Inhalator przeciw astmie niszczy środowisko. Truje bardziej niż przejazd autem z Wrocławia do Krakowa

Stosowany w leczeniu astmy inhalator ciśnieniowy odpowiada za poważną emisję gazów cieplarnianych – alarmują brytyjscy naukowcy. Gaz ułatwiający podanie leku szkodzi środowisku porównywalnie do przejazdu autem około 300 kilometrów.

W Polsce na astmę choruje około 3 milionów osób.
Źródło zdjęć: © East News | GUILLAUME P./ EAST NEWS/BSIP
Przemysław Ciszak

Inhalator ciśnieniowy typu MDI jest powszechnie stosowany w Polsce, ale również i Wielkiej Brytanii. Zawarty w urządzeniu gaz zwiększa skuteczność podania leku - zwłaszcza podczas ataku astmy. Nie wymaga bowiem od chorego większego wysiłku podczas wdechu.

Brytyjski National Institute for Health and Care Excellence (NICE) wydał jednak ostrzeżenie, dotyczące szkodliwego wpływu na środowisko tych urządzeń – donosi BBC. Jak wskazuje, na Wyspach stosuje się go ponad 5 mln osób.

Z brytyjskich badań wynika, że niemal 3/4 recept, na których przepisywane są leki na astmę, wydanych jest ze wskazaniem na inhalatory MDI.

Obejrzyj: Brak lekarzy w Polsce to efekt decyzji sprzed 10 lat. Balicki wskazuje na problem:

Instytut alarmuje jednak, że zawierający około stu dawek leku inhalator, odpowiada za poważną emisję fluorowęglowodorów. To związki gazu potęgujące efekt cieplarniany porównywalny z przejazdem 290 km samochodem – to nieco więcej niż np. trasa z Wrocławia do Krakowa.

Brytyjczycy chcą w najbliższej dekadzie położyć większy nacisk na przyjazne dla środowiska podejście do służby zdrowia. Cytowany przez BBC prof. Gillian Leng z NICE zaapelował, do lekarzy i pacjentów, by jeśli nie ma przeciwskazań medycznych zmienić inhalator na proszkowy, który 25-krotnie zmniejsza zanieczyszczenie.

Proszkowe inhalatory wymagają jednak większego wysiłku wdechowego chorego i nie są tak precyzyjne w dawkowaniu, jak MDI. Dlatego też zalecane są tylko dla osób, które mają łagodniejsze ataki.

- Ludzie, którzy muszą używać inhalatorów z odmierzoną dawką, powinni to robić, ale jeśli masz wybór "zielonej opcji", pomyśl o środowisku - zaznaczył prof. Lang.

Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), choruje 235 milionów osób na całym świecie. W Polsce schorzenie to dotyka około 3 miliony osób

Jak wskazuje BBC, podczas gdy w Wielkiej Brytanii 70 proc. stosowanych inhalatorów to MID, w Szwecji ich odsetek został obniżony do 10 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje
Giełdy w Azji "krwawią". Dwucyfrowy spadek w Korei Południowej
Giełdy w Azji "krwawią". Dwucyfrowy spadek w Korei Południowej
Sądny dzień dla kredytobiorców. Jaką decyzję ogłosi prezes NBP?
Sądny dzień dla kredytobiorców. Jaką decyzję ogłosi prezes NBP?
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 04.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 04.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 04.03.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 04.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 04.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 04.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 04.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 04.03.2026
Polacy toną w długach. Oto gdzie jest najgorzej
Polacy toną w długach. Oto gdzie jest najgorzej
Gigant naginał prawo? Grozi mu nawet 3-letnie wykluczenie z przetargów
Gigant naginał prawo? Grozi mu nawet 3-letnie wykluczenie z przetargów
Wstrząs na rynkach dopiero nadejdzie? "To może zająć kilka tygodni"
Wstrząs na rynkach dopiero nadejdzie? "To może zająć kilka tygodni"