Exodus oligarchów? Nawet 15 tys. milionerów ma opuścić Rosję do końca roku

Nawet 15 tys. osób z majątkiem na poziomie co najmniej 1 mln dolarów ma opuścić Rosję do końca tego roku. To by oznaczało, że nawet 15 proc. rosyjskich miliarderów ucieknie z własnego kraju w ciągu kilku najbliższych miesięcy - wynika z badania Henley & Partners. Eksperci w tym trendzie migracyjnym dostrzegają możliwy wpływ na całe społeczeństwo.

Na zdjęciu ludzie przed Państwowym Muzeum Historycznym w MoskwieMilionerzy będą uciekać z Rosji. Nawet 15 tys. osób do końca roku uda się na emigrację (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images
oprac.  KRO

Badacz Andrew Amoils z Henley & Partners (firmy doradczej) zauważa, że dane dotyczące migracji milionerów są najlepszym odzwierciedleniem kondycji gospodarki danego kraju. Ewentualny exodus najbogatszych osób z Rosji rzutowałby zatem na sytuację państwa.

Ludzie bogaci są niezwykle mobilni, a ich przemieszczanie się może służyć jako wczesny sygnał ostrzegawczy przed przyszłymi trendami w kraju – stwierdził Andrew Amoils.

Do tych krajów chcą uciekać bogaci Rosjanie

O tym, że po wybuchu wojny w Rosji rozpoczęła się emigracja na sporą skalę, media informują już od miesięcy. Mniej zamożni obywatele wybierają przede wszystkim państwa postsowieckie, gdyż tam mogą łatwo przekroczyć granice.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Musimy się "zaprzyjaźnić" z inflacją? "Do celu nie dojdziemy szybko"

Najzamożniejsi jednak zamierzają na stałe osiąść na Zachodzie, co pokazuje ranking państw, do których migrują milionerzy. Są w nim m.in. Australia, Szwajcaria, Stany Zjednoczone, Portugalia, Grecja, Malta, Monako, KanadaNowa Zelandia.

Część z nich jednak wybiera też inne kierunki, np. na Bliski Wschód (Izrael, Zjednoczone Emiraty Arabskie), czy też nawet na Mauritius.

Sankcje uderzają w oligarchów

Oprócz sankcji na samą Rosję państwa zachodnie stworzyły również "czarną listę" sankcyjną, na którą trafiają oligarchowie powiązani z Kremlem. Majątki osób, które się na niej znalazły, są mrożone, a tam, gdzie jest to możliwe, dochodzi nawet do konfiskaty.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł