Długi Polaków. Na ich spłatę jedna pensja nie wystarczy

Dane o zadłużeniu Polaków są bezlitosne. Wynika z nich, że przeciętny dłużnik ma dług przekraczający wysokość średniej pensji i to co najmniej trzykrotnie. Zatem, by spłacić swoje zobowiązania, potrzebowałby kilku miesięcy pracy.

Zadłużenie Polaków jest na tyle duże, że średnia pensja nie wystarczy, by je spłacić.Zadłużenie Polaków jest na tyle duże, że średnia pensja nie wystarczy, by je spłacić.
Źródło zdjęć: © 123RF

Przeciętne wynagrodzenie w Polsce wynosi obecnie 5 286 złotych. Z kolei kwota średniego zadłużenia Polaków jest ponad 3,5-krotnie wyższa i wynosi 19 126 złotych - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Natomiast łączne zadłużenie Polaków sięga poziomu 47,8 mld złotych i stale rośnie.

Największe zaległości mają mieszkańcy województw: śląskiego (6,8 mld złotych), mazowieckiego (6,73 mld złotych) i dolnośląskiego (4,5 mld złotych). Nie oznacza to jednak, że to w tych trzech województwach średni dług jest najwyższy.

Jeżeli bowiem zestawić zadłużenie z liczbą osób, które zamieszkują te regiony, to wychodzi, że najwięcej oddać musi mieszkaniec Mazowsza - 22 212 złotych. Drugie miejsce zajmują mieszkańcy Małopolski (20 111 złotych), a trzecie - Lubelskiego (19 930 złotych).

Zobacz: Luki w polskim prawie, pieniądze wyciekają. "Uszczelnianie cały czas musi postępować"

Jak zatem wygląda wysokość długu do stosunku średniej pensji w danym województwie? Jak podaje KRD w swoim komunikacie - powoławszy się na dane GUS za drugi kwartał 2020 roku - najlepiej zarabiają mieszkańcy Mazowsza (średnio 6 236 złotych brutto).

Dalej na liście są zatrudnieni na Dolnym Śląsku (5 869 złotych) i w Małopolsce (5 330 złotych). Średnią krajową przewyższają również mieszkańcy Pomorza (5 310 złotych). Poniżej średniej pensji są natomiast pracownicy z województw: warmińsko-mazurskiego (4 145 złotych), podkarpackiego (4 203 złote), świętokrzyskiego (4 301 złotych).

Zestawiwszy dane KRD o średnim zadłużeniu oraz średniej pensji dla danego województwa dowiadujemy się, że - teoretycznie - dług najłatwiej spłacić mieszkańcom woj. dolnośląskiego. Ich średnie zadłużenie wynosi ok. 19 999 złotych, natomiast średnia pensja - ok. 5 869 złotych. Oznacza to, że gdyby całe swoje wynagrodzenie przeznaczyli na spłatę długu, potrzebowali 3,3 pensji, by go spłacić.

"Najwięcej, bo prawie 4,6 wypłaty, na spłatę swoich zobowiązań musieliby poświęcić mieszkańcy Lubelszczyzny. W podobnej sytuacji są dłużnicy z województwa warmińsko-mazurskiego, którzy potrzebowaliby 4,5 swojej wypłaty wszystkie zaległości. Na trzecim miejscu lokuje się województwo świętokrzyskie - tam mieszkańcy musieliby przeznaczyć 4,3 wypłaty" - czytamy w komunikacie.

- Statystyczny Polak potrzebuje na spłatę średniego długu trzy, cztery miesiące. W praktyce nie można zapomnieć o tym, że nikt nie jest w stanie całej swojej pensji przeznaczyć na pokrycie zadłużenia. Każdy z nas ma przecież na co dzień mnóstwo bieżących wydatków. Dlatego całkowita spłata zaległości trwa zwykle kilka lat - mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA.

- Dodatkowo trzeba brać pod uwagę fakt, że mówimy tu o średnim zadłużeniu, podczas gdy te kwoty bywają zwykle znacznie wyższe. Na przykład rekordzista notowany w KRD ma do spłacenia ponad 48 mln złotych - dodaje Łącki.

Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach