Disco polo od sąsiada na kocu obok. Zobacz, jak radzić sobie z głośną muzyką na plaży

Plaża, słońce, szum morza i... muzyka „sąsiada” grająca na cały regulator. Ta sytuacja może niekiedy zepsuć wakacyjny odpoczynek. Czy głośne odtwarzanie muzyki na plaży publicznej jest zgodne z prawem? Zapytaliśmy o to odpowiednie służby.

Bałtyk
Źródło zdjęć: © East News
Agata Wołoszyn

Głośne słuchanie muzyki przez osoby odpoczywające obok nas na plaży publicznej może uprzykrzyć urlop. Z jednej strony plaża jest dostępna dla wszystkich, więc każdy może zająć sobie kawałek miejsca i robić swoje. Do tego w ciągu dnia nie obowiązuje cisza nocna, więc wydawałoby się, że włączanie muzyki nie jest niczym złym. Jednak wielu z nas na plaży szuka ciszy i świętego spokoju, niezmąconego dudnieniem basów.

Co zrobić, gdy obok nas rozłoży się wczasowicz, dla którego relaks wiąże się z puszczaniem na cały regulator discopolowych hitów? Przede wszystkim możemy zwrócić uwagę osobie, która głośno puszcza muzykę i poprosić ją o zciszenie lub wyłączenie. Musimy jednak pamiętać, że samo odtwarzanie muzyki i słuchanie radia na plaży publicznej nie jest zakazane.

Dopiero kiedy ewidentnie ktoś zakłóca wypoczynek innych plażowiczów, może zostać za to ukarany.

- W sytuacji, gdy zachowamy się zbyt głośno, zostaniemy pociągnięci do odpowiedzialności stosownie do treści art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń. Przepis ten obejmuje różne formy zachowania, w tym krzyk i hałas, które zakłócają porządek publiczny. W zależności od stopnia naruszeń musimy liczyć się z karą grzywny, ograniczenia wolności, a nawet aresztu – informuje adwokat Ewa Figurska-Szczepanik z kancelarii "Adwokaci Szufel" w Kielcach.

Nawet 5 tys. zł kary

Jeżeli zachowamy się zbyt głośno, możemy zostać ukarani mandatem od 100 zł do 500 zł, a gdy odmówimy jego przyjęcia, bądź funkcjonariusz uzna, że powinna być wymierzona surowsza kara, wtedy do sądu zostanie złożony wniosek o ukaranie.

- W takim wypadku potencjalna odpowiedzialność finansowa wzrośnie do kwoty 5 tys. zł. Stosujemy wówczas przepisy o grzywnie z wspomnianego przepisu prawnego w Kodeksie wykroczeń – komentuje adwokat Ewa Figurska-Szczepanik.

Ekspert dodaje, że przy wymierzaniu takiej kary szczególne znaczenie ma prezentowana postawa – bez wątpienia okazanie skruchy pomoże w ewentualnym uniknięciu nieprzyjemnych konsekwencji, zaś lekceważący stosunek wobec upomnień i próśb spowoduje surowszą odpowiedzialność.

- Warto zaznaczyć, że niezależnie od przepisów ogólnych, niekiedy powyższą kwestię normuje również regulamin wewnętrzny, wyznaczający granice dozwolonych zachowań oraz konsekwencje niestosowania się do jego treści, czyli zaniechanie działania, opuszczenie plaży – komentuje adwokat Ewa Figurska-Szczepanik.

Przede wszystkim szacunek dla innych

Z kolei rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Warszawie podkreśla, że jeśli znajdujemy się w jakimkolwiek miejscu publicznym, musimy mieć na uwadze uszanowanie prawa do komfortu, porządku i spokoju innych osób. To bardzo ważne. Jeżeli prośby o ściszenie muzyki nie działają, to osoba poszkodowana może wezwać na miejsce służby (policję lub straż miejską), aby te podjęły interwencję wobec sprawcy czynu zabronionego.

- Niemniej aby doszło do podjęcia działań, osoba poszkodowana powinna być na miejscu i wyjaśnić funkcjonariuszom sytuację oraz wskazać sprawcę wykroczenia - komentuje rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Warszawie.

Dlatego jeżeli np. ktoś zakłóca nasza spokój w ciągu dnia, kiedy nie obowiązuje cisza nocna, to i tak możemy zgłosić zachowanie takiej osoby do konkretnych służb. Oczywiście sytuacja musi ewidentnie być dla nas uciążliwa i tak też musiałaby stwierdzić policja lub straż miejska.

Przykładowo, jeżeli ktoś po naszej prośbie o ściszenie muzyki nie robi tego lub nawet włącza ją jeszcze głośnej, a do tego hałasuje w inny sposób, krzyczy i np. się awanturuje, to wezwanie odpowiednich służb jest w pełni uzasadnione.

Rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji informuje, że każda sprawa związana m.in. z głośnym puszczaniem muzyki na plaży oceniana jest indywidualnie.

- Zawsze rozpatrujemy takie sytuacje w odniesieniu do okoliczności, w jakich czyn został dokonany. Dlatego trudno jest zakreślić konkretny, określony wzór postępowania – informuje insp. Mariusz Ciarka.

Zawsze w takich sytuacjach warto zachować zdrowy rozsądek i pamiętać, że na plaży nie jesteśmy sami i może ktoś chciałby odpoczywać w inny sposób, niż słuchać wybranych przez nas utworów muzycznych.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ali Chamenei nie żyje. Sprawował niemal absolutną władzę w Iranie
Ali Chamenei nie żyje. Sprawował niemal absolutną władzę w Iranie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje