Indie ponownie sięgną po rosyjską ropę? Atak na Iran ograniczył dostawy
Indyjskie rafinerie rozważają zwiększenie importu rosyjskiej ropy naftowej po tym, jak kryzys w Iranie wpłynął na ograniczenie dostaw przez Cieśninę Ormuz. Sytuacja zmusza Indie do poszukiwania alternatywnych źródeł surowca, aby zapewnić stabilność energetyczną kraju.
Ograniczenia w dostawach ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz mogą odbić się na Indiach. Formalnie szlak, którym transportowane jest około 13 mln baryłek ropy dziennie (co stanowi około 31 proc. całego przepływu ropy drogą morską) pozostaje otwarty, jednak irańska Gwardia Rewolucyjna po ataku na Iran ogłosiła zakaz tego pokonywania akwenu.
W weekend co najmniej 150 tankowców, w tym przewożących ropę naftową i skroplony gaz ziemny, zostało unieruchomionych w Zatoce Perskie.
Jak podaje Bloomberg, atak na Iran sprawił, że instytucje państwowe oraz przedstawiciele indyjskich rafinerii spotkali się, aby opracować plany awaryjne. Poważnie rozważane jest zwiększenie importu rosyjskiej ropy, która już znajduje się blisko indyjskich wybrzeży.
Alternatywne źródła energii
Po inwazji Rosji na Ukrainę Indie stały się jednym z głównych odbiorców rosyjskiej ropy morskiej. Jednakże presja ze strony USA ograniczyła te dostawy, co zmusiło Indie do zmiany strategii.
Obecnie, mimo spadku importu rosyjskiej ropy w lutym do poziomu 1 miliona baryłek dziennie, indyjskie rafinerie kierują uwagę na rosyjskie ładunki, które mogą być kluczowe w obliczu trwających ograniczeń w regionie.
Zapasy i możliwości działania
Indyjskie ministerstwo ropy naftowej podkreśla, że obecne zapasy ropy mogą wystarczyć na dwa tygodnie. Istnieje również rozważanie wykorzystania strategicznych rezerw ropy oraz przyspieszenie dostaw z Wenezueli.
Rząd w New Delhi rozważa również ograniczenia eksportu paliw, by zabezpieczyć krajowe potrzeby, oraz naciska na krajowych producentów, takich jak Reliance Industries Ltd., by skierowali więcej surowców na rynek krajowy.
Źródło: Bloomberg