Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
gospodarka
04.10.2019 17:51

Donald Trump zgodził się na zniesienie wiz. Ekspert: "zniknie pewna uciążliwość"

Prezydent USA Donald Trump podpisał dokument o włączeniu Polski do programu ruchu bezwizowego. Choć znika pewien element utrudniający podróże do Stanów Zjednoczonych, nie oznacza to, że teraz każdy będzie mógł tam pojechać.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Pixabay.com)
Prezydent Donald Trump od dawna obiecywał zniesienie wiz dla Polaków.

Jak podaje agencja Reutera, prezydent Trump włączył Polskę do programu Visa Waiver.

To oznacza, że Polacy będą mogli wyjechać do Stanów Zjednoczonych w celach turystycznych lub biznesowych na 90 dni bez potrzeby wcześniejszego uzyskania wizy.

- Jest to na pewno decyzja ważna, bo Polska przestaje być tym jedynym krajem sojuszniczym, którego obywatele nadal potrzebowali wiz - mówi w rozmowie z money.pl Roman Rewald, członek Rady Dyrektorów Amerykańskiej Izby Handlowej w Polsce. - O zniesieniu wiz do USA mówili wszyscy prezydenci, począwszy od Lecha Wałęsy - przypomina.

Oglądaj też: Wyrok TSUE po stronie frankowiczów. "Ludzie którzy brali kredyty w złotówkach podwójnie stratni"

Zniesienie wiz nie oznacza jednak, że wszyscy Polacy będą mogli od razu wjechać na teren Stanów Zjednoczonych. O bezwizowej podróży do USA mogą zapomnieć osoby, które po 1 marca 2011 roku wyjeżdżały do Korei Północnej, Iranu, Iraku, Libii, Somalii, Sudanu, Syrii lub Jemenu.

Program ruchu bezwizowego nie pozwala też na podjęcie pracy na terenie USA.

- Na teren Stanów Zjednoczonych nie będą mogły wjechać osoby, które kiedykolwiek były aresztowane - mówi Roman Rewald. - To wyklucza m.in. opozycjonistów, represjonowanych w poprzednim systemie.

Ruch bezwizowy częściowo zdejmuje z konsulatów odpowiedzialność za to, kto wjeżdża na teren USA. Wcześniej każdy, kto chciał podróżować przez ocean, był weryfikowany zanim otrzymał wizę. Teraz takiej weryfikacji będą dokonywać służby graniczne.

Może się zdarzyć, że polski turysta, choć objęty programem ruchu bezwizowego, zostanie zatrzymany na granicy.

- To jest tak naprawdę zniesienie promesy wizy, którą wydawały konsulaty, bo sama wiza jest wydawana na granicy - tłumaczy Roman Rewald. - Jeżeli się okaże, że ktoś wjeżdża w celach innych niż turystyczne, może zostać cofnięty. Jeśli się okaże, że ktoś jedzie jako turysta, a chce pracować, zostanie aresztowany na granicy, zamknięty w celi na noc i wsadzony w najbliższy samolot do Polski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: gospodarka, wiadomości, usa, wizy
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
04-10-2019

wwNie zawiodłem ię wiedziałem ze usmazycie taki artykulik

04-10-2019

RODAKBrawo PiS. Brawo Polski Prezydent

04-10-2019

polNie róbcie ludziom wody z mózgu. Obecnie wystarczyła jedna wizyta na 10 lat i jedna opłata na 10 lat. Na granicy dostawało się wizę na 6 miesięcy a … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (493)