Akcja Greenpeace. PGG alarmuje, że może doprowadzić do zalania kopalni

Działania Greenpeace mogą doprowadzić do zalania kopalni w Rudzie Śląskiej, zagrażają bezpieczeństwu pracy ludzi pod ziemią - alarmuje Polska Grupa Górnicza. Według aktywistów akcja ma skłonić resort środowiska do działań, które uchroniłyby Odrę przed ponowną katastrofą ekologiczną.

Akcja Greenpeace na ?l?skuFot. Lukasz Kalinowski/East News Ruda Slaska, 25.04.2023. Akcja Greenpeace Polska przy ujsciu sciekow z Kopalni Wegla Kamiennego "Halemba" do rzeki Koldnica. Wedlug aktywistow kopalnie zrzuca do rzeki silnie zasolona wode, ktora nastepnie zatruwa takze Odre, ktorej doplywem jest Klodnica.Lukasz KalinowskiAkcja Greenpeace Polska przy ujściu ścieków z Kopalni Węgla Kamiennego "Halemba"
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Lukasz Kalinowski

Polska Grupa Górnicza "stanowczo protestuje przeciwko nielegalnym działaniom aktywistów Greenpeace w pobliżu ruchu Halemba kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej, które poważnie narażają bezpieczeństwo załogi i oczerniają spółkę przy pomocy kłamliwych twierdzeń". PGG zaznaczyła w oświadczeniu także, że "podejmie zdecydowane kroki prawne wobec sprawców naruszeń".

PPG krytykuje akcje ekologów. "Zagraża bezpieczeństwu"

Zgodnie z informacją podaną przez PGG, we wtorek przed południem grupa aktywistów Greenpeace zatamowała wylot kolektora wód kopalnianych odprowadzanych do cieku powierzchniowego do Kłodnicy w Rudzie Śląskiej - Halembie. Spółka zaznaczyła, że ruch Halemba - podobnie jak wszystkie kopalnie PGG S.A. - posiada wymagane prawem pozwolenia wodnoprawne na odprowadzanie wód dołowych do cieków powierzchniowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rewolucja energetyczna. "Polska musi przestać myśleć egoistycznie"

"Odprowadzanie wód z ruchu Halemba odbywa się na warunkach zgodnych z aktualną decyzją wodnoprawną, a prawidłowość jej realizacji kontrolowana jest przez uprawnione instytucje państwowe. Jakość wód badana jest na bieżąco przy pomocy akredytowanych laboratoriów, a kopalnie podlegają w opisanym zakresie regularnym inspekcjom" - podkreślono w komunikacie.

W ocenie PGG działania aktywistów są "bezprawne i w najwyższym stopniu szkodliwe". "Trwałe zatamowanie odpływu wód w kolektorze stwarza realne ryzyko uszkodzenia systemu odwadniania, co może doprowadzić do zalania kopalni i zagraża bezpieczeństwu pracy ludzi pod ziemią!" - podkreśliła spółka.

Jak podano, PGG wezwała na miejsce happeningu Greenpeace policję i "podejmie odpowiednie kroki prawne w celu pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności za spowodowane szkody".

Kopalnie PGG - jak napisano - ograniczają ilości odprowadzanych wód poprzez ich wykorzystanie do własnych potrzeb, zaznaczając, że odwadnianie kopalń jest nieodzownym warunkiem prowadzenia eksploatacji podziemnej.

"W celu ochrony wód powierzchniowych przed nadmiernym zasoleniem wodami dołowymi odprowadzanymi do zlewni Górnej Wisły i Odry w PGG S.A. wykorzystywana jest również metoda hydrotechniczna, polegająca na czasowym gromadzeniu słonych wód kopalnianych w zbiornikach retencyjnych, a następnie na kontrolowanym ich odprowadzaniu do rzeki w okresach wysokich przepływów" - wskazano.

Greenpeace domaga się od rządu działań

Z kolei w informacji przesłanej przez Greenpeace podano, że akcja przy kopalni ma skłonić resort klimatu i środowiska do działań, które uchroniłyby Odrę przed ponowną katastrofą ekologiczną.

- Aktywistki i aktywiści domagają się natychmiastowego ograniczenia zrzutów zasolonej wody przez kopalnie węgla kamiennego i utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry - informuje Greenpeace.

Jak przypomniała organizacja, za niespełna trzy miesiące minie rok od katastrofy w Odrze. Tymczasem - jak twierdzi Greenpeace - "do dopływów Odry i Wisły wciąż zrzucane są ogromne ilości bardzo zasolonych wód odpompowanych z kopalń węgla kamiennego".

"Z Raportu opublikowanego przez rząd jasno wynika, że za największą ilość chlorków i siarczanów w dorzeczu Odry odpowiadają kopalnie. To one zrzucają aż 72 proc. ich całkowitej ilości w ściekach. Potwierdza to, że to właśnie spółki górnicze odpowiedzialne są za wysokie zasolenie Odry, które przyczyniło się do rozwoju złotych alg. Ich toksyny doprowadziły do masowego wymierania ryb i ogromnej katastrofy ekologicznej w ubiegłym roku" - zaznaczono w informacji Greenpeace.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nowy właściciel TVN. "Zmiany mogą pójść w kierunku konserwatywno-prawicowym"
Nowy właściciel TVN. "Zmiany mogą pójść w kierunku konserwatywno-prawicowym"
Jednym wpisem na X zwolnił 4 tysiące osób
Jednym wpisem na X zwolnił 4 tysiące osób
Sejm zdecydował ws. poprawek Senatu do programu SAFE
Sejm zdecydował ws. poprawek Senatu do programu SAFE
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową