Gmina chce pożyczyć ciepłowni 5 mln zł. Bo tej brakuje pieniędzy na zakup węgla

Ponad 12 tysięcy mieszkańców Kłodzka może zostać bez ogrzewania i gorącej wody. Ciepłownia nie ma węgla ani pieniędzy na zakup surowca. Zwróciła się więc do gminy o pożyczenie 5 mln złotych. - Ja w tym momencie jestem za tym, żeby pożyczyć te pieniądze. Nawet nie chcę myśleć, co by się stało, jakby ciepłownia tych pieniędzy nie otrzymała - mówi money.pl Michał Piszko, burmistrz Kłodzka.

Mazowieckie, 31.08.2022. Skład węgla w jednej z podwarszawskich miejscowości, 31 bm. Trwa trudna sytuacja na rynku węgla kamiennego. (sko) PAP/Leszek SzymańskiCiepłownia z Kłodzka musi pożyczyć pieniądze od gminy, aby móc ogrzać mieszkania zimą (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański
Malwina Gadawa

Samorządowiec w rozmowie z money.pl podkreśla, że spółka Calor Energetyka Cieplna jest prywatną firmą, ale jej działalność z punktu widzenia gminy jest niezwykle istotna.

Ciepłownia ogrzewa około 40 proc. zasobów miejskich. Jeżeli firma nie będzie miała pieniędzy na zakup węgla, to bez ogrzewania może zostać ponad 12 tysięcy mieszkańców. To dotyczy także wspólnoty, czy miejskich placówek takich jak szkoły, czy basen - mówi burmistrz Michał Piszko.

Ciepłownia: sytuacja jest krytyczna

Ciepłownia pierwszy raz u burmistrza interweniowała już w maju. W liście, do którego dotarł money.pl, prezes zarządu Bogusław Ulanowski z uwagi na trudną sytuację prosił o wsparcie samorządowca w Polskiej Grupie Górniczej.

Spółka Calor Energetyka Cieplna jest obecnie w bardzo trudnej sytuacji, brak dostaw węgla oraz możliwości jego pozyskania może spowodować, że mieszkańcy miasta Kłodzka pozostaną bez ogrzewania i ciepłej wody. Sytuacja jest krytyczna, dlatego prosimy o pomoc - przekonywał w liście prezes spółki.

Michał Piszko sprawą próbował zainteresować posłów Prawa i Sprawiedliwości z regionu. Mówi, że był odzew tylko od ministra Michała Dworczyka. Jednak ostatecznie nie doszło do żadnych wiążących rozwiązań.

Dlatego prezes ciepłowni wystosował kolejny list do władz Kłodzka. Tym razem poprosił o pożyczkę w wysokości 5 mln zł. Bogusław Ulanowski wytłumaczył, że przy obecnym zapotrzebowaniu spółka potrzebuje w sumie 10 mln zł na zakup miału energetycznego na sezon grzewczy 2022/2023. Prezes, prosząc o pomoc, podkreślił, że "banki są niechętne do finansowania instalacji ciepłowniczych, które spalają węgiel".

"Zgodnie z ustawą prawo energetyczne na urzędzie gminy także spoczywa obowiązek opracowania planów i organizacji zapotrzebowania w ciepło mieszkańców miasta Kłodzka" - napisał do burmistrza prezes ciepłowni.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zimą zabraknie węgla? "Sytuacja jest stabilna"

Burmistrz da pożyczkę, ale chce się zabezpieczyć

Burmistrz Michał Piszko mówi, że podjął już wstępną decyzję o pomocy spółce, ale na to muszą się jeszcze zgodzić radni. Sprawę konsultował nawet z prawnikami, bo jak zaznacza, nie jest to łatwa decyzja.

Proszę pamiętać, że ja nie decyduję o wydaniu prywatnych pieniędzy, tylko gminnych. I mam je pożyczyć prywatnemu podmiotowi, a co będzie, jeżeli on po udzieleniu pożyczki ogłosi bankructwo? Jeżeli tych pieniędzy gmina nigdy nie odzyska? To ja mógłbym być oskarżony o nieodpowiednie wydatkowanie pieniędzy publicznych - przekonuje samorządowiec.

- Regionalna Izba Obrachunkowa stwierdziła, że mogę udzielić pożyczki, ale cała odpowiedzialność za niepowodzenie tej sytuacji spoczywa na mnie - dodaje Michał Piszko.

Gmina znalazła więc sposób, aby zabezpieczyć swoje interesy. Pieniądze zostaną zabezpieczone hipoteką za pomocą nieruchomości spółki leżącej na terenie miasta.

Michał Piszko dodaje, że pożyczka ma być zapłacona w przyszłym roku, zaraz po zakończeniu sezonu grzewczego. Samorządowiec podkreśla, że taki problem może mieć więcej gmin. Jak mówi, słyszał, że w podobnej sytuacji może być gmina Myszków i Kłobuck. - Będę się kontaktował z samorządowcami i pytał ich, jak oni z formalnego punktu widzenia rozwiązali tę sytuację - mówi samorządowiec.

Rząd obiecuje zastrzyk finansowy

Rząd ogłosił, że na wsparcie budżetów samorządowych zostanie przeznaczonych 13,7 mld zł. Według planu każda gmina otrzyma co najmniej 2,9 mln zł. Premier, ogłaszając program, przekonywał, że pieniądze mają nie tylko pomóc w wydatkach bieżących, ale też w kłopotach energetycznych i ciepłowniczych.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna