Dług publiczny puchnie. Przekroczył 1,4 biliona zł

Od początku pandemii dług publiczny wzrósł o ponad 350 mld zł i na koniec pierwszego półrocza 2021 roku przekroczył 1,4 bln zł. W przeliczeniu na jednego mieszkańca to ok. 37 tys. złotych.

Mateusz Morawiecki, dług publiczny Dług publiczny puchnie. Przekroczył 1,4 biliona zł.
Źródło zdjęć: © Mueller, MSC

Na walkę ze skutkami pandemii i zamknięcia gospodarki potrzebne były dodatkowe środki, które państwo musiało pożyczyć. W 2020 roku zadłużenie Polski wzrosło o 290 mld zł. Na tym jednak nie koniec.

Właśnie poznaliśmy najnowsze dane dotyczące 2021 roku. Po pierwszym półroczu zadłużenie wzrosło do 1,4 biliona złotych (wyniosło dokładnie 1 401 619,6 mln zł).

Mowa o dług sektora instytucji rządowych i samorządowych (inaczej długu EDP), który stanowi najpełniejszy obraz zadłużenia. Uwzględnia on bowiem zadłużenie z tytułu Funduszu Przeciwdziałania COVID-19, a także tarczy finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju, czyli środki pozyskane na walę ze skutkami pandemii.

Polska będzie drugą Grecją? Balcerowicz wskazuje sygnały ostrzegawcze

1,4 bln zł to gigantyczna kwota, którą trudno sobie nawet wyobrazić. W przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski - bez wyjątku, od dzieci do najstarszych - to około 37 tys. złotych.

W 2021 roku dług EDP zwiększył się o 65,5 mld zł. Natomiast od początku 2020 roku urósł aż o 356 mld zł, czyli o ponad 9 tys. zł na w przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski.

Dług EDP
© Ministerstwo Finansów

Ministerstwo Finansów Podaje także dane o państwowym długu publicznym (PDP), który nie uwzględnia większości środków na walkę z pandemią. Po pierwszym półroczu wyniósł on 1, 15 bln zł (dokładnie 1 152 190,6 mln zł).

Różnica między długiem EDP, a PDP wzrosła gwałtownie po wybuchu pandemii i nadal rośnie. Źródłem tej różnicy są wspomniane wcześniej fundusze: Przeciwdziałania Covid-19 (stworzony w BGK) oraz tarcza finansowa PFR.

Różnica między długiem EDP a PDP
© Ministerstwo Finansów
Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady