Notowania

dom
24.04.2019 15:37

Cena domu zaczyna się od 90 tysięcy. Można w nim mieszkać cały rok

Dom może być tani, dobrze wyposażony i… mobilny. Tak twierdzą właściciele firmy Tiny Smart House Polska i oferują domki w cenie o połowę mniejszej niż kawalerka w mieście. Do biznesu zainspirował ich rynek amerykański. Dziś podbijają Polskę i zdradzają swoje patenty ułatwiające prowadzenie firmy Zobacz nowy odcinek programu "Pomysł na biznes".

Podziel się
Dodaj komentarz
(Facebook.com)

- Dwa lata temu trafiłem w telewizji na program o amerykańskich luksusowych domach, ale w mini rozmiarach. Coś jak przyczepa, ale nie na kółkach. Pomyślałem: ja chcę zacząć to robić w Polsce - mówi w programie "Pomysł na biznes" Marcin Pastuszak, twórca firmy Tiny Smart House Polska.

Do biznesu namówił brata. I zaczęli budować. Założyli jednak, że domek musi być mobilny. Raz stanie nad jeziorem, innym razem w działce tuż obok lasu.

Obejrzyj: Pomysł na biznes: Jak powstają mini domy w niskich cenach?

Dom od 90 tysięcy złotych

- Od zawsze zajmowałam się pracą z drewnem, tak zarabiałem na życie. Więc pomysł od razu mi się spodobał. Każdy mężczyzna podobno marzy o tym, żeby wybudować dom. My na spółkę wybudowaliśmy ich zdecydowanie więcej. Tylko w wersji mini - dodaje Kamil Pastuszak, drugi z właścicieli.

- Od 2 lat promujemy w Polsce ideę domu, który jest mały, ale sprytny i to wciąż prawdziwy dom - tłumaczą właściciele. Jak zaznaczają, wszystkiego uczyli się sami, metodą prób i błędów.
Za ile można mieć swój własny mały domek?

Budżet od 90 do 170 tys. zł. To połowa wartości klasycznego mieszkania w dużym mieście. Tymczasem w tej cenie otrzymuje się w pełni wyposażony i funkcjonalny dom. Powierzchnia największych dochodzi do 30 metrów kwadratowych.

Dom można postawić na każdej działce: wynajętej bądź własnej.

- Możesz kupić działkę i postawić na niej taki domek, nawet jeśli nie masz pozwolenia na budowę, bo prawo na to pozwala - zaznaczają twórcy.
Budynki są całoroczne i energooszczędne. Co za tym idzie, zimą jest w nich ciepło, latem chłodno.

Z oferty firmy skorzystała na przykład Dorota Szelągowska, architekt prowadząca programy telewizyjne. Do domku można podłączyć prąd, doprowadzić wodę, w środku jest sprzęt umożliwiający normalne życie. Niektórzy klienci już planują w takim domku spędzić całe lata.

Wirtualna centralka czyli cała firma pod jednym numerem

W programie Pomysł na biznes Pastuszakowie tłumaczą również, jak prowadzą działalność i kontaktują się z klientami. Podczas pracy w warsztacie trudno być bowiem cały czas pod telefonem.

- Mamy na to swój patent. To Wirtualna Centralka Orange. Wszystkie numery firmowe mamy podpięte pod tę usługę. W praktyce wygląda to tak, że gdy klient dzwoni, to słyszy zapowiedź głosową, która podpowiada mu z kim może się połączyć w konkretnej sprawie. Dzięki temu zawsze się do nas dodzwoni, może się z nami łatwo skontaktować, a my przy tym wypadamy profesjonalnie - tłumaczy Kamil Pastuszak.

- Jesteśmy małą firmą, nie stać na zatrudnianie ludzi i prowadzenie call center. Na dodatek każdy z nas ma też drugą pracę. Wirtualna Centralka pozwala nam na bieżąco monitorować nieodebrane połączenia, żadnej próby kontaktu z klientem na pewno nie przegapimy - dodaje Marcin Pastuszak.

Wirtualna Centralka Orange to bezprzewodowe narzędzie do zarządzania połączeniami głosowymi w firmie. Usługa w całości opiera się na mobilnej infrastrukturze Orange.

Firma nie musi inwestować w specjalistyczny sprzęt ani przeznaczać dodatkowego pomieszczenia na centralę telefoniczną.

Jak to działa? Przedsiębiorca uzyskuje po prostu wirtualny numer (może być nowy lub przeniesiony z innej dotychczasowej usługi), który jest numerem dedykowanym dla klientów do kontaktu z firmą. Wirtualna Centralka Orange jest natomiast w stanie przekierować rozmowy w zależności od tego do kogo klient próbuje się dodzwonić.

Z usług Orange korzysta obecnie ponad połowa firm polskich firm*.

  • Na podstawie badania „Monitorowanie pozycji Orange na rynku B2B” przeprowadzonego na zlecenie Orange Polska SA przez Centrum Badan Marketingowych INDICATOR w dniach 27.06-26.07.2018 r.

Materiał powstał we współpracy z Orange

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
25-04-2019

Stary GrzybTak tylko przypomnę, że nie wymagająca zgody budowlanej ani zgłoszenia altana może mieć powierzchnię zabudowy (po obrysie ścian zewnętrznych) 35 m2, … Czytaj całość

25-04-2019

JantarMam 64 lata i 49 lat pracy. Co to znaczy tani dom? Dla mnie 90 000 to suma nieosiągalna

24-04-2019

TescDom 30m2. Faktycznie mega okazja i super pomysł na biznes. I to latwopalny.

Rozwiń komentarze (39)