Dodatek solidarnościowy. Będzie mało czasu na wniosek

Sejm w piątek zajmie się dodatkiem solidarnościowym, który zakłada wypłatę trzy razy po 1400 zł tym, których zwolniono z etatu. Zanim przepisy wejdą w życie minie jeszcze kilka dni, więc by się załapać na pomoc za czerwiec trzeba się będzie pospieszyć.

Dodatek solidarnościowy znowu w Sejmie. Beneficjenci będą mieli mało czasu
Źródło zdjęć: © Monday News
Paweł Orlikowski

Zwolnieni z etatu będą mieli tydzień na złożenie wniosku w ZUS - czytamy w "Rzeczpospolitej". Nawet pół miliona osób może być uprawnionych do wypłaty świadczenia w wysokości trzy razy po 1400 zł za czerwiec, lipiec i sierpień.

Senat uchwalił poprawki do ustawy o dodatku solidarnościowym i już w piątek zajmie się nimi Sejm. Nowe przepisy będą mogły wejść w życie za kilka dni. Chcąc dostać pieniądze za czerwiec, trzeba się będzie pospieszyć. Przepisy zakładają, że świadczenie przysługuje nie wcześniej niż za miesiąc, w którym został złożony wniosek.

To oznacza, że osoby zainteresowane wypłatą za trzy miesiące będą musiały złożyć wniosek do ZUS najpóźniej do 30 czerwca. Przepisy najpewniej wejdą w życie w okolicach 22 czerwca, więc będzie mało czasu. Co ważne, wnioski będzie można złożyć wyłącznie w formie elektronicznej. Nie ma też mowy o wypłacie w gotówce, pieniądze trafią na konto.

Ustawa zakłada, że prawo do dodatku solidarnościowego będzie miał każdy, kto w tym roku przepracował na etacie co najmniej 60 dni i podlegał z tego tytułu pod ubezpieczenia społeczne. Drugim warunkiem uzyskania prawa do świadczenia jest to, że po 15 marca taka osoba została zwolniona z pracy za wypowiedzeniem lub umowa, na podstawie której była zatrudniona, dobiegła końca.

Obejrzyj: Dodatek solidarnościowy będzie wypłacany przez ZUS

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Wybrane dla Ciebie
Wysyłali ziemniaki do Polski, zarobili 288 mln zł. Stąd je kupujemy
Wysyłali ziemniaki do Polski, zarobili 288 mln zł. Stąd je kupujemy
Polka po 20 latach pracy w Niemczech. Oto jaką wyliczyli jej emeryturę
Polka po 20 latach pracy w Niemczech. Oto jaką wyliczyli jej emeryturę
Rosyjski tankowiec dryfującą bombą ekologiczną. Zostanie odholowany
Rosyjski tankowiec dryfującą bombą ekologiczną. Zostanie odholowany
850 mln zł mniej? Tak złoto z ostatniego zakupu NBP straciło na wartości
850 mln zł mniej? Tak złoto z ostatniego zakupu NBP straciło na wartości
Kryzys uderzy w Polskę? Eksperci ostrzegają
Kryzys uderzy w Polskę? Eksperci ostrzegają
Koniec nadziei na obniżki? Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w kredyty
Koniec nadziei na obniżki? Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w kredyty
Zwrot w motoryzacji. Elektryki w odwrocie. Koszt? 75 miliardów dolarów
Zwrot w motoryzacji. Elektryki w odwrocie. Koszt? 75 miliardów dolarów
Gaz się kończy. Ceny już wystrzeliły. Świat na krawędzi kryzysu
Gaz się kończy. Ceny już wystrzeliły. Świat na krawędzi kryzysu
Trump stawia ultimatum Iranowi: 48 godzin. Teheran zapowiada odwet
Trump stawia ultimatum Iranowi: 48 godzin. Teheran zapowiada odwet
Tusk o "najczarniejszej godzinie". Już raz obniżono podatek. Oto co się stało
Tusk o "najczarniejszej godzinie". Już raz obniżono podatek. Oto co się stało
Iran drwi z decyzji USA ws. ropy. "Przepraszamy – wyprzedała się"
Iran drwi z decyzji USA ws. ropy. "Przepraszamy – wyprzedała się"
"Wojenny jastrząb" do Trumpa: zajmij wyspę Chark, ukarz sojuszników
"Wojenny jastrząb" do Trumpa: zajmij wyspę Chark, ukarz sojuszników