Złoto bije kolejny rekord wszech czasów. I to nie musi być koniec

Złoto przebiło kolejną rekordową barierę 2 tys. 288,09 dol. za uncję - donosi Reuters. Kruszec stał się popularną bezpieczną przystanią dla inwestorów. Analitycy oceniają, że brakuje czynników, które mogłyby osłabić na niego popyt. A to może zapowiadać kolejne podwyżki.

BIRMINGHAM, ENGLAND - DECEMBER 13: Three 1kg gold bullion bars worth over 155,00 GBP lay on the counter in a gold dealers in Birmingham's jewellery quarter on December 13, 2023 in Birmingham, England. Gold prices have increased since the Ukraine War but have soared to record highs since the start of the Hamas-Israel war. Other factors are the weakening US dollar and expected rate cuts from the Federal Reserve.  (Photo by Christopher Furlong/Getty Images)Złoto bije rekordy wszech czasów
Źródło zdjęć: © GETTY | Christopher Furlong

Ceny złota z rekordową passą również w środę, ponieważ obawy o rosnącą inflację zwiększyły popyt na złoto jako bezpieczną przystań, a inwestorzy w kruszec odrzucili wątpliwości co do rychłej obniżki stóp procentowych w USA i rosnących rentowności obligacji skarbowych.

Notowania złota spot wzrosły o 0,3 proc. do poziomu 2286,24 dol. za uncję, według stanu na godz. 4:06 GMT (6:06 czasu polskiego) i osiągnęło rekordowy poziom 2288,09 dol. na początku sesji. Kruszec osiągał rekordowe poziomy nieprzerwanie od czwartku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy próbują złotego pączka za 100 zł. "Boże, ile?", "Dobry, 5 zł bym za niego dała"

Rekordowe ceny złota. Co się dzieje?

Powodów wzrostu cen jest kilka. Analitycy wyceniają obecnie 69-procentowe prawdopodobieństwo, że Fed zacznie obniżać stopy procentowe w czerwcu. Jeszcze w piątek te szanse były wyceniane na 64 proc. Jerome Powell, szef amerykańskiego banku centralnego, podkreśla bowiem w ostatnich wystąpieniach, że inflacja osiąga satysfakcjonujący poziom.

Eksperci z JPMorgan Chase podkreślają, że złoto jest ich faworytem na rynku surowców. Spodziewają się, że cena tego kruszcu może w tym roku dojść do2500 dol. Z kolei analitycy Goldman Sachs Group prognozują, że w warunkach niższych stóp procentowych złoto może podrożeć do 2300 dol.

Jak podkreśla agencja Bloomberga, wzrostowi cen złota sprzyja też duża aktywność banków centralnych na rynku tego kruszcu. Szczególnie aktywny jest Ludowy Bank Chin. Ponadto chińscy inwestorzy indywidualni również chętnie kupują złoto.

Grzegorz Dróżdż, analityk Conotoxia Ltd., zwraca uwagę na dane World Gold Council, według których od trzeciego kwartału 2022 roku mamy do czynienia z największymi zakupami złota przez banki centralne od ponad dekady. Wśród kluczowych nabywców w czwartym kwartale 2023 roku znalazły się Turcja (61,2 tony), Chiny (43,9 tony) oraz Polska (25 ton).

Na wzrost cen złota wpływa także eskalacja konfliktów na Ukrainie i Bliskim Wschodzie. Jak zauważa Grzegorz Dróżdż, w obliczu niepewności geopolitycznej, a zwłaszcza agresywnych działań Rosji, złoto zyskuje na znaczeniu. Jest ono traktowane przez inwestorów jako "bezpieczna przystań".

Zdaniem Grzegorza Dróżdża obecnie brakuje czynników, takich jak mocny dolar, które mogłyby osłabić popyt na złoto. W związku z tym uważa on, że obecny trend wzrostowy cen tego kruszcu prawdopodobnie będzie kontynuowany, a notowania przekroczą 2300 dol. za uncję w najbliższych miesiącach.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"