Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. WZI
|

Ceny truskawek blisko rekordu. Jeszcze długo będzie bardzo drogo

79
Podziel się:

Zimna wiosna sprawiła, że ceny świeżych warzyw i owoców są bardzo wysokie. Za kilogram truskawek trzeba zapłacić nawet 10 złotych więcej niż rok wcześniej. "Wysokie ceny utrzymają się nawet do czerwca" - mówią plantatorzy.

Ceny truskawek blisko rekordu. Jeszcze długo będzie bardzo drogo
Polskie truskawki już są, ale kosztują krocie. Nawet 50 zł za kilogram (Getty Images)

W tegoroczną majówkę temperatura spadała miejscami do zera. Zimna wiosna sprawiła, że świeżych owoców i warzyw jest na rynku mało, a te, które są, osiągają rekordowe ceny.

Kilogram polskich truskawek kosztuje w hurcie średnio 30 zł. W sklepach i na targowiskach ceny potrafią zbliżać się do 50 zł za kilogram.

- Truskawki, które są obecnie w sprzedaży, pochodzą z ogrzewanych tuneli. Z powodu przymrozków rolnicy musieli dodatkowo je nagrzewać, a to spowodowało wzrost cen - mówi Anna Kaszewiak z giełdy Bronisze.

Zobacz także: Ponad 100 zł za kg malin. Ten sezon będzie drogi? Ekspert wyjaśnia

Wpływ na wysokie ceny ma nie tylko pogoda w Polsce, ale i zbiory za granicą, np. w Hiszpanii, z której importujemy owoce.

- Zagraniczne truskawki też kształtują ceny polskich owoców. Jeśli jest ich dużo i są tanie, to cena spada - tłumaczy Adam Leszczyński, plantator z Czerwińska. - W tym roku Hiszpanów pogoda zaskoczyła. Kwiecień był chłodny, więc zbiory się nie udały. Dlatego zagranicznych owoców jest mało.

Problem dotyczy nie tylko truskawek. W zasadzie wszystkie nowalijki są w tym roku bardzo drogie, bo mrozy opóźniły wegetację i sezon dopiero się zaczyna.

Np. pomidory spod osłon kosztowały w maju zeszłego roku przeciętnie 3,66 za kilogram. W tym roku trzeba za nie zapłacić 6 złotych.

Szparagi kosztowały 15 złotych za kilogram. Dzisiaj ich przeciętna cena przekracza 26 złotych.

Sezon będzie słaby

Jak prognozują plantatorzy truskawek, w związku z niesprzyjającą pogodą tegoroczny sezon nie będzie zbyt udany. Na pewno zacznie się później niż zazwyczaj. A to oznacza, że wysokie ceny zostaną z nami na dłużej.

- W uprawach gruntowych, przykrytych agrowłókniną, dopiero gdzieniegdzie zaczyna się kwitnienie - mówi Anna Kaszewiak. - W żadnym wypadku nie jest to jeszcze pełny rozkwit.

Zdaniem plantatorów, wysokie ceny utrzymają się na rynku przynajmniej przez najbliższe tygodnie. - Na początku czerwca na rynku powinny się pojawić truskawki gruntowe - mówi Adam Leszczyński. - Od tego momentu truskawki będą tanieć i dzisiejszej ceny już raczej nie osiągną.

Jaki będzie cały sezon i ile będą kosztować owoce gruntowe? Trudno na razie powiedzieć, bo wszystko będzie zależało od pogody. Na początku przyszłego tygodnia znów ma się ochłodzić. Będzie też deszczowo, a to dla plantacji truskawek bywa zabójcze.

- Wilgoć sprawia, że truskawki są atakowane przez grzyby, np. szarą pleśń - wyjaśnia Leszczyński. - Pogoda bywa nieprzewidywalna, jedyne, co możemy powiedzieć, to że mieliśmy najzimniejszy kwiecień od początku pomiarów, i to opóźni sezon. Co będzie dalej, to już loteria.

Pewne jest, że ceny truskawek będą się wahać. Sprzyjają temu ekstremalne zjawiska pogodowe, które obserwujemy w ostatnich latach.

- Dobrym przykładem jest zeszły rok, generalnie dla plantatorów nieudany. Najpierw były susze, przez miesiąc praktycznie nie padało, a potem zaczęły się ulewne deszcze, przez co truskawki gniły na polach - mówi Leszczyński. - Owoców było mało, ale ceny nie były wcale wysokie, bo truskawki były niskiej jakości. A to najgorsze, co się może przytrafić plantatorowi.

Kryzys ziemniaczany

Pogoda dała w kość nie tylko plantatorom truskawek. Zdecydowanie droższe w porównaniu do zeszłego roku są młode ziemniaki.

W tej chwili za kilogram w hurcie trzeba zapłacić 15 złotych. Rok temu kosztowały 7 zł.

- To kolejny efekt zimnej wiosny i późniejszego dojrzewania - mówi Anna Kaszewiak. - Ceny spadną, gdy tylko pogoda pozwoli na zbiory. Ale możliwe, że będą wyższe niż w zeszłym roku, bo część rolników zrezygnowała z nasadzeń po tym, jak w zeszłym roku ziemniaków było bardzo dużo i były bardzo tanie.

Do tej pory zeszłoroczne ziemniaki osiągają rekordowo niskie ceny. Za kilogram, w zależności od odmiany, trzeba zapłacić 80 groszy. W zeszłym roku przeciętna cena wynosiła 1,20 zł.

Ceny ziemniaków są niskie nie tylko ze względu na obfite zeszłoroczne plony. Spadek można powiązać z pandemią koronawirusa. Lokale gastronomiczne stanowiły ważnego odbiorcę. Ale przez dłuższy czas były zamknięte, przez co towar na giełdach nie schodził.

Nie działały m.in. fabryki frytek produkujące półprodukty na potrzeby barów i restauracji.

- Gastronomia powodowała, że ten rynek był stabilniejszy, i nie chodzi o cenę, ale o płynność zejścia towaru - wyjaśnia plantator ziemniaków z rejonu Sohaczewa. - Bo jeśli towar jednego dnia nie schodzi, to się nawarstwia i wtedy trzeba obniżyć cenę. A podwyższyć ją później jest bardzo trudno, w przypadku ziemniaków czy kapusty praktycznie jest to niemożliwe, bo to jest towar, którego nie zabraknie, który może poleżeć.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(79)
Zdz1ch
rok temu
już truskawki są u producentów po 10 zł ... znowu WP przesadza ...
emerson
rok temu
Jak nie zjem truskawki to nie umrę, a pazerni badylarze zostaną z owocem i pusta kabzą
emeryt
rok temu
A wystarczy aby rzy dni wytrzymac bez truskawek i ceny spadna o 70%. Zostawic pazernych z truskawkami az im zgnija.
Emerytka
rok temu
Chciwi rolnicy nie kupowac kwaśne i drogie czekamna hiszpańskie slodkie
Gretka
rok temu
W życiu nie dam 50 zł za truskawki, za 50 zł zrobię jako takue inne zakupy do garnka
...
Następna strona