Decathlon ma obchodzić sankcje i robić interesy w Rosji. Wyniki dziennikarskiego śledztwa

Oficjalnie sieć odzieżowo-sportowa Decathlon zawiesiła działalność w Rosji ze względu na jej agresję na Ukrainę. Z ustaleń francuskich dziennikarzy śledczych wynika jednak, że firma omija sankcje i nadal prowadzi tam interesy. Pomagają jej w tym pośrednicy.

DecathlonWojna w Ukrainie. Decathlon ma omijać sankcje i robić interesy w Rosji za sprawą pośredników
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Massimo Todaro

Portal disclose.ngo, który specjalizuje się w dziennikarstwie śledczym i należy do francuskiej organizacji pozarządowej, poinformował we wtorek, że Decathlon nadal działa w Rosji, mimo sankcji nałożonych na ten kraj. Wykorzystuje do tego pośredników.

Wojna w Ukrainie. Decathlon omija sankcje?

Dziennikarze dotarli do wewnętrznych dokumentów firmy. Wynika z nich, że do działalności w Rosji Decathlon ma wykorzystywać firmę-wydmuszkę w Dubaju i filię w Singapurze. Dzięki nim udało się stworzyć nieprzejrzysty system dostaw, który pomaga sieci omijać sankcje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosja chce podbić Afrykę dla surowców: złota i diamentów. "Putin ma zapędy kolonialne"

Po rozpoczęciu inwazji Decathlon nie spieszył się z ogłoszeniem wycofania się z rosyjskiego rynku i ostatecznie zrobił to pod koniec marca 2022 r. W komunikacie jednak wskazał, że nie może jej kontynuować "w związku z respektowaniem sankcji międzynarodowych". Formalnie proces opuszczania Rosji zakończył się w październiku 2023 r., gdy sieć sprzedała 60 sklepów firmie Desport.

Z ustaleń dziennikarzy wynika jednak, że Decathlon nadal dyskretnie zaopatruje rosyjski rynek w produkty swoich flagowych marek, takich jak: Quechua, Wedze czy Kalenji. Kontrakt na ich dostawy opiewa co najmniej na 12 mln dolarów – podaje disclose.ngo.

Decathlon ukrywa to, że działa w Rosji

Interesy w Rosji są jednak owiane tajemnicą. Do tego stopnia, że firma ma ukrywać je nawet przed większością pracowników. Zamiast nazwy kraju w wewnętrznych informacjach o kierunkach dostaw stosowano kod "Sports_R." – przekazał organizacji pozarządowej były pracownik sieci sportowo-odzieżowej.

Rozmówca dodał też, że cała operacja utrzymania udziału w rosyjskim rynku odbyła się przy "pełnym poparciu" dyrektora finansowego firmy Jean-Marka Lemiere'a.

Nowe dostawy marek należących do francuskiej sieci mają docierać do Rosji od początku zeszłego miesiąca. Disclose zapytał anonimowego eksperta o to, czy ą one legalne. Ten uznał, że "jest to co najmniej" działanie na "szarym rynku".

Decathlon należy do Grupy Mulliez Family Association, właściciela sieci AuchanLeroy Merlin.

Wybrane dla Ciebie