Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
MWL
|

Cała Unia nie przełączy się na auta elektryczne od 2035 r. Jest jedna przeszkoda

Materiał powstał w ramach ekologicznej akcji WP naturalnie.
26
Podziel się:

Największą przeszkodą jest słaby rozwój infrastruktury ładowania. Połowa wszystkich publicznych ładowarek, jakie znajdują się w całej UE, stoi dziś w dwóch krajach - pisze "Rzeczpospolita". Tymczasem od 2035 r. w Unii Europejskiej ma obowiązywać zakaz rejestracji nowych samochodów z silnikami spalinowymi. Od tego czasu Europa ma przestawiać się już tylko na auta elektryczne. "

Cała Unia nie przełączy się na auta elektryczne od 2035 r. Jest jedna przeszkoda
Holandia i Niemcy - to tam znajduje się połowa wszystkich punktów ładowania, czyli "wtyczek". Jedna stacja ładowania może mieć kilka takich punktów (GETTY, Christopher Furlong)

Zakaz sprzedaży samochodów z napędem spalinowym od 2035 r. może być dla Europy zbyt ambitnym wyzwaniem. Choć sprzedaż "elektryków" w Polsce rośnie, to nadal stanowią one margines rynku motoryzacyjnego. Według Carsmile, w I kw. 2022 r. stanowiły one zaledwie 2,2 proc. wszystkich rejestracji aut osobowych w naszym kraju. Aby osiągnąć cele Fit for 55, sprzedaż e-aut w Polsce musiałaby wzrosnąć 12-krotnie.

"Problemem jest jednak rozbieżność między dużym tempem przyrostu liczby samochodów elektrycznych a znacznie wolniejszym wzrostem liczby ładowarek. Niezbędna dla obsługi przyszłego parku e-aut infrastruktura ładowania będzie zbyt mała" - pisze "Rz", powołując się na Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów ACEA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Niestabilny rynek paliw. "Te ceny zostaną z nami na dłużej"

Potrzeba więcej ładowarek do aut elektrycznych

Liczba punktów ładowania musi się zwiększyć ponad 22-krotnie w ciągu niespełna 10 lat.

Jeśli Komisja Europejska oczekuje postawienia do 2030 r. niespełna 4 mln punktów ładowania, to według szacunków branży motoryzacyjnej dla osiągnięcia oczekiwanego poziomu redukcji emisji będzie potrzeba ich co najmniej 7 mln – ocenia Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, cytowany przez dziennik.

Według ostatnich danych połowa wszystkich punktów ładowania w Unii Europejskiej skoncentrowana jest w Holandii (90 tys. ładowarek) i Holandii (60 tys.). Drugie tyle rozproszone jest w pozostałych 25 krajach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(26)
Lilka
1 tyg. temu
Musieliśmy zamienić auto elektryczne na benzynowe, nasze rachunki za prąd (ładowanie własne w garażu) wzrosły niebotycznie, nie stać nas na taki samochód. Wątpię, aby to się zmieniło, no chyba że litr benzyny będzie po 20 zł.
Eza
2 tyg. temu
Nie wiadomo kiedy będzie najlepiej kupić samochód elektryczny. Ale wiadomo, że trzeba będzie na to uskładać.
Brrr
rok temu
W 2 krajach Holandii i w Holandii ?
Miki
rok temu
Czolgi tez niech zrobia elektryczne jak wszystko to wszystko
to.
2 lata temu
putin się cieszy,w końcu sporo musiał grubych kopert rozdać w europie aby tę głupotę uchwalić. Potem wystarczy że jak na Ukrainie zniszczy rakietami elektrownie w Europie i wojna wygrana. Cały sprzęt stanie z braku prądu (karetki, sale szpitalne, dostawcy żywności i inne) Ponadto jak nie będą produkować aut spalinowych to nie będzie można kupić paliwa, bo stacjom nie będzie się opłacało paliwa mieć w ofercie i nawet do agregatu się paliwa nie dostanie bo całe zapasy przejmie wojsko.
...
Następna strona