wyraźnej przeceny były prognozy sprzedaży spółki w tym kwartale. Inwestorzy uznali, że 10,7 mld złotych to zbyt słaby poziom.

Jedyną spółka spośród wchodzących w skład indeksu amerykańskich blue chipów, która zakończyła dzień na plusie była Alcoa. Akcje tego jednego z największych producentów aluminium na świecie zyskały na zakończenie dnia ponad 2,7 procent. Przyczyniła się do tego informacja, że w Chinach zaprzestano sprzedaży tańszej elektryczności m.in. firmom z branży aluminium i stopów metali.

Tagi: wall street, banki, inwestycje, goldman sachs, giełda, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz