Notowania

Biometria na fali wznoszącej

Identyfikacja przy pomocy odcisków palców, rysów twarzy, a nawet nawyków szybko zyskuje na popularności. Dlaczego? Bo jest bezpieczniejsza, prostsza i szybsza od standardowych haseł.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Shutterstock.com)

Trudno znaleźć kogoś, kto nie kupuje w internecie. Wartość przychodów branży e-commerce rośnie dwucyfrowo, a transakcji dokonujemy coraz częściej przy pomocy smartfonów. Jednocześnie e-sklepy borykają się z problemem porzucanych koszyków, czyli zakupów, które zostały z jakiegoś powodu przerwane przed ich finalizacją. Problemy te często pojawiają się na etapie płatności, gdy klienci muszą przechodzić przez różne, często skomplikowane metody autoryzacji. To przywołuje kolejne wyzwanie dla e-handlu: bezpieczeństwo transakcji. W handlu internetowym znacznie łatwiej o oszustwa niż w tradycyjnych sklepach. Tu, przy płatnościach cyfrowych, wskaźnik oszustw jest dziesięciokrotnie wyższy, niż przy tradycyjnych. Jedną z przyczyn takiego stanu jest słabość haseł, wykorzystywanych przez kupujących do potwierdzania transakcji. Z badań wynika, że prawie połowa osób korzysta w serwisach internetowych z haseł, których nie zmieniano od co najmniej pięciu lat, a nagminne jest też używanie jednego hasła na różnych stronach – to, w wypadku wycieku danych z jednego serwisu, może spowodować efekt domina. Tymczasem wkrótce czeka nas w tym względzie prawdziwa rewolucja, bowiem bezpieczeństwo płatności w internecie ma znacznie wzrosnąć po wprowadzeniu nowego standardu, znanego jako EMV 3DS. W Unii Europejskiej będzie on obowiązywał od września 2019 r., a globalnie - od grudnia tego roku. Dzięki niemu zakupy w internecie mają być dla klientów z jednej strony prostsze, a z drugiej - bardziej bezpieczne. Pomóc ma w tym właśnie biometria.

Przyszłość płatności

Nowe regulacje związane z dyrektywą PSD2 wprowadzają m.in. zapis o tzw. silnym uwierzytelnieniu klienta (ang. strong customer authentication, w skrócie - SCA). Płacąc za zakupy online kartą konsument (w zależności od tego, co zaproponuje bank-wydawca karty) będzie potwierdzał swoją tożsamość z wykorzystaniem 2 z 3 elementów: tego co zna (np. hasło), tego co posiada (np. telefon) lub tego czym jest (np. odcisk palca). Jak wynika z badania Mastercard „Bezpieczne e-zakupy”, 76 proc. polskich konsumentów uważa, że SCA w e-commerce jest potrzebne. Co ciekawe, mimo planowanych zmian w prawie, obecnie zaledwie ok. 15 proc. europejskich e-sprzedawców stosuje jakąkolwiek metodę silnego uwierzytelnienia. Na dziś, jednym z pionierów rozwiązań biometrycznych jest m.in. Mastercard, obsługujący płatności w niemal każdym kraju i terytorium na świecie. Posiadacze kart Mastercard już teraz mogą używać do dokonywania płatności technologii biometrycznych, które zyskują dużą popularność - według badań Uniwersytetu Oksfordzkiego 93 proc. konsumentów deklaruje, że wolałoby potwierdzać tożsamość przy pomocy odcisku palca czy zdjęcia twarzy, zrobionego smartfonem, niż pamiętać liczne hasła lub przepisywać jednorazowe kody SMS.

- W ciągu najbliższych kilku lat biometria stanie się nowym standardem potwierdzania tożsamości, wypierając tym samym kody czy hasła. Tych zdarza się nam zapominać, co często skutkuje porzucaniem koszyka w czasie zakupów online. Biometria zapewnia jeszcze wyższy poziom bezpieczeństwa, dzięki czemu pomaga bankom i internetowym sprzedawcom spełnić wymagania nowych przepisów, związanych m.in. z silnym uwierzytelnieniem. Jednocześnie jest szybka i wygodna, a to dwie cechy, za które tak bardzo polubiliśmy zakupy w e-commerce – mówi Aleksander Naganowski, dyrektor ds. rozwoju nowego biznesu w polskim oddziale Mastercard Europe.

To, że konsumenci są gotowi na biometrię, pokazują też wyniki badania Mastercard: potwierdzanie transakcji odciskiem palca za bezpieczne uznaje 75 proc. ankietowanych. To więcej, niż w przypadku kodów jednorazowych (66 proc.). Jednocześnie, nieco ponad połowa Polaków uznaje za bezpieczną technologię rozpoznawanie rysów twarzy lub inny rodzaj biometrii.

Bezpieczne zachowania

Biometria to nie tylko weryfikowanie tożsamości na podstawie cech fizycznych użytkownika. Nowym trendem jest biometria behawioralna, czyli identyfikowanie osoby na podstawie jej zachowania. Algorytmy sztucznej inteligencji są już bowiem w stanie ustalić tożsamość osoby na podstawie np. tego, w jaki sposób pisze na smartfonie.

- Dziś potwierdzać naszą tożsamość może nie tylko odcisk palca czy tęczówka oka, ale także nasze zachowanie. Na przykład to, jak piszę na klawiaturze, czy pod jakim kątem trzymam telefon. Dzięki biometrii behawioralnej widać nie tylko, jakie litery są wprowadzane, ale również to, jak są wprowadzane. System widzi, że hasło co prawda się zgadza, ale nie zgadza się sposób jego wprowadzania. Bo ktoś inaczej trzyma telefon, wpisuje hasło lewą, a nie prawą ręką lub robi za duże odstępy czasowe między wpisaniem kolejnej litery. Bo w innym rytmie wpisujemy hasło, które mamy w pamięci, a inaczej hasło, które spisujemy z kartki litera po literze - dodaje Aleksander Naganowski.

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz