Notowania

abw
12-01-2019 (10:45)

Huawei ma poważny problem. Firma jest na cenzurowanym w wielu krajach

Norweski minister sprawiedliwości zapowiedział, że podejmie konkretne działania w sprawie bezpieczeństwa cyfrowego. Na celowniku znów Huawei. Na Zachodzie pętla się zaciska.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
(Fot: AP Photo/Czarek Sokolowski)

Podejrzenie o współpracę chińskiego koncernu Huawei ze służbami Chińskiej Republiki Ludowej wystarcza, aby kolejne kraje na szali kładły miliardowe kontrakty ze spółką technologiczną i zrywały współpracę z tą firmą.

Podczas gdy przez Polskę przetacza się afera szpiegowska, dyrektor sprzedaży Huawei na Polskę Weijinga W. trafia na 3 miesiące do aresztu, w Norwegii minister sprawiedliwości poważnie rozważa wykluczenie chińskiej technologii przy budowie sieci 5G - informuje Polska Agencja Prasowa za Reutersem. W piątek informacją z Polski żyły wszystkie najważniejsze media na świecie.

Podobne kroki podjęły wcześniej Stany Zjednoczone, które wyrugowały Huawei również z administracji publicznej. Ofertę współpracy odrzucił też rząd Nowej Zelandii i Australii. Poważne zastrzeżenia ma również Japonia.

Zobacz wideo: Huawei prześcignął Samsunga w Polsce na rynku smartfonów

Obawy przed inwigilacją chińskich służb rozlewają się po niemal całym Zachodzie. Szpiegów z Pekinu obawiają się Niemcy, Francja i Czechy. Choć żaden z krajów nie przedstawił jak dotąd twardych dowodów na powiązania Huawei z agencją wywiadu, to rzucany raz po raz cień podejrzeń wystarczy.

Przypomnijmy, że na początku grudnia w Kanadzie zatrzymana została Meng Wanzhou, dyrektor finansowa tamtejszego oddziału Huawei, prywatnie córka założyciela firmy. Podejrzenia dotyczą łamania amerykański sankcji. Grozi jej ekstradycja do USA, a tam proces i więzienie. 12 stycznia Huawei Canada poinformowała, że kolejny wiceprezes - Scott Bradley opuszcza stanowisko. Jak sugerują media spawa ma związek z działalnością Meng Wanzhou.

W Polsce sprawa wykorzystywania sprzętu Huawei przez operatorów do budowy sieci 5G jest pilnie analizowana, przekonuje money.pl Karol Okoński, pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa. - Sprawa jest w toku. W najbliższym czasie będziemy chcieli wydać jakąś rekomendację - zaznacza.

- Wymieniamy się informacjami z sojusznikami w NATO i Unii Europejskiej. Idealnie byłoby, by nasze podejście było spójne i skoordynowane - podkreśla wiceminister. - Siłą rzeczy, informacje i sygnały, które dostajemy z NATO, prowadzą do tego, że w najbliższym czasie będziemy chcieli wydać jakąś rekomendację.

Czy Polska pójdzie w ślady USA? Ministerstwo cyfryzacji w rozmowie z money.pl przekonuje, że na tego typu deklaracje jest jeszcze za wcześnie.
- Dokładna forma czy tryb komunikatu - na ile będzie to ostrzeżenie, a na ile polecenie - podlega wciąż analizie. Nie chcemy działać pochopnie. Chcemy, by była to nasza autonomiczna decyzja. Sprawę analizujemy, absolutnie jej nie bagatelizujemy - przekonuje w rozmowie z money.pl Karol Okoński.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
12-01-2019

rafhehe a wszyscy szpieguja. fAcebook oskarzony o mataczenie przy wyborach. Google wykopany z chinskiego rynku . zydzi ze sprzedazy sprzetu wojskowego do … Czytaj całość

12-01-2019

MKObudzili się, wszystkie większe chińskie firmy są kontrolowane przez partię, a zostawianie backdoorów jest dla nich normalne, moze w koncu świat … Czytaj całość

12-01-2019

myjak by nikt nie zauważył to ten kraj podrabia wszystko a co za tym idzie szpieguje technologie innych krajów a nie ciebie, mnie i moje drapanie … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (9)

Wybrane dla Ciebie