Europa przestawia gospodarczą wajchę. Dla Polski to dobre wieści

Produkujemy część uzbrojenia, na jakie będzie popyt w najbliższych latach. Wykorzystajmy to - mówi w rozmowie z money.pl dr Michał Piekarski z Instytutu Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Wrocławskiego. We wtorek światło dzienne ujrzała pierwsza w historii UE strategia na rzecz przemysłu obronnego.

Europa będzie się zbroićEuropa będzie się zbroić
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER
Magda Żugier

We wtorek Komisja Europejska przedstawiła pierwszą w historii UE strategię na rzecz przemysłu obronnego (EDIS).

Strategia skupia się na wyzwaniach, z którymi boryka się europejska baza technologiczno-przemysłowa sektora zbrojeniowego. Komisja Europejska jest zdania, że państwa członkowskie muszą "inwestować więcej, lepiej, wspólnie i w Europie".

Nowa strategia w Europie

Komisja zdefiniowała cele, które powinny zostać osiągnięte. Szczególną uwagę zwraca na wspieranie skuteczniejszego definiowania zbiorowego zapotrzebowania państw członkowskich na uzbrojenie. Ponadto KE chce zapewnienia dostępności wszystkich produktów obronnych poprzez rozwijanie i wspieranie bazy przemysłowej, a także na zapewnienie wsparcia z budżetów krajowych i unijnych na dostosowanie europejskiego przemysłu obronnego do nowego kontekstu bezpieczeństwa.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosja sprzedaje to, co ukradła. Uderzenie w całą Unię Europejską

Strategia zawiera również zachęty dla państw członkowskich Unii Europejskiej. Do 2030 r., państwa członkowskie powinny realizować co najmniej 40 procent zakupów uzbrojenia poprzez wspólne zamówienia. Dodatkowo do 2030 roku wartość wewnątrzunijnego handlu obronnego powinna stanowić co najmniej 35 proc. wartości unijnego rynku zbrojeniowego. Komisja Europejska chce także, aby do 2030 roku 50 proc. budżetów krajów unijnych na uzbrojenie realizowano w Unii Europejskiej, a do 2035 roku - 60 proc.

Co to oznacza dla Polski?

Nadchodzące zmiany skomentował dr Michał Piekarski, ekspert Instytutu Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Wrocławskiego. - Europa ma zdolności w zakresie produkcji zbrojeniowej i dowodem tego są programy, jakie są prowadzone. Od programów pancernych (np. Leopard) po okrętowe i lotnicze - wskazuje w rozmowie z money.pl.

Jednak w ostatnich dekadach wolumen zamówień był w porównaniu z czasami zimnej wojny ograniczony, co wpływało choćby na koszty produkcji oraz czas dostaw. Trudno mówić tu o błędach - po prostu taki był duch czasów dywidendy pokoju. Teraz zwiększone finansowanie musi zostać spożytkowane zarówno na samo uzbrojenie, jak i na zakup urządzeń do produkcji, wzmocnienie łańcuchów dostaw, otwarcie nowych linii produkcyjnych - ocenia Piekarski.

Co zmiany te oznaczają dla Polski? W opinii eksperta Polska jest w dość korzystnej sytuacji.

Przede wszystkim produkujemy część uzbrojenia, na jaką będzie popyt w najbliższych latach, zakupy pocisków przeciwlotniczych Piorun przez Norwegię są tego dowodem. Powinniśmy wykorzystać już istniejący nasz potencjał. W Europie jest tylko kilku dostawców karabinów dla wojska, więc możemy próbować eksportować naszego "Grota". Należy też dążyć do wzmocnienia krajowego przemysłu, i przy każdym zakupie albo kupować broń w krajowych zakładach, albo domagać się przeniesienia produkcji do Polski - zaznacza Piekarski.

Już w połowie lutego przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w obszernym wywiadzie udzielonym "Financial Times" wezwała do subsydiowania produkcji obronnej. Zapewniła, że Bruksela chce wzmocnienia sektora obronnego. Przestrzega przy tym, że wspólnota powinna być gotowa na funkcjonowanie w "trudniejszej rzeczywistości".

Von der Leyen zaznaczyła, że KE opracowuje obecnie nową strategię przemysłu wojennego. Do jej stworzenia mają posłużyć doświadczenia związane z finansowaniem szczepionek przeciwko COVID-19 czy zakupów gazu.

Magda Żugier, dziennikarka money.pl

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów