WAŻNE
TERAZ

Nawrocki z Glapiński mają "polską alternatywę dla SAFE"

Do kiedy obowiązują alimenty? Obalamy popularny mit

Alimenty należą się dziecku dopóki się uczy lub do 26. roku życia – takie jest powszechne mniemanie. A jaka jest prawda? - Nie istnieje górna granica wieku – wyjaśnia prawniczka Joanna Małkowska.

Obowiązek alimentacyjny trwa tak długo, dopóki dziecko - mimo dochowania należytej staranności - nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać.
Źródło zdjęć: © Fotolia | © whitelook - Fotolia.com
Patryk Skrzat

Walka z alimenciarzami w Polsce trwa, ale wygląda na to, że na razie to oni są górą. W 2018 r. roku przybyło przeszło 34 tys. niepłacących, a ich długi wzrosły o ponad 650 mln zł. W sumie zaległości alimentacyjne sięgają 11,8 mld zł.

Wokół alimentów narosło sporo mitów. Osoby, którym pieniądze się należą, często nie są świadome swoich praw. Jak choćby te, dotyczące górnej granicy wieku dziecka, któremu należą się alimenty.

- Dziecko, do ukończenia 18. roku życia, w sprawach o alimenty jest reprezentowane przed sądem przez rodzica bądź opiekuna prawnego. Po uzyskaniu pełnoletności, a tym samym pełnej zdolności do czynności prawnych, uprawniony do alimentów osobiście może złożyć w sądzie pozew o zasądzenie lub podwyższenie alimentów przeciwko rodzicom lub jednemu z nich – wyjaśnia adwokat Joanna Małkowska.

Nie istnieje górna granica

Prawniczka dodaje, że rodzice są zobowiązani do płacenia alimentów na dziecko, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie.

- Należy pamiętać, że w każdym czasie, w razie zmiany stosunków, można ubiegać się o podwyższenie lub obniżenie świadczenia alimentacyjnego. Chodzi tu przede wszystkim o możliwości majątkowe i zarobkowe stron, jak również usprawiedliwione potrzeby uprawnionego – podkreśla Joanna Małkowska. - W każdym przypadku, biorąc pod uwagę okoliczności danej sprawy, sąd bada, czy zachodzą przesłanki do podwyższenia bądź obniżenia świadczenia - dodaje.

Upadłość konsumencka nie dla wszystkich uzależnionych. Hazardzista musi się leczyć

Obowiązek alimentacyjny trwa tak długo, dopóki dziecko - mimo dochowania należytej staranności - nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać.

- Nie istnieje górna granica wieku, do której rodzice muszą płacić na rzecz dziecka alimenty. Obowiązek alimentacyjny trwa tak długo, dopóki uprawnione do alimentów dziecko nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać – precyzuje Małkowska. - Ogólnie przyjęte jest, że dopóki dziecko się uczy, w szczególności studiuje na studiach dziennych, nie ma możliwości podjęcia pracy zarobkowej, a co za tym idzie, nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać - dodaje.

Sąd decyduje o końcu alimentów

Kiedy ustaje obowiązek alimentacyjny? Jak wyjaśnia prawniczka, nic nie dzieje się „z automatu”. -  Poza przypadkami wskazanymi w ustawie, tj. śmierć zobowiązanego do alimentów i prawomocne orzeczenie o zaprzeczeniu ojcostwa, w przypadku ustania przesłanek do świadczeń alimentacyjnych na rzecz dziecka, zobowiązany rodzic powinien wystąpić do sądu z pozwem o uchylenie obowiązku alimentacyjnego – tłumaczy Joanna Małkowska.

Jeśli rodzic przestanie płacić bez decyzji sądu, do gry może wkroczyć komornik.

- Należy pamiętać, że każdy wyrok zasądzający alimenty, jak również ugoda zawarta przed sądem, zawiera klauzulę wykonalności. Na jej podstawie uprawniony w tym wypadku dziecko, w razie zaprzestania płacenia alimentów przez rodzica, może wszcząć postępowanie egzekucyjne u komornika. Dopiero prawomocne postanowienie sądu o uchyleniu obowiązku alimentacyjnego pozwala na zaprzestanie płacenia alimentów – precyzuje prawniczka.

Każda sprawa jest inna

Czy zatem nieuczący się 30-latek mógłbym wciąż pobierać od rodziców alimenty? Sprawa nie jest prosta.

- Jeżeli jest zdrowy, a nie kontynuuje nauki lub nie podejmuje pracy z czystego lenistwa, sąd nie zasądzi alimentów – zastrzega Joanna Małkowska. - Bezwzględny obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka istnieje do ukończenia przez nie 18. roku życia. Później trwa tak długo, dopóki dziecko nie jest w stanie samo się utrzymać, ale – to ważne - podejmuje działania. Rozumie się przez to naukę, podnoszenie swoich kwalifikacji czy rozwój, które następnie pozwolą mu znaleźć satysfakcjonującą pracę, z której będzie w stanie samo się utrzymać - dodaje.

- Każda sprawa jest inna, dlatego zawsze, zanim podejmie się jakiekolwiek działania, warto skonsultować się z prawnikiem – zastrzega prawniczka.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
PKP Cargo chce zawieszenia sporu ze Skarbem Państwa ws. decyzji węglowej
PKP Cargo chce zawieszenia sporu ze Skarbem Państwa ws. decyzji węglowej
Alternatywa dla SAFE. Karol Nawrocki ogłasza nowy pomysł
Alternatywa dla SAFE. Karol Nawrocki ogłasza nowy pomysł
Kolejki do tankowania. Niemcy przyjeżdżają do Polski
Kolejki do tankowania. Niemcy przyjeżdżają do Polski
Turyści dostaną pieniądze. Jest decyzja ws. Bliskiego Wschodu
Turyści dostaną pieniądze. Jest decyzja ws. Bliskiego Wschodu
Nie tylko auta z Chin. Wojsko mówi jasno, kto jeszcze ma zakaz wjazdu do jednostek
Nie tylko auta z Chin. Wojsko mówi jasno, kto jeszcze ma zakaz wjazdu do jednostek
Wojna z Iranem. Izrael podliczył, ile konflikt będzie kosztował gospodarkę
Wojna z Iranem. Izrael podliczył, ile konflikt będzie kosztował gospodarkę
Polak z głodu jadł psią karmę. Jest wyrok ws. niewolniczej pracy w Szwecji
Polak z głodu jadł psią karmę. Jest wyrok ws. niewolniczej pracy w Szwecji
Stopy proc. w dół. Oto co stanie się z ratami kredytu
Stopy proc. w dół. Oto co stanie się z ratami kredytu
Groźby handlowe USA wobec Hiszpanii. Prezydent Francji wybrał stronę
Groźby handlowe USA wobec Hiszpanii. Prezydent Francji wybrał stronę
"Absurdalny" podatek do likwidacji? Koszt obsługi sięga 2,7 mld zł
"Absurdalny" podatek do likwidacji? Koszt obsługi sięga 2,7 mld zł
"Prawdopodobnie w tym tygodniu". Cła Trumpa mają pójść w górę
"Prawdopodobnie w tym tygodniu". Cła Trumpa mają pójść w górę
Kontenerowiec trafiony pociskiem w Cieśninie Ormuz
Kontenerowiec trafiony pociskiem w Cieśninie Ormuz