Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Boris Johnson: "To świt nowej ery"

To nie koniec, to początek - zapowiada premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson w swoim wystąpieniu tuż przed wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. - Moim zadaniem jest zebrać ten kraj do kupy i pchnąć naprzód - dodał.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Boris Johnson opublikował swoje wystąpienie do obywateli na Facebooku (Fot: PAUL ELLIS/AFP/East News)

Premier nie wystąpił publicznie, ale jego przemówienie jest transmitowane przez internet. Kilka godzin wcześniej zamieścił na Facebooku krótki wpis, w którym zapowiada, że to rozpoczęcie nowego rozdziału w historii Wielkiej Brytanii.

- To początek nowej przyjacielskiej współpracy między Wielką Brytanią a Unią Europejską - zapowiedział premier w swoim wystąpieniu. - Wiem, że odniesiemy sukces - zapewnił.

Wystąpienie było krótkie i utrzymane w entuzjastycznym tonie.

- Dla wielu z was to chwila nadziei, moment o którym myśleliście, że nigdy nie nadejdzie. Wielu też oczywiście czuje lęk i stratę. Jest też trzecia grupa, być może największa, która obawia się tych wszystkich niekończących się politycznych kłótni. Zapewniam, że rozumiem te wszystkie uczucia - zaczął swoje przemówienie szef brytyjskiego rządu.

- Zadaniem tego rządu, moim zadaniem jest zebranie tego kraju do kupy i pchnięcie go do przodu - zadeklarował.

Jak podkreślił, najważniejszą rzeczą, którą ma do powiedzenia jest to, że "to nie koniec. To początek".

Johnson przypomniał, że decyzja o opuszczeniu Unii zapadła demokratycznie i że on się z nią zgadza, ponieważ "przez 50 lat istnienia ta organizacja rozwinęła się w kierunku, który nie pasuje do tego kraju". - I to jest decyzja, którą wy, ludzie, potwierdziliście nie raz, a dwa razy - przypomniał odnosząc się do wyników referendum brexitowego i wyborów, które wygrała partia konserwatywna.

Jak mówił, to jest moment autentycznej narodowej odnowy i zmiany. - To świt nowej ery - zaznaczył. - Pora uwolnić nasz potencjał i uczynić nasz kraj lepszym miejscem do życia w każdym zakątku Zjednoczonego Królestwa - podsumował.

W nocy z 31 stycznia na 1 lutego Wielka Brytania symbolicznie opuszcza Unię Europejską. Symbolicznie, bo wypracowywanie szczegółów potrwa co najmniej kolejnych kilka-kilkanaście miesięcy.

Do końca 2020 r. potrwa okres przejściowy, co oznacza, że do tego czasu nie zmieni się praktycznie nic. W tym czasie nie zostaną wprowadzone nowe cła, nie będzie ograniczeń w transporcie, ani kontroli na granicy Unia Europejska – Wielka Brytania.

Przedstawiciele brytyjskiego rządu nie będą jednak uczestniczyli w decyzjach dotyczących kształtu i przyszłości Unii, wygasły też mandaty brytyjskich europosłów. Londyn i Bruksela będą negocjować warunki współpracy po ostatecznym rozstaniu.

Zobacz też: Brexit. Co to znaczy dla polskich firm? "Zmienią się zasady gry"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: brexit, wiadomości, gospodarka, unia europejska, wielka brytania, boris johnson, europa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
01-02-2020

tomaszk-pozBrytyjczycy mają 110% racji. EU to cyrk. Ślimak jako ryba, marchewka jako owoc, wciskanie migrantów i pozwalanie na olewanie granic przez kraje … Czytaj całość

01-02-2020

AdamNie daję Brytyjczykom najmniejszych szans na powodzenie. Zostaną sami jako mały kraik na uboczu. Z wielkimi ambicjami, historyczną mocarstwowością i … Czytaj całość

31-01-2020

BrexpolBzdury ten ryzy odpad genetyczny opowiada, referendum bylo zaklamane, ludzie glosowali bo im glupoty opowiadali , a prawda jest calkiem inna, Anglia … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (311)